Rodzice Jana Chrzciciela byli radośni i szalenie się kochali. To jedna z najpiękniejszych biblijnych par, o której wciąż zbyt mało się mówi. Co wiesz o ich życiu?
Rodzice Jana Chrzciciela byli radośni i szalenie się kochali. To jedna z najpiękniejszych biblijnych par, o której wciąż zbyt mało się mówi. Co wiesz o ich życiu?
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Bóg zaskakuje i zadziwia. Warto o tym pamiętać i wystrzegać się bycia specjalistami od Bożego działania.
Bóg zaskakuje i zadziwia. Warto o tym pamiętać i wystrzegać się bycia specjalistami od Bożego działania.
Mieczysław Łusiak SJ, Wojciech Jędrzejewski OP
Dzisiejsza Ewangelia pokazuje Zachariasza, który tak się przestraszył słów anioła Gabriela, że mu się zacieśniła wyobraźnia. Bóg znalazł i na to lekarstwo.
Dzisiejsza Ewangelia pokazuje Zachariasza, który tak się przestraszył słów anioła Gabriela, że mu się zacieśniła wyobraźnia. Bóg znalazł i na to lekarstwo.
Mieczysław Łusiak SJ
Za czasów Heroda, króla Judei, żył pewien kapłan, imieniem Zachariasz, z oddziału Abiasza. Miał on żonę z rodu Aarona, a na imię było jej Elżbieta. Oboje byli sprawiedliwi wobec Boga i postępowali nienagannie według wszystkich przykazań i przepisów Pańskich. Nie mieli jednak dziecka, ponieważ Elżbieta była niepłodna; oboje zaś byli już posunięci w latach.
Za czasów Heroda, króla Judei, żył pewien kapłan, imieniem Zachariasz, z oddziału Abiasza. Miał on żonę z rodu Aarona, a na imię było jej Elżbieta. Oboje byli sprawiedliwi wobec Boga i postępowali nienagannie według wszystkich przykazań i przepisów Pańskich. Nie mieli jednak dziecka, ponieważ Elżbieta była niepłodna; oboje zaś byli już posunięci w latach.
Mieczysław Łusiak SJ
Zachariasz nie miał takiej wiary jak Maryja i Józef, dlatego potrzebował dodatkowych znaków Bożego działania, które potwierdzą słowa anioła. Niemożność mówienia aż do narodzin Jana Chrzciciela było takim znakiem. To nie była kara za niewiarę, to był po prostu znak. Jeśli nasza wiara nie jest większa od tej, jaką miał Zachariasz, to Bóg też daje nam ciągle różne znaki. Nie karze nas za niewiarę, ale często daje coś, co bywa dla nas trudne, co bywa cierpieniem, abyśmy przejrzeli na oczy...
Zachariasz nie miał takiej wiary jak Maryja i Józef, dlatego potrzebował dodatkowych znaków Bożego działania, które potwierdzą słowa anioła. Niemożność mówienia aż do narodzin Jana Chrzciciela było takim znakiem. To nie była kara za niewiarę, to był po prostu znak. Jeśli nasza wiara nie jest większa od tej, jaką miał Zachariasz, to Bóg też daje nam ciągle różne znaki. Nie karze nas za niewiarę, ale często daje coś, co bywa dla nas trudne, co bywa cierpieniem, abyśmy przejrzeli na oczy...