"Aby usłyszano ich głos". Papież Leon XIV podsumował podróż do Afryki

Fot. Vatican Media
jh

Podczas środowej audiencji, pierwszej po podróży apostolskiej do Afryki Leon XIV podsumował swoją wizytę w Algierii, Kamerunie, Angoli i Gwinei Równikowej. Mówił o doświadczeniu żywej wiary, o osobistych przeżyciach, ale też o dramatycznych wyzwaniach kontynentu, który, jak podkreślił, "łaknie i pragnie sprawiedliwości".

Algieria: mosty między religiami

Mówiąc o Algierii, Papież podkreślił, że była to dla niego podróż do źródeł duchowych, związanych ze św. Augustynem. Zaznaczył, że spotkanie z tamtejszym społeczeństwem pokazało, iż możliwe jest pokojowe współistnienie różnych religii: "można żyć razem jako bracia i siostry, nawet wyznając różne religie, gdy uznajemy się za dzieci tego samego miłosiernego Ojca". Dodał, że św. Augustyn także dzisiaj poprzez swoje pisma, przykład życia i duchowość jest doskonałym "mistrzem w poszukiwaniu Boga i prawdy".

DEON.PL POLECA




Kamerun: wezwanie do sprawiedliwości i pokoju

O Kamerunie Papież mówił jako o kraju naznaczonym napięciami, który jednak niesie w sobie potencjał całej Afryki. Podkreślił, że w Bamendzie wzywał do pojednania i wspólnej odpowiedzialności za przyszłość: wskazywał na potrzebę sprawiedliwego podziału dóbr, walki z korupcją i troski o młodych. Wspomniał, że widział ludzi "spragnionych i łaknących sprawiedliwości", do których, jak mówił, trzeba kierować konkretne działania, a nie tylko słowa.

Angola: Kościół nadziei i konkretnego zaangażowania

Wspominając Angolę, Leon XIV podkreślił doświadczenie Kościoła, który przeszedł przez dramat wojny, ale pozostał znakiem nadziei. Mówił o wierze ludzi, którzy mimo cierpienia zachowali radość Ewangelii. Zaznaczył, że nadzieja musi przekładać się na działanie: Kościół, jak powiedział, ma obowiązek "uznawać prawa wszystkich ludzi i wspierać ich rzeczywiste poszanowanie". Dodał również, że zapewnił władze o gotowości Kościoła do współpracy dla dobra społeczeństwa.

Gwinea Równikowa: poruszające spotkanie w więzieniu

Najbardziej osobiste słowa Papież wypowiedział, wspominając wizytę w Gwinei Równikowej. Odwołał się szczególnie do spotkania z więźniami w Bata: "Nigdy nie widziałem czegoś podobnego", powiedział, opisując ich modlitwę i śpiew dziękczynienia. Dodał, że wspólnie odmówili modlitwę Ojcze nasz "w strugach deszczu", nazywając to "prawdziwym znakiem Królestwa Bożego".

Wspomniał także spotkanie z młodzieżą, które określił jako "święto chrześcijańskiej radości", pełne świadectw ludzi, którzy w Ewangelii odnaleźli drogę wolności i odpowiedzialności.

DEON.PL POLECA


Przesłanie dla świata

Podsumowując podróż, Leon XIV podkreślił, że była ona nie tylko wydarzeniem duszpasterskim, ale także wezwaniem skierowanym do całego świata. Zaznaczył, że Afryka pragnie być słyszana, a jej narody chcą, "aby usłyszano ich głos, aby mogły wyrazić radość z bycia ludem Bożym oraz oczekiwanie na lepszą przyszłość".

Papież dodał, że sam również wiele w tych dniach otrzymał. Pielgrzymowanie po Afryce nazwał "nieocenionym bogactwem dla mojego serca i mojej posługi".

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

"Aby usłyszano ich głos". Papież Leon XIV podsumował podróż do Afryki
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.