#Ewangelia: nie należy tak interpretować Ewangelii

#Ewangelia: nie należy tak interpretować Ewangelii
(fot. shutterstock.com)
4 lata temu
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP / Grzegorz Kramer SJ

Fragment dzisiejszego czytania pokazuje, jak bardzo czujnym trzeba być, kiedy mówi się o Piśmie Świętym. Już w czasach Jezusa zdarzały się bowiem błędne interpretacje.

[Ewangelia]

Gdy Jezus zmartwychwstały ukazał się uczniom nad jeziorem Genezaret, Piotr, obróciwszy się, zobaczył idącego za sobą ucznia, którego miłował Jezus, a który to w czasie uczty spoczywał na Jego piersi, i powiedział: «Panie, któż jest ten, który Cię zdradzi?»

Gdy więc go Piotr ujrzał, rzekł do Jezusa: «Panie, a co z tym będzie?»

Odpowiedział mu Jezus: «Jeżeli chcę, aby pozostał, aż przyjdę, to cóż tobie do tego? Ty pójdź za Mną!»

Rozeszła się wśród braci wieść, że uczeń ów nie umrze. Ale Jezus nie powiedział mu, że nie umrze, lecz: «Jeśli Ja chcę, aby pozostał, aż przyjdę, to cóż tobie do tego?»

Ten właśnie uczeń daje świadectwo o tych sprawach, i on je opisał. A wiemy, że świadectwo jego jest prawdziwe.

Jest ponadto wiele innych rzeczy, których Jezus dokonał, a które gdyby je szczegółowo opisać, to sądzę, że cały świat nie pomieściłby ksiąg, jakie trzeba by napisać. (J 21, 20-25)

[Komentarz Wojciecha Jędrzejewskiego OP]

[Komentarz Mieczysława Łusiaka SJ]

W historii Kościoła wiele razy i na różne sposoby nadawaliśmy słowom Jezusa błędne znaczenie. Jak widać z dzisiejszej ewangelii, działo się tak już przed Wniebowstąpieniem. "Rozeszła się wśród braci wieść, że uczeń ów nie umrze", a tymczasem Jezus nic takiego nie powiedział, co wyraźnie podkreśla sam zainteresowany, czyli św. Jan Ewangelista.

Słowa Jezusa są po to, abyśmy starali się je zrozumieć, nadając im jakąś interpretację. Ważne jest jednak, aby każda nasza interpretacja Ewangelii miała charakter poszukiwania. Nigdy nie możemy być pewni, czy dane słowa mają takie lub tylko takie znaczenie, jakie dziś wydaje się prawdziwe. Gdyby tak nie było, nie byłby nam już potrzebny Duch Święty, którego rolą jest ciągłe przypominanie i objaśnianie słów Jezusa.

[Komentarz Grzegorza Kramera SJ]

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

#Ewangelia: nie należy tak interpretować Ewangelii
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.