Barack Obama agituje i spiera się z Tea Party

Barack Obama agituje i spiera się z Tea Party
(fot. EPA/Craig Lassig)
PAP / drr

Prezydent Barack Obama kontynuował we wtorek rozpoczętą poprzedniego dnia podróż na Środkowy Zachód. Przekonuje tam jego mieszkańców do swego programu naprawy gospodarki i tłumaczy, dlaczego wciąż nie może ona dojść do siebie po kryzysie i recesji.

Od poniedziałku Obama przebywa w rolniczym stanie Iowa, gdzie w miejscowości Peasta rozpoczęło się we wtorek z jego udziałem "wiejskie forum ekonomiczne". Biały Dom określił tak spotkanie prezydenta z miejscowymi farmerami i drobnymi przedsiębiorcami, na którym skarżą się oni na swoje kłopoty i zadają mu pytania.

Komentatorzy porównali Obamę do prezydenta Harry'ego Trumana (1945-1953), który także obciążał Kongres odpowiedzialnością za problemy ekonomiczne kraju.

Obama zaprzeczył - powiedział, że Biden nie nazwał ich terrorystami, tylko sugerował, że politycy ze związanej z Republikanami Tea Party zachowują się jak porywający zakładników terroryści. - Według nas stawianie gospodarki na skraju przepaści jest nieodpowiedzialne - oświadczył prezydent.

Odnosiło się to do niedawnego sporu między Białym Domem a Republikanami w Kongresie o podniesienie ustawowego limitu zadłużenia USA. Pod naciskiem działaczy Tea Party, posiadająca większość w Izbie Reprezentantów GOP uzależniła swoją zgodę na podniesienie limitu od drastycznej redukcji deficytu budżetowego. USA stanęły przed groźbą niewypłacalności, co mogło wywołać kolejny światowy kryzys finansowy.

Niektórzy sympatyzujący z Obamą komentatorzy nazwali wtedy Herbacianych "terrorystami". Biden jednak - jak potem sam wyjaśnił - oświadczył jedynie, że "niektórzy (chodziło o polityków Partii Demokratycznej - przyp. red.) powiedzieli, iż czuli się jak zakładnicy uwięzieni przez terrorystów".

Obama wytłumaczył to działaczowi Tea Party w Decorah, stojącemu w szeregu osób, z którymi prezydent kolejno się witał. Rhodes nie był jednak przekonany i nadal protestował. - Nie wygląda na to, że jest pan zainteresowany słuchaniem - powiedział wtedy Obama i oddalił się od niego, kontynuując ściskanie rąk zgromadzonych za barierką ludzi.

Oprócz Iowa, Obama odwiedził w poniedziałek stan Minnesota, a w środę odwiedzi Illinois. W stanach tych przebywali niedawno republikańscy kandydaci do nominacji prezydenckiej i krytykowali prezydenta za brak przywództwa.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Barack Obama agituje i spiera się z Tea Party
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.