Ksiądz z parafii Kacpra Tomasiaka zabrał głos na temat wicemistrza olimpijskiego

Ksiądz z parafii Kacpra Tomasiaka zabrał głos na temat wicemistrza olimpijskiego
Fot. Eurosport Polska / YouTube.com / Facebook.com
niedziela.pl / tk

Jeszcze trzy miesiące temu debiutował w Pucharze Świata, a dziś mówi o nim cała Polska. 19-letni Kacper Tomasiak, lektor z parafii w Bielsku-Białej, wywalczył srebrny medal Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026 w Predazzo. Ten młody skoczek udowadnia, że sportowa pasja i głęboka wiara mogą tworzyć fundament pod sukcesy, o których marzy każdy sportowiec.

Wielki triumf w Predazzo

Konkurs na skoczni normalnej w Predazzo trzymał kibiców w napięciu do ostatniej sekundy. Kacper Tomasiak po pierwszej serii zajmował czwarte miejsce, lądując na 103. metrze. Choć presja była ogromna, a do finałowej rundy nie awansował żaden inny reprezentant Polski, 19-latek zachował zimną krew.

DEON.PL POLECA




W decydującej próbie bielszczanin poleciał na odległość 107 metrów, co było jednym z dwóch najdłuższych wyników całego konkursu. Ten spektakularny skok zapewnił mu tytuł wicemistrza olimpijskiego i miano najmłodszego polskiego medalisty zimowych igrzysk w historii. Dla zawodnika LKS Klimczok-Bystra, który na arenie międzynarodowej jest wciąż „nową twarzą”, to największe osiągnięcie w dotychczasowej karierze.

Lektor na olimpijskim podium

Sukces Tomasiaka wywołał ogromną radość nie tylko wśród fanów skoków, ale także w jego rodzimej wspólnocie. Kacper od lat pełni posługę lektora w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bielsku-Białej. To tam uczył się odpowiedzialności, którą teraz przenosi na skocznię.

Wzruszający wpis w mediach społecznościowych zamieściło Duszpasterstwo Liturgicznej Służby Ołtarza Diecezji Bielsko-Żywieckiej: „Drogi Kacprze, tak jak Ty niosłeś kadzidło przed Panem, tak teraz On niech Cię niesie daleko i bezpiecznie. Jesteśmy z Ciebie bardzo dumni i dziękujemy za Twoje świadectwo wiary”. Do gratulacji dołączono zdjęcia młodego mistrza służącego do Mszy świętej, co szybko stało się symbolem jego dwutorowej drogi życia.

Ksiądz o Kacprze Tomasiaku

Proboszcz bielskiej parafii, ks. Marcin Aleksy, podkreśla, że olimpijskie srebro nie jest dziełem przypadku, ale owocem charakteru chłopaka. „To się jakoś łączy. Kacper jest bardzo skromny, pracowity, zawsze pozytywnie nastawiony” – wspomina duszpasterz. Choć po przeprowadzce do Lipowej Kacper służy przy ołtarzu nieco rzadziej, wciąż pozostaje blisko związany ze swoją wspólnotą.

DEON.PL POLECA


Dla ks. Aleksego postawa 19-latka jest dowodem na to, że formacja duchowa wspiera tę sportową. Według duchownego pokora i konsekwencja, jakie Kacper wykazuje na skoczni, są bezpośrednim rezultatem jego zaangażowania w życie Kościoła. To właśnie ta wewnętrzna harmonia pozwoliła mu zachować spokój w najważniejszym momencie konkursu w Predazzo.

Droga do mistrzostwa

Choć medal olimpijski jest przełomem, Kacper Tomasiak od lat konsekwentnie budował swoją pozycję. Jest absolwentem Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Szczyrku, a obecnie kontynuuje naukę na Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie. Jako wielokrotny stypendysta Prezydenta Miasta Bielska-Białej, od dawna był uważany za jeden z największych talentów w polskich skokach.

Jego sportowy życiorys obejmuje liczne medale mistrzostw Polski oraz sukcesy w zawodach FIS Cup. Jednak to srebro w Predazzo, wywalczone zaledwie kwartał po debiucie w Pucharze Świata, otwiera przed nim zupełnie nowy rozdział.

Świadectwo, które niesie dalej

Historia Kacpra Tomasiaka to coś więcej niż tylko statystyki sportowe. W świecie, który często próbuje oddzielić sferę sukcesu zawodowego od wiary, młody skoczek pokazuje, że te dwa światy mogą się przenikać i wzajemnie wzmacniać. Jego „srebrny skok” stał się powodem do dumy dla całego Podbeskidzia, ale przede wszystkim dla młodych ludzi, dla których może być wzorem autentyczności.

Wicemistrzostwo olimpijskie Tomasiaka uczy nas, że sukces rodzi się w ciszy treningu i skupieniu modlitwy. Pozostaje mieć nadzieję, że – zgodnie z życzeniami jego duszpasterzy – Bóg będzie go niósł „daleko i bezpiecznie” w kolejnych sezonach, a on sam nie przestanie dawać świadectwa, że warto mierzyć wysoko, nie zapominając o swoich korzeniach.

Źródło: niedziela.pl / tk

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Ksiądz z parafii Kacpra Tomasiaka zabrał głos na temat wicemistrza olimpijskiego
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.