Papież zatrzymał swój samochód, by wysłuchać jej historii. "Patrzył na mnie uważnie i z czułością"

Papież zatrzymał swój samochód, by wysłuchać jej historii. "Patrzył na mnie uważnie i z czułością"
fot. w tle: Grzegorz Gałązka / fot. w kółku: Elisabet Argemí / Vatican Media
vaticannews / Karol Darmoros, Sebastián Sansón Ferrari / DEON.pl / red.

Już w czerwcu Elisabet Argemí chciała przekazać Leonowi XIV książkę o swoim bracie Xavierze, który zmarł w wieku 29 lat po latach życia z dystrofią mięśniową. Nie udało jej się tego zrobić podczas wizyty Ojca Świętego w Barcelonie. Niespodziewana okazja pojawiła się we wtorek 18 sierpnia w Castel Gandolfo: papieski samochód zatrzymał się, a Leon XIV poprosił kobietę: „Opowiedz mi, opowiedz mi”.

Niespodziewana okazja

Elisabet do ostatniej chwili nie wiedziała, czy uda jej się porozmawiać z Papieżem. Kiedy Leon XIV opuszczał Pałac Apostolski w Castel Gandolfo i wracał do Watykanu, jego samochód zatrzymał się. Papież opuścił szybę i wysłuchał historii Xaviera.

Pielęgniarka z Hospital Clínic w Barcelonie wręczyła Ojcu Świętemu książkę „Aprender a morir para poder vivir” („Nauczyć się umierać, aby móc żyć”). Publikacja zawiera świadectwo jej brata, który zmarł w ubiegłym roku po latach zmagania się z dystrofią mięśniową.

Kochał życie

„Mój brat bardzo kochał życie” – opowiadała Elisabet. Xavier powtarzał, że czuł się kochany i że sam bardzo kochał innych. Choroba naznaczyła jego codzienność, ale nie odbierała jego życiu sensu.
 
Jak wspomina Elisabet, Xavier potrafił towarzyszyć wielu osobom i im pomagać. Po jego śmierci wiele osób, którym pomagał, przyszło go pożegnać. „To było bardzo święte życie” – powiedziała.

Uważność Papieża

Spotkanie trwało zaledwie kilka chwil. Leon XIV przyjął książkę z dedykacją i uważnie wysłuchał opowieści o Xavierze. „Patrzył na mnie uważnie, z zainteresowaniem i czułością, jak ojciec na córkę” – relacjonowała Argemí.

Elisabet chciała wręczyć Papieżowi publikację już w Barcelonie, ale wówczas nie miała takiej możliwości. Dopiero niespodziewane spotkanie w Castel Gandolfo pozwoliło jej spełnić to pragnienie i przekazać Leonowi XIV historię młodego człowieka, dla którego wartość życia nie zależała od warunków, w jakich przyszło mu żyć, lecz od miłości.

Podnosić wzrok

Elisabet wspominała również apostolską podróż Papieża do Hiszpanii. Uczestniczyła w czuwaniu na wzgórzu Montjuïc i była obecna na ulicach Barcelony. Szczególnie zapamiętała hasło papieskiej wizyty: „Podnieście oczy!”.
 
Pytana, jak zamierza kontynuować dziedzictwo brata, odpowiedziała: „Podnosząc wzrok każdego dnia i kierując go wysoko”. Wyjaśniła, że pomaga jej w tym relacja z Jezusem – „naszym przyjacielem i naszą miłością” – a także modlitwa, sakramenty i Ewangelia.

DEON.PL POLECA



DEON.PL POLECA


Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Tomasz P. Terlikowski

Quo vadis, Leo XIV?

Dokąd zmierzasz, Leonie XIV?

Czy pontyfikat pierwszego w historii papieża z USA będzie kamieniem milowym w dziejach Kościoła, podobnie jak pontyfikat jego imiennika Leona XIII?

Jakie myśli przewodnie i kierunki działań...

Skomentuj artykuł

Papież zatrzymał swój samochód, by wysłuchać jej historii. "Patrzył na mnie uważnie i z czułością"
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.