Pasażerowie uwięzieni w samolocie. W kabinie było ponad 50 stopni

Pasażerowie uwięzieni w samolocie. W kabinie było ponad 50 stopni
Fot. depositphotos
podroze.onet.pl / jh

Dramatyczne sceny na pokładzie samolotu SunExpress. Pasażerowie, którzy mieli odlecieć z Frankfurtu do Antalyi, przez wiele godzin pozostawali zamknięci w maszynie bez klimatyzacji. Sytuacja była na tyle poważna, że na miejsce wezwano służby ratownicze, a część podróżnych potrzebowała pomocy medycznej – czytamy w Onecie

W niedzielny wieczór samolot SunExpress miał wystartować z Frankfurtu do Antalyi o godz. 19:55. Do odlotu jednak nie doszło. Początkowo linia lotnicza nie informowała o przyczynach opóźnienia. Tymczasem temperatura w kabinie zaczęła gwałtownie rosnąć, przekraczając 50 stopni Celsjusza. W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania, na których widać wyczerpanych, spoconych i zrezygnowanych pasażerów. Część z nich miała wpaść w panikę, a wielu zdecydowało się dzwonić pod numer alarmowy. 

DEON.PL POLECA



Dopiero po wielokrotnych wezwaniach na miejsce przybyły służby ratownicze, które udzieliły pomocy potrzebującym. Według relacji niemieckich mediów pasażerowie mogli opuścić pokład dopiero po interwencji ratowników. 

Przyczyną dramatycznej sytuacji była awaria pomocniczej jednostki zasilania, co doprowadziło do wyłączenia klimatyzacji. Linie lotnicze SunExpress w wydanym oświadczeniu przeprosiły za incydent, podkreślając jednocześnie, że sytuacja ta "w żaden sposób" nie odzwierciedla standardów przewoźnika. Policja wszczęła dochodzenie w sprawie. 

DEON.PL POLECA


Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Edyta Świętek

Dzień przed ślubem Wiktoria dostaje wiadomość od swojego pierwszego chłopaka, Sebastiana, który prosi ją o wybaczenie i pisze o tęsknocie za utraconą miłością.

Dziewczyna ucieka więc z kościoła podczas ceremonii, czym zaskakuje nawet siebie.

Za...

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Pasażerowie uwięzieni w samolocie. W kabinie było ponad 50 stopni
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.