Wigilia dla samotnych w Katowicach i w czterech innych miastach w Polsce

Wigilia dla samotnych w Katowicach i w czterech innych miastach w Polsce
(fot. shutterstock.com)
PAP / jp

Organizowana co roku w Katowicach wigilia dla samotnych w tym roku odbędzie się też w Kołobrzegu, Łodzi, Radomiu i Wrocławiu.

Wydarzenia organizuje powołana przed rokiem Fundacja Wolne Miejsce, z którą współpracują wolontariusze, samorządy, firmy i organizacje.

Od kilkunastu lat świąteczne spotkania dla samotnych koordynował restaurator Mikołaj Rykowski. Jego inicjatywa najpierw dla pojedynczych osób w święta Bożego Narodzenia, a potem też w Wielkanoc z czasem zyskała wsparcie m.in. parku Śląskiego w Chorzowie, a potem także okolicznych miast.

W ubiegłych roku Rykowski zarejestrował Fundację Wolne Miejsce, która przejęła organizację przedsięwzięcia. Po sporach wśród zaangażowanych w nią osób kilka miesięcy temu Rykowski ponownie zaangażował się w jej prace. W ostatnich tygodniach Wolne Miejsce informowało o patronatach i współpracy przy organizacji tegorocznej wigilii dla samotnych w Katowicach, a także Kołobrzegu, Łodzi, Radomiu i we Wrocławiu.

Od 2015 r. lat wigilia dla samotnych w Katowicach odbywa się w tamtejszym Międzynarodowym Centrum Kongresowym. Jak podał w środę katowicki samorząd, podobnie będzie i w tym roku. Wigilijny posiłek dla samotnych - na który zapraszają fundacja i władze miasta - rozpocznie się 24 grudnia o godz. 16.00. Wchodzić do MCK, gdzie w ostatnich dniach zakończył się szczyt klimatyczny COP24, będzie można od godz. 15.00.

Jak wynika z zapowiedzi Wolnego Miejsca, wigilie dla samotnych odbędą się w tym roku też 24 grudnia w Kołobrzegu (Hala Milenium, godz. 15.00, otwarcie drzwi od godz. 14.00), Łodzi (Hala Expo, otwarcie drzwi od godz. 13.00), Radomiu (Zespół Szkół Budowlanych przy ul. Kościuszki, otwarcie drzwi od godz. 14.00) i we Wrocławiu (Zajezdnia Dąbie, otwarcie drzwi od godz. 13.00)

W przesłaniu przed tegorocznym Bożym Narodzeniem Rykowski napisał m.in., że gdy był małym chłopcem, najmilszym elementem Wigilii była możliwość zobaczenia dawno niewidzianych bliskich.

- Tę miłą atmosferę burzył jedynie zwyczaj (...) nakrywanie naczyń do pustego i wolnego miejsca przy stole wigilijnym. Zawsze ze smutkiem patrzyłem, jak nigdy nie zostało ono zajęte - zaznaczył.

- Jako dorosły człowiek, gdy już przeprowadziłem się do Katowic i wraz z moją żoną Jolą przygotowaliśmy kolację wigilijną (...), doszliśmy do wniosku, że powinniśmy zadbać o to, by wolne miejsce przy naszym stole było zajęte przez kogoś samotnego - wskazał.

- Znaliśmy taką osobę. Był to mężczyzna niewiele starszy od nas, ale całkowicie samotny. Zaprosiliśmy go do nas na Wigilię. Jego obecność w naszym domu zmieniła oblicze świąt. Wiedzieliśmy, że już zawsze nasz dom będzie gościć potrzebujących. Wychodzącemu (...) zaręczyliśmy, że nasze domowe wolne miejsce przy stołach wigilijnych i wielkanocnych zawsze będzie czekać na niego, a on spytał, czy może opowiedzieć o tym innym samotnym - napisał Rykowski.

- Zgodziliśmy się, a gdy on zrobił to, z roku na rok gości świątecznych u nas przybywało, aż (…) wydarzenia te przenieśliśmy do naszej restauracji w parku Śląskim. W 2012 r. zorganizowaliśmy wigilię dla mieszkańców Śląska w hali Kapelusz w Chorzowie, na którą przyszło ponad 600 gości. W następnych latach za zgodą prezydenta miasta (Katowice - PAP) Marcina Krupy zaczęliśmy zapraszać (...) do Międzynarodowego Centrum Kongresowego - przypomniał szef Wolnego Miejsca.

- Wydarzenia te weszły na stałe w kalendarz regionu i gromadzą co roku (...) coraz to większa liczbę osób samotnych i potrzebujących. W zeszłym roku w grudniu przybyło aż ponad 2,5 tys. gości wigilijnych. W tym czasie pomogliśmy też - jako fundacja Wolne Miejsce - wystartować z naszymi projektami świątecznymi w innych miastach, jak Warszawa, Łódź, Wrocław, Tarnów, Wisła, Radom, Ostrów Wielkopolski, a nawet Koszalin i Kołobrzeg - zaznaczył Rykowski.

Przedsięwzięcie dotarło też do Polaków za granicami - wydarzenia wigilijne odbywają się w Calgary i Toronto w Kanadzie, a śniadania wielkanocne w Mińsku na Białorusi, w Kijowie na Ukrainie i w Cruz Machado w Brazylii.

- Wszędzie tam przyjmujemy gości do tradycyjnego świątecznego polskiego stołu z wszystkimi świątecznymi potrawami, a także pięknym programem wigilijnym lub wielkanocnym. W ten sposób łagodzimy ich tęsknotę za ojczyzną, a także pomagamy im przeżyć święta, by nie byli aż tak osamotnieni od dalszej części ich rodzin w Polsce - podkreślił Rykowski.

Aby sprawnie przyjąć dużą liczbę osób, potrzeba wielu wolontariuszy. W Katowicach na początku grudnia pomoc deklarowało około 150 osób, ale - jak zastrzegł szef Wolnego Miejsca - przydaje się każda para rąk. Potrzebni są wolontariusze do obsługi samego wydarzenia, ale też na kilka dni przed i po nim. Można zgłaszać się do kuchni, do podawania potraw, witania gości i rozdawania prezentów na koniec spotkania.

W Katowicach Wolne Miejsce, jak co roku, chce przygotować tradycyjne potrawy, jak karp, kapusta z grochem i grzybami, ryby po grecku, sałatki śledziowe i ciasta.

- Przygotowujemy również program koncertowy, chcemy pokazać krótką sztukę wigilijną - zapowiedział Rykowski. Fundacji można też pomóc w zbieraniu potrzebnych produktów czy przez wpłatę na jej konto.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Wigilia dla samotnych w Katowicach i w czterech innych miastach w Polsce
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.