parafiagrojec.pl / red
To kolejna odsłona sporu o proboszcza w Grojcu: wierni z parafii św. Wawrzyńca napisali do bielsko-żywieckiego ordynariusza list otwarty, który zawiera jedenaście szczegółowych pytań. W większości są to pytania o pieniądze, a spod nich przebija duże rozgoryczenie sytuacją. List został opublikowany na stronie internetowej parafii wraz z podpisami parafian.
To kolejna odsłona sporu o proboszcza w Grojcu: wierni z parafii św. Wawrzyńca napisali do bielsko-żywieckiego ordynariusza list otwarty, który zawiera jedenaście szczegółowych pytań. W większości są to pytania o pieniądze, a spod nich przebija duże rozgoryczenie sytuacją. List został opublikowany na stronie internetowej parafii wraz z podpisami parafian.
Diecezja bielsko-żywiecka
W środę informowaliśmy o oświadczeniu wydanym przez odwołanego proboszcza z Grojca, ks. Józefa Zborka. W odpowiedzi diecezja bielsko-żywiecka opublikowała własne oświadczenie, w którym odnosi się do informacji przekazanych przez duchownego i ujawnia szczegóły jego odwołania.
W środę informowaliśmy o oświadczeniu wydanym przez odwołanego proboszcza z Grojca, ks. Józefa Zborka. W odpowiedzi diecezja bielsko-żywiecka opublikowała własne oświadczenie, w którym odnosi się do informacji przekazanych przez duchownego i ujawnia szczegóły jego odwołania.
parafiagrojec.pl / red
Na stronie internetowej Parafii św. Wawrzyńca w Grojcu opublikowano oświadczenie ks. Józefa Zborka z wtorku, 13 października, w którym przedstawił on m.in. swoje stanowisko w sprawie decyzji biskupa.
Na stronie internetowej Parafii św. Wawrzyńca w Grojcu opublikowano oświadczenie ks. Józefa Zborka z wtorku, 13 października, w którym przedstawił on m.in. swoje stanowisko w sprawie decyzji biskupa.
Przykład Grojca to komunikacyjna katastrofa. Nie wiem jak wysilaliby się spece od zarządzania kryzysowego, ale wizerunku biskupa – nawet w sytuacji, gdy proboszcz został uznany za winnego zarzucanych mu nieprawidłowości w zarządzaniu parafią i jego odwołanie jest uzasadnione – uratować się nie da.
Przykład Grojca to komunikacyjna katastrofa. Nie wiem jak wysilaliby się spece od zarządzania kryzysowego, ale wizerunku biskupa – nawet w sytuacji, gdy proboszcz został uznany za winnego zarzucanych mu nieprawidłowości w zarządzaniu parafią i jego odwołanie jest uzasadnione – uratować się nie da.
Sprawa parafii w Grojcu w diecezji bielsko-żywieckiej wykracza poza ramy zwykłego sporu. Zamiast dialogu górę wzięły emocje, a konflikt stał się medialną sensacją i pożywką dla kolejnych dyskusji o Kościele. Nie chodzi już jednak tylko o jedną parafię, ale szerzej – o narastającą od dawna frustrację części wiernych i kryzys zaufania wobec hierarchów.
Sprawa parafii w Grojcu w diecezji bielsko-żywieckiej wykracza poza ramy zwykłego sporu. Zamiast dialogu górę wzięły emocje, a konflikt stał się medialną sensacją i pożywką dla kolejnych dyskusji o Kościele. Nie chodzi już jednak tylko o jedną parafię, ale szerzej – o narastającą od dawna frustrację części wiernych i kryzys zaufania wobec hierarchów.
TVN24 / Wirtualna Polska / Oświęcim112 / Facebook / DEON.pl / red
„W odpowiednim czasie wszystko będzie jasne” – powiedział ks. Józef Zborek, odwołany proboszcz parafii w Grojcu, pytany o przyczyny decyzji bp. Romana Pindla.
„W odpowiednim czasie wszystko będzie jasne” – powiedział ks. Józef Zborek, odwołany proboszcz parafii w Grojcu, pytany o przyczyny decyzji bp. Romana Pindla.
Wirtualna Polska / Oświęcim112 / Facebook / DEON.pl / red
W Grojcu doszło do eskalacji napięcia po decyzji bp. Romana Pindla o odwołaniu proboszcza, ks. Józefa Zborka. Podczas odczytywania informacji o decyzji część parafian zaczęła zachowywać się agresywnie wobec biskupa i innych duchownych, a interwencję podjęła policja. Bp Pindel wyjaśnił później, że odwołany proboszcz przyznał się do popełnienia poważnego przestępstwa kanonicznego.
W Grojcu doszło do eskalacji napięcia po decyzji bp. Romana Pindla o odwołaniu proboszcza, ks. Józefa Zborka. Podczas odczytywania informacji o decyzji część parafian zaczęła zachowywać się agresywnie wobec biskupa i innych duchownych, a interwencję podjęła policja. Bp Pindel wyjaśnił później, że odwołany proboszcz przyznał się do popełnienia poważnego przestępstwa kanonicznego.
diecezja bielsko-życiwecka/łs
Do późnych godzin nocnych trwała napięta sytuacja w parafii św. Wawrzyńca w Grojcu. Biskup Roman Pindel i kilku kapłanów zostali otoczeni przez agresywne osoby, które wykrzykiwały przekleństwa i szarpały duchownych. Ostatecznie, w obecności policyjnych negocjatorów, biskup wyjaśnił zgromadzonym, że decyzja o odwołaniu proboszcza została ostatecznie potwierdzona przez Stolicę Apostolską.
Do późnych godzin nocnych trwała napięta sytuacja w parafii św. Wawrzyńca w Grojcu. Biskup Roman Pindel i kilku kapłanów zostali otoczeni przez agresywne osoby, które wykrzykiwały przekleństwa i szarpały duchownych. Ostatecznie, w obecności policyjnych negocjatorów, biskup wyjaśnił zgromadzonym, że decyzja o odwołaniu proboszcza została ostatecznie potwierdzona przez Stolicę Apostolską.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}