Komunia święta to dar płynący z łaskawości Boga, a nie uznanie i nagroda za nasze zasługi. Panu Bogu naprawdę zależy na tym, byśmy na Mszy skorzystali.
Komunia święta to dar płynący z łaskawości Boga, a nie uznanie i nagroda za nasze zasługi. Panu Bogu naprawdę zależy na tym, byśmy na Mszy skorzystali.
W maju tego roku mija 30. rocznica śmierci Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego i zarazem 30. rocznica zamachu na życie Jana Pawła II. Wszystko, co Polska zawdzięcza tym dwóm wielkim Polakom, zawdzięcza dlatego, że szli ze sobą ramię w ramię.
W maju tego roku mija 30. rocznica śmierci Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego i zarazem 30. rocznica zamachu na życie Jana Pawła II. Wszystko, co Polska zawdzięcza tym dwóm wielkim Polakom, zawdzięcza dlatego, że szli ze sobą ramię w ramię.
Jan Paweł II – człowiek modlitwy i zawierzenia. Przyciągał do siebie tłumy, bo był osobą żyjącą w bliskości Boga. Autentyczny, radosny i pełen miłości do Kościoła i do ludzi nieustannie budował cywilizację życia. W majowym numerze miesięcznika „Różaniec” chcemy wsłuchać się raz jeszcze w słowa, które w czasie swojego pontyfikatu kierował do nas Ojciec Święty.
Jan Paweł II – człowiek modlitwy i zawierzenia. Przyciągał do siebie tłumy, bo był osobą żyjącą w bliskości Boga. Autentyczny, radosny i pełen miłości do Kościoła i do ludzi nieustannie budował cywilizację życia. W majowym numerze miesięcznika „Różaniec” chcemy wsłuchać się raz jeszcze w słowa, które w czasie swojego pontyfikatu kierował do nas Ojciec Święty.
Współczesna kultura zachodnioeuropejska stała się szczególną przestrzenią deptania tego, co święte. Wojującym ateistom udaje się bezkarnie profanować wartości drogie chrześcijanom. Czy mamydać się zastraszyć, pozwolić obrażać nasze uczucia religijne i zniszczyć przejawy szacunku dla sacrum?
Współczesna kultura zachodnioeuropejska stała się szczególną przestrzenią deptania tego, co święte. Wojującym ateistom udaje się bezkarnie profanować wartości drogie chrześcijanom. Czy mamydać się zastraszyć, pozwolić obrażać nasze uczucia religijne i zniszczyć przejawy szacunku dla sacrum?
Na ołtarze zostanie wyniesiony Sługa Boży, który na całym świecie otwierał drzwi dla Chrystusa i robił wszystko, by Bóg mógł mówić do człowieka.
Na ołtarze zostanie wyniesiony Sługa Boży, który na całym świecie otwierał drzwi dla Chrystusa i robił wszystko, by Bóg mógł mówić do człowieka.
W kwietniowym numerze miesięcznika „Różaniec” zastanawiamy się nad istotą i potrzebą szacunku w życiu chrześcijan. Mając w pamięci słowa Jana Pawła II „Szanuj każdego człowieka, bo Chrystus w nim żyje. Bądź wrażliwy na drugiego człowieka, twoje brata”, podpowiadamy, jak uczyć się szacunku i jak o niego dbać. Poruszamy także problem szacunku dla sacrum, znaczenia świętych miejsc i przedmiotów. Wyjaśniamy, co znaczy szanować myślą, słowem i uczynkiem.
W kwietniowym numerze miesięcznika „Różaniec” zastanawiamy się nad istotą i potrzebą szacunku w życiu chrześcijan. Mając w pamięci słowa Jana Pawła II „Szanuj każdego człowieka, bo Chrystus w nim żyje. Bądź wrażliwy na drugiego człowieka, twoje brata”, podpowiadamy, jak uczyć się szacunku i jak o niego dbać. Poruszamy także problem szacunku dla sacrum, znaczenia świętych miejsc i przedmiotów. Wyjaśniamy, co znaczy szanować myślą, słowem i uczynkiem.
W liście o różańcu Rosarium Virginis Mariae Jan Paweł II zwraca uwagę, żeby modlitwy różańcowej nie postrzegać jako celu samego w sobie. Ma ona prowadzić do celu, jakim jest więź z Chrystusem i Maryją. W przeciwnym razie różaniec nie tylko nie przyniesie pożądanych skutków duchowych, lecz także może zostać potraktowany na równi z jakimś amuletem czy przedmiotem magicznym.
W liście o różańcu Rosarium Virginis Mariae Jan Paweł II zwraca uwagę, żeby modlitwy różańcowej nie postrzegać jako celu samego w sobie. Ma ona prowadzić do celu, jakim jest więź z Chrystusem i Maryją. W przeciwnym razie różaniec nie tylko nie przyniesie pożądanych skutków duchowych, lecz także może zostać potraktowany na równi z jakimś amuletem czy przedmiotem magicznym.
Spowiedź święta nie jest tylko jakimś obrzędem, formalnością czy przedświąteczną tradycją. Nie jest też darmową alternatywą wizyty u psychoanalityka. Sakrament pokuty i pojednania jest osobistym, wręcz intymnym spotkaniem z miłosiernym Bogiem, który chce nam przebaczyć, bo kocha nas jak Ojciec.
Spowiedź święta nie jest tylko jakimś obrzędem, formalnością czy przedświąteczną tradycją. Nie jest też darmową alternatywą wizyty u psychoanalityka. Sakrament pokuty i pojednania jest osobistym, wręcz intymnym spotkaniem z miłosiernym Bogiem, który chce nam przebaczyć, bo kocha nas jak Ojciec.
Rozmowa z ks. Krzysztofem Grzywoczem wykładowcą teologii duchowości na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Opolskiego, penitencjarzem kościoła katedralnego w Opolu,
Rozmowa z ks. Krzysztofem Grzywoczem wykładowcą teologii duchowości na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Opolskiego, penitencjarzem kościoła katedralnego w Opolu,
Jesteśmy małżeństwem już od kilku lat, a świadomymi rodzicami naszej córeczki Oleńki dopiero od półtora roku. Darem rodzicielstwa zostaliśmy obdarzeni już wcześniej, ale w nasze życie wkradł się śmiertelny grzech – aborcja.
Jesteśmy małżeństwem już od kilku lat, a świadomymi rodzicami naszej córeczki Oleńki dopiero od półtora roku. Darem rodzicielstwa zostaliśmy obdarzeni już wcześniej, ale w nasze życie wkradł się śmiertelny grzech – aborcja.
Przebaczenie jest trudnym elementem naszego codziennego życia. Wymaga od nas miłości, zrozumienia i żywej wiary w Tego, który każdego dnia wybacza nam nasze słabości i grzechy. W marcowym numerze miesięcznika „Różaniec” pragniemy zastanowić się nad tym, jakie znaczenie ma przebaczenie w naszym życiu i co zrobić, by doświadczyć jego uzdrawiającej mocy.
Przebaczenie jest trudnym elementem naszego codziennego życia. Wymaga od nas miłości, zrozumienia i żywej wiary w Tego, który każdego dnia wybacza nam nasze słabości i grzechy. W marcowym numerze miesięcznika „Różaniec” pragniemy zastanowić się nad tym, jakie znaczenie ma przebaczenie w naszym życiu i co zrobić, by doświadczyć jego uzdrawiającej mocy.
Wokół sakramentu chorych narosło sporo nieporozumień. Nic dziwnego: wiąże się on z bardzo przykrym stanem człowieka – z cierpieniem.
Wokół sakramentu chorych narosło sporo nieporozumień. Nic dziwnego: wiąże się on z bardzo przykrym stanem człowieka – z cierpieniem.
Rozmowa z dr. Kazimierzem Szałatą filozofem, etykiem, założycielem i kierownikiem Konwersatorium Etyki pod nazwą „Medycyna na miarę Człowieka”, prezesem Fundacji Polskiej Raoula Follereau, niosącej pomoc misjonarzom na całym świecie
Rozmowa z dr. Kazimierzem Szałatą filozofem, etykiem, założycielem i kierownikiem Konwersatorium Etyki pod nazwą „Medycyna na miarę Człowieka”, prezesem Fundacji Polskiej Raoula Follereau, niosącej pomoc misjonarzom na całym świecie
Ktoś powiedział, że cierpienie to łza; albo spada na ziemię i staje się błotem, albo pod krzyż i staje się drogocenną perłą. To, gdzie spadnie, zależy tylko od nas.
Ktoś powiedział, że cierpienie to łza; albo spada na ziemię i staje się błotem, albo pod krzyż i staje się drogocenną perłą. To, gdzie spadnie, zależy tylko od nas.
Cierpienie jest trudnym, choć nieodłącznym elementem naszego życia. Ciężko je oswoić i zaakceptować. Nabiera jednak wartości, gdy jest przeżywane z wiarą, że Ten, który ukochał nas po sam krzyż, współcierpi razem z nami. W lutowym numerze „Różańca” pochylamy się nad wartością cierpienia i przedstawiamy świadectwa osób, które zostały dotknięte cierpieniem.
Cierpienie jest trudnym, choć nieodłącznym elementem naszego życia. Ciężko je oswoić i zaakceptować. Nabiera jednak wartości, gdy jest przeżywane z wiarą, że Ten, który ukochał nas po sam krzyż, współcierpi razem z nami. W lutowym numerze „Różańca” pochylamy się nad wartością cierpienia i przedstawiamy świadectwa osób, które zostały dotknięte cierpieniem.
W styczniowym numerze miesięcznika „Różaniec” zastanawiamy się nad znaczeniem słowa w naszym życiu. Dziś, w dobie zalewającego nas potoku informacji, musimy umieć odróżniać słowa wartościowe od tych, które są zwykłą, ludzką gadaniną. Jak to zrobić? Gdzie szukać słów, mających moc budowania cywilizacji miłości? Czym się karmić, by nie zatracić wrażliwości na ludzkie i Boże słowa? Na te i inne pytania próbujemy opowiedzieć w najnowszym numerze pisma.
W styczniowym numerze miesięcznika „Różaniec” zastanawiamy się nad znaczeniem słowa w naszym życiu. Dziś, w dobie zalewającego nas potoku informacji, musimy umieć odróżniać słowa wartościowe od tych, które są zwykłą, ludzką gadaniną. Jak to zrobić? Gdzie szukać słów, mających moc budowania cywilizacji miłości? Czym się karmić, by nie zatracić wrażliwości na ludzkie i Boże słowa? Na te i inne pytania próbujemy opowiedzieć w najnowszym numerze pisma.
Życie ludzkie budowane jest na słowie. Słowa najbardziej zapadają w pamięć, stając się kanwą całego naszego życia. Kształtują postawy i zachowania, odkrywają system wartości i przekonań. Dobrze jest, jeśli są piękne, jeśli dają wsparcie i poczucie bezpieczeństwa, gorzej, gdy ranią, krzywdzą czy poniżają.
Życie ludzkie budowane jest na słowie. Słowa najbardziej zapadają w pamięć, stając się kanwą całego naszego życia. Kształtują postawy i zachowania, odkrywają system wartości i przekonań. Dobrze jest, jeśli są piękne, jeśli dają wsparcie i poczucie bezpieczeństwa, gorzej, gdy ranią, krzywdzą czy poniżają.
Nasza mowa nas zdradza. Ujawnia, skąd jesteśmy, jakie mamy wykształcenie i kulturę osobistą, ale także, jakie są nasze autorytety.
Nasza mowa nas zdradza. Ujawnia, skąd jesteśmy, jakie mamy wykształcenie i kulturę osobistą, ale także, jakie są nasze autorytety.
Słowo może podtrzymać na duchu, ale może też zranić, może wywołać uśmiech na twarzy lub wycisnąć z oczu łzy, wprowadzić pokój lub zaognić spory. Słowo to potężna broń. Czy potrafię się nią posługiwać?
Słowo może podtrzymać na duchu, ale może też zranić, może wywołać uśmiech na twarzy lub wycisnąć z oczu łzy, wprowadzić pokój lub zaognić spory. Słowo to potężna broń. Czy potrafię się nią posługiwać?
Diecezjalni duszpasterze kół różańcowych chcą powołać Krajową Radę Żywego Różańca. Koordynowałaby ona działania w poszczególnych diecezjach i parafiach.
Diecezjalni duszpasterze kół różańcowych chcą powołać Krajową Radę Żywego Różańca. Koordynowałaby ona działania w poszczególnych diecezjach i parafiach.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}