Od maja Polacy po raz trzeci w misji Air Policing
Od 1 maja polscy piloci będą ponownie patrolować przestrzeń powietrzną państw bałtyckich - Litwy, Łotwy i Estonii - w ramach misji NATO Air Policing. Misję przejmą od Francuzów, a po czterech miesiącach przekażą ją Belgom.
Do zadań Polaków należeć będzie m.in. patrolowanie przestrzeni powietrznej oraz udzielanie pomocy samolotom wojskowym i cywilnym w sytuacjach awaryjnych.
Loty patrolowe - w nazewnictwie NATO Air Policing - nad Estonią, Litwą i Łotwą, pełnią rotacyjnie samoloty innych państw Sojuszu, ponieważ państwa bałtyckie nie posiadają lotnictwa bojowego. Loty funkcjonują od 2004 r.; miały być rozwiązaniem tymczasowym. W 2007 r. zdecydowano o przedłużeniu ich do 2011 r.
Polacy będą realizować misję od 1 maja do 31 sierpnia. Lotnicy będą pełnili dyżury w systemie 24-godzinowym przez siedem dni w tygodniu. W pogotowiu będą zawsze dwa z czterech samolotów MiG-29.
Polacy uczestniczyli w Air Policing w 2006 r. i w 2008 r. Misją dowodzili kolejno - ppłk Robert Cierniak i ppłk Mariusz Biajgo; najbliższym "Orlikiem 3" pokieruje ppłk Robert Kozak.
Kilka dni temu przedstawiciele 1.eskadry lotnictwa taktycznego "Warszawa", 23.Bazy Lotniczej, 1.Skrzydła Lotnictwa Taktycznego oraz Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych przeprowadzili rekonesans miejsca misji Air Policing. Ćwiczenie certyfikujące kontyngent zaplanowano na kwiecień.


Skomentuj artykuł