Wielki blef Grzegorza Napieralskiego?

Wielki blef Grzegorza Napieralskiego?
(fot. PAP/Tomasz Gzell)
"Dziennik Gazeta Prawna" / zylka

"Grzegorz Napieralski ustawił PO i PiS w roli petentów, a potem nie poprze nikogo. W ten sposób chce wzmocnić rolę SLD" - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

- Lider SLD nie zwalnia. Nadal będzie się spotykał z wyborcami i negocjował z Komorowskim i Kaczyńskim, ale efekt tych rozmów już jest znany - mówi gazecie jeden z posłów lewicy. - Napieralski nie poprze nikogo, bo teraz musimy budować własną siłę - powiedział.

Napieralski robi wszystko, by ustawić liderów PO i PiS w roli petentów zabiegających o jego wsparcie - czytamy w gazecie. Do kandydatów walczących o prezydenturę, szef SLD wysyła ankiety, w których pyta o: datę wycofania wojsk z Afganistanu, stanowisko ws. in vitro czy parytetów. W rzeczywistości nie poprze żadnego kandydata, bo mu się to nie opłaca. Grzegorz Napieralski wierzy, że po wyborach parlamentarnych będzie jeszcze silniejszy, a licytacja jeszcze ostrzejsza - komentuje gazeta.

DEON.PL POLECA

DEON.PL POLECA


Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Wielki blef Grzegorza Napieralskiego?
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.