Fantazyjna Parada Wielkanocna na Manhattanie

Fantazyjna Parada Wielkanocna na Manhattanie
Fantazyjna Parada Wielkanocna (fot. PAP / EPA/PETER FOLEY)
PAP / ad

Tysiące osób w niezwykłych nakryciach głowy maszerowało w niedzielę przez sześć godzin wzdłuż Piątej Alei na Manhattanie, uczestnicząc w Paradzie Wielkanocnej.

Rano w niedzielę kolorowy tłum wyruszył spod katedry Św. Patryka i ruszył w stronę Central Park. Wielu uczestników zabrało ze sobą psy i koty - również fantazyjnie ubrane.

Tradycja parad sięga XIX wieku, kiedy po zakończeniu Wielkiego Postu najbogatsi nowojorczycy prezentowali publicznie swoje ekstrawaganckie stroje. Jeden z pochodów został uwieczniony w 1948 roku w filmowym musicalu "Parada Wielkanocna" z udziałem Judy Garland i Freda Astaire'a.

Podczas niedzielnej parady na głowach kobiet dominowały kapelusze z dużą ilością kwiatów. Niektóre były tak duże i ciężkie, że z trudem wyjmowano je z bagażników taksówek. Wielu mężczyzn ubranych było w stroje historyczne. Wśród pełnych przepychu i fantazji nakryć głowy najskromniej prezentowały się uszy królika, których nie wstydzili się przypiąć nawet starsi panowie.

Ciekawe pomysły przyciągały uwagę licznych fotografów. Wielu widzów oklaskiwało strój sowy - długi płaszcz z brązowych piór i imponująco wysoki kapelusz. Na niektórych głowach znalazły się surrealistyczne kompozycje, np. biało-czarne koronkowe pudełka, do których przyczepione zostały plastikowe widelce i różowy królik. Kobieta w czarnej pelerynie i biżuterią od Armaniego, mrugająca nienaturalnie długimi rzęsami to Rosemary Ponzo, która przebrała się za Judy Garland.

Niedzielną paradę oglądało wielu mieszkańców Nowego Jorku i turystów z całego świata. "Wpadłem pierwszy raz. To było zabawne i uroczyste. Szkoda, że nie mamy takiej parady w Paryżu" powiedział Rene Balin, który przyjechał do Nowego Jorku odwiedzić syna.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Fantazyjna Parada Wielkanocna na Manhattanie
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.