Akademicka Droga Krzyżowa w Krakowie. Okazja do umocnienia wiary, nie tylko dla studentów
Krakowska Akademicka Droga Krzyżowa od lat gromadzi młodych, którzy pragną wspólnie doświadczyć wydarzenia łączącego studentów z różnych środowisk. Jak wyglądają przygotowania do niej i dlaczego warto wziąć udział w tym nabożeństwie? Zapytaliśmy organizatorów.
Idąc ulicami Krakowa
Akademicka Droga Krzyżowa to wydarzenie, które od lat jest wpisane w przeżywanie Wielkiego Postu, przede wszystkim przez krakowskie duszpasterstwa akademickie. - To nabożeństwo drogi krzyżowej z rozważaniem kolejnych stacji, które odbywa się każdego roku w Wielkim Poście i jednoczy środowiska akademickie (…) - mówi ks. Krzysztof Porosło, Archidiecezjalny Duszpasterz Akademicki. Dodaje, że poza duszpasterstwami zaproszone do organizacji i udziału są również krakowskie uczelnie.
Historia Akademickiej Drogi Krzyżowej sięga co najmniej lat 90. - Pierwsza trasa prowadziła od kolegiaty św. Anny do filharmonii i Collegium Maius Uniwersytetu Jagiellońskiego, potem została ona zmieniona - od kolegiaty św. Anny na Wawel, a następnie od kolegiaty św. Anny do kościoła św. Idziego. Od czasu kard. Stanisława Dziwisza trasa Akademickiej Drogi Krzyżowej wiedzie od kolegiaty św. Anny na Franciszkańską - wyjaśnia duszpasterz akademicki.
Trasa zmienna, cel bez zmian
Nabożeństwo różni się od tego, którego wierni mogą doświadczyć w kościele, ponieważ odbywa się w centrum Starego Miasta w Krakowie. - Przechodzimy od kolegiaty św. Anny do bazyliki franciszkanów, idąc rynkiem, ulicą Grodzką i Franciszkańską, dając w ten sposób też publiczne świadectwo naszej wiary i modlitwy - mówi ks. Krzysztof Porosło.
Także inne elementy wyróżniają to wydarzenie od podobnych nabożeństw. - (…) Niesiemy bardzo duży krzyż, który jest kopią krzyża Światowych Dni Młodzieży. Studenci z kolejnych duszpasterstw akademickich przekazują go sobie między stacjami. Od kilku lat jest tak, że ta Akademicka Droga Krzyżowa odbywa się na zakończenie rekolekcji wielkopostnych w kolegiacie św. Anny i rekolekcjonista jest też autorem rozważań, które wpisują się w temat rekolekcji - wyjaśnia ks. Porosło. W tym roku rekolekcjonistą i autorem rozważań będzie metropolita krakowski, kard. Grzegorz Ryś.
Dawać świadectwo wiary
Frekwencja to kolejny aspekt, który może zachęcić do udziału w Akademickiej Drodze Krzyżowej. Co roku biorą w niej udział tysiące studentów. Według ks. Krzysztofa Porosło na tak dużą liczbę uczestników, poza rozważaniami i możliwością zaangażowania się młodych z różnych duszpasterstw akademickich, wpływa także wizualna atrakcyjność wydarzenia. - Idziemy ulicami Starego Miasta i jest to doświadczenie jakby zderzenia dwóch światów. My jesteśmy w trakcie drogi krzyżowej, ale równocześnie ludzie gadają, siedzą w restauracjach. Są jakby w innym świecie. Dla niektórych to jest coś interesującego. Wychodzą, robią zdjęcia. To więc element tego świadectwa i takiego zderzenia się z tym światem, przez który z nim przechodzimy - dzieli się Archidiecezjalny Duszpasterz Akademicki.
Akademicka Droga Krzyżowa może okazać się pomocna także wtedy, gdy ktoś czuje się osamotniony w swojej wierze. - Jest to bardzo umacniające. Często młodzi ludzie mają doświadczenie, że są w swoim środowisku sami albo bardzo osamotnieni. Często przyznanie się do wiary jest dla nich dużym wyzwaniem. W tym przypadku, kiedy przychodzą i jest cała ulica św. Anny wypełniona ludźmi, to daje nadzieję, że nie jesteśmy sami, że mamy taką wspólnotę, która faktycznie jest duża - zaznacza ks. Krzysztof Porosło.
Wieloetapowość i zaangażowanie
Przygotowania do Akademickiej Drogi Krzyżowej mają kilka etapów. - Są takie fazy, które trzeba zacząć dużo wcześniej, np. znaleźć rekolekcjonistę. To jest dosłownie najwcześniejszy etap. Należy też uzyskać pozwolenia od miasta na możliwość przejścia przez konkretne ulice - zauważa duszpasterz akademicki.
Drugim etapem, który dzieje się po zdobyciu pozwoleń, jest zaangażowanie studentów z Duszpasterstwa Akademickiego św. Anny, którzy przygotowują oprawę graficzną, medialną, czy śpiew. To wszystko składa się na to, by Akademicka Droga Krzyżowa mogła zostać przeprowadzona bez żadnych problemów.
Tłumy młodych ludzi
Bycie organizatorem tak dużego przedsięwzięcia wiąże się z wieloma wyzwaniami, ale mimo tego pozwala także dostrzec inne, ważne elementy. - (…) Jednym z takich najpiękniejszych obrazków, jest moment, kiedy wchodzimy do bazyliki ojców franciszkanów i w tym czasie śpiewamy pieśni i czekamy z zakończeniem drogi krzyżowej, aż wszyscy wejdą. Zdawało mi się, że zaśpiewamy jedną, dwie zwrotki, a tu jedna pieśń, druga pieśń, trzecia pieśń, kolejna pieśń i ta bazylika się wypełnia i wypełnia tak, że nie ma już potem skrawka miejsca, żeby kogoś tam można było jeszcze wcisnąć. To doświadczenie tak wypełnionej bazyliki jest bardzo mocnym, pięknym, poruszającym, bo pokazującym, że faktycznie byliśmy tak dużą wspólnotą, która się modliła - dzieli się ks. Porosło.
Podkreśla, że świadectwo młodych ludzi modlących się i zaangażowanych w to nabożeństwo buduje i umacnia. - Oczywiście też mam wspomnienia z konkretnymi rozważaniami, które mnie na przestrzeni tych kilku lat jakoś bardzo poruszały. Każdy rok miał jakąś swoją specyfikę. Chociażby pierwsza, którą organizowałem, była bardzo specyficzna, bo odbywała się w środku pandemii. Nie zrobiliśmy tej drogi krzyżowej w taki sposób, że zebraliśmy wielki tłum ludzi i przeszliśmy przez miasto, tylko dla naprawdę małej grupki osób odbyła się ona w kolegiacie św. Anny i była transmitowana internetowo - dzieli się Archidiecezjalny Duszpasterz Akademicki. Przypomina, że wówczas rozważania napisał o. Tomasz Gałuszka OP w kluczu konkretnych ulic Krakowa, przy których mieszkali święci. - Przenosiliśmy się w tych medytacjach na konkretne ulice z konkretnymi numerami domów, gdzie spotykaliśmy się z danym świętym, który tą ulicą chodził lub przy tej ulicy mieszkał, więc to też było takie mocne doświadczenie - mówi się ks. Krzysztof Porosło.
Duszpasterz akademicki podkreśla, że jego zdaniem warto wziąć udział w Akademickiej Drodze Krzyżowej po pierwsze ze względu na doświadczenie duchowe - to nabożeństwo, które można bardzo głęboko przeżyć, które może bardzo też dotknąć, poruszyć. - Po drugie, warto zobaczyć coś, co jest inne, oryginalne, jakoś niezwykłe. Po trzecie, właśnie to doświadczenie wspólnego świadectwa, tylu młodych ludzi, którzy razem się modlą, jest bardzo poruszające. Jak ktoś przeżywa jakiś kryzys związany z tym, że jest trochę osamotniony w swojej wierze albo trudno mu to świadectwo dawać, to doświadczenie takiej wspólnoty bardzo umacnia - zachęca ks. Krzysztof Porosło.
Tegoroczna Akademicka Droga Krzyżowa odbędzie się w środę, 18 marca Jest ona zwieńczeniem rekolekcji akademickich, które poprowadzi kard. Grzegorz Ryś. W poniedziałek i wtorek, 16 i 17 marca metropolita krakowski będzie przewodniczył Mszy św. o godz. 19.30 i wygłosi naukę rekolekcyjną. W środę odprawiona będzie Eucharystia i bezpośrednio po niej rozpocznie się nabożeństwo przed kolegiatą św. Anny. Tematem tegorocznego nabożeństwa będą słowa "Słuchać-Pościć-Razem", które są nawiązaniem do Orędzia papieża Leona XIV na Wielki Post. Nabożeństwu przewodniczyć będzie metropolita krakowski.
Źródło: Archidiecezja krakowska / pk
Skomentuj artykuł