Gen Z i łaciński różaniec na TikToku. Dlaczego młodzi wybierają tradycyjną modlitwę?
Na platformach stworzonych do niekończącego się scrollowania młodzi zatrzymują się przy… łacińskim różańcu. W świecie szybkiej ironii i skróconej uwagi rośnie popularność modlitwy wymagającej ciszy, powtarzalności i skupienia. Dlaczego pokolenie Gen Z wybiera formę, która nie dostosowuje się do algorytmów?
-
Łaciński różaniec zyskuje popularność na TikToku i YouTube.
-
Zjawisko wpisuje się w nurt "catholic aesthetic".
-
Młodzi szukają trwałości i wymagającej formy wiary.
-
Trend internetowy przekłada się na realne zainteresowanie tradycyjną liturgią.
-
Wyzwaniem pozostaje przejście od estetyki do pogłębionej duchowości.
Modlitwa wbrew algorytmom
Jeszcze niedawno TikTok kojarzył się głównie z tańcem i humorem. Dziś wśród dynamicznych treści pojawiają się nagrania młodych ludzi odmawiających różaniec po łacinie – przy świecy, z chorałem gregoriańskim w tle, w akademiku lub domowym pokoju. Hasztagi #latinrosary czy #catholictok prowadzą do setek takich filmów.
To paradoks: platforma zaprojektowana do skracania uwagi staje się miejscem praktyki wymagającej cierpliwości i skupienia.
"Catholic aesthetic" – piękno jako punkt wyjścia
Popularność łacińskiego różańca wpisuje się w nurt tzw. catholic aesthetic. Krucyfiksy, stare mszały, łacińskie cytaty i gotyckie wnętrza budują wizualny świat wyraźnie odmienny od minimalistycznej duchowości współczesności.
Dla wielu młodych to pierwszy kontakt z katolicyzmem – nie przez katechezę, lecz przez doświadczenie estetyczne.
Dlaczego właśnie Gen Z?
Pokolenie dorastające w kulturze ironii i relatywizmu szuka stałego punktu odniesienia. Łacina, powtarzalność modlitwy i brak uproszczeń dają poczucie obcowania z czymś trwałym.
Socjologowie wskazują, że to także sprzeciw wobec religijności "light" – uproszczonego przekazu bez wymagań. Tradycyjny różaniec proponuje dyscyplinę i zakorzenienie.
Od internetu do realnych wyborów
Trend nie kończy się w sieci. W USA w latach 2019–2021 liczba uczestników Mszy w rycie trydenckim wzrosła o około 70 procent, a dominującą grupą są młodzi dorośli.
Podobnie w Europie – pielgrzymka z Paryża do Chartres w 2025 roku zgromadziła około 19 tysięcy osób, ze średnią wieku około 20 lat. Wielu uczestników wskazuje media społecznościowe jako pierwszy impuls.
Między modlitwą a "vibes"
Nie wszyscy idą dalej niż estetyka. Badacze mówią o "vibes-based religion" – religijności opartej na nastroju. To wyzwanie: jak towarzyszyć młodym, by fascynacja obrazem prowadziła do pogłębionej wiary?
Skomentuj artykuł