"Nie" wobec prześladowań irańskiej opozycji

"Nie" wobec prześladowań irańskiej opozycji
Protest przed ambasadą Iranu w Rzymie (fot. PAP / EPA / Claudio Peri)
11 lat temu
PAP / ad

Wspólnota międzynarodowa potępiła w poniedziałek rozprawienie się irańskich sił porządkowych ze zwolennikami opozycji podczas niedzielnych starć ulicznych, w których zginęło co najmniej osiem osób. Zamieszki te wybuchły w trakcie obchodów najważniejszego szyickiego święta religijnego Aszury.

W poniedziałek policja w Teheranie zaatakowała gazem łzawiącym uczestników antyrządowej demonstracji. Irańskie władze zatrzymały tego dnia około 15 zwolenników opozycji, w tym dwóch bliskich współpracowników byłego prezydenta Mohammada Chatamiego i trzech doradców przywódcy irańskiej opozycji Mir-Hosejna Musawiego.

Unia Europejska potępiła pełną przemocy niedzielną akcję irańskich władz wobec manifestantów. W opublikowanym w poniedziałek komunikacie szwedzkiego przewodnictwa UE napisano: "Przewodnictwo potępia uciekanie się do przemocy przeciwko manifestantom, którzy w istocie próbują zastosować w praktyce prawo do wolności wypowiedzi i pokojowych zgromadzeń".

Szwecja wyraziła "zaniepokojenie z powodu informacji o stosowaniu brutalnych represji i aresztowań w Teheranie i w innych irańskich miastach podczas ostatnich obchodów Aszury". Unia wyraziła szczególne zaniepokojenie informacjami, według których "podczas manifestacji zostało zabitych co najmniej osiem osób". "Wolność wypowiedzi i prawo do pokojowych zgromadzeń to powszechne prawa człowieka, które muszą być przestrzegane (...) Brutalna siła (zastosowana wobec demonstrantów) i arbitralne zatrzymania manifestantów stanowią poważne pogwałcenie praw człowieka" - podsumowano w komunikacie.

Także Rosja oświadczyła, że jest zaniepokojona przebiegiem niedzielnych wydarzeń w Iranie. Rosyjskie MSZ zaapelowało w komunikacie do władz w Teheranie o "umiarkowanie", "kompromis oparty na obowiązującym prawie" oraz "wysiłki polityczne w celu uniknięcia dalszej eskalacji" przemocy.

Szef brytyjskiej dyplomacji David Miliband za "szczególnie niepokojące" uznał działania irańskich sił bezpieczeństwa wobec manifestantów; zauważył "brak umiarkowania" ze strony irańskiej policji. "Tragiczna śmierć uczestników demonstracji w Iranie po raz kolejny przypomina nam, w jaki sposób irańskie władze postępują z manifestantami" - oświadczył minister w komunikacie.

Szyickie święto "Aszury jest czasem zadumy, wiec szczególnie niepokojące jest słyszeć informacje o braku umiarkowania ze strony sił bezpieczeństwa" - dodał Miliband. Aszura upamiętnia męczeńską śmierć imama Husajna. Był on wnukiem Mahometa i synem protoplasty szyizmu, imama Alego.

Minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii zauważył, że uczestnicy manifestacji wykazali się "wielką odwagą". Zaapelował "do irańskiego rządu o poszanowanie praw człowieka własnych obywateli, praw, do których przestrzegania Iran się zobowiązał".

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

"Nie" wobec prześladowań irańskiej opozycji
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.