Rodzina: Chcemy, by sąd uznał go za zmarłego
Rodzina byłego dowódcy sił Serbów bośniackich generała Ratko Mladicia, poszukiwanego przez Trybunał ONZ ds. Zbrodni w dawnej Jugosławii, złożyła w środę oficjalny wniosek w sądzie w Belgradzie o uznanie go za zmarłego.
Rodzina Mladicia latami nie miała wieści od niego, jest on poważnie chory i bez pomocy medycznej nie byłby w stanie przeżyć - powiedział prawnik rodziny Milosz Szaljić.
Rodzina blisko 68-letniego obecnie Mladicia zapowiedziała już w maju, że złoży wniosek o uznanie go za zmarłego.
W latach 1992-95 Mladić dowodził siłami bośniackich Serbów, które dokonały m.in. masakry 8 tys. Muzułmanów w Srebrenicy. Ukrywa się od wielu lat.
Gdyby został uznany za zmarłego, jego żona Bosiljka i syn Darko mogliby otrzymywać rentę od państwa, zamrożoną od ponad trzech lat, czy też sprzedać własność generała.


Skomentuj artykuł