Mieczysław Łusiak SJ
Gdy znowu wielki tłum był z Jezusem i nie mieli co jeść, przywołał do siebie uczniów i rzekł im: "Żal mi tego tłumu, bo już trzy dni trwają przy Mnie, a nie mają co jeść. A jeśli ich puszczę zgłodniałych do domu, zasłabną w drodze; bo niektórzy z nich przyszli z daleka".
Mieczysław Łusiak SJ
Spośród swoich uczniów wyznaczył Pan jeszcze innych, siedemdziesięciu dwóch, i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich: "Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo.
Mieczysław Łusiak SJ
Syrofenicjanka nie tylko nie poczuła się urażona porównaniem jej do psa, ale nadto porównała siebie do szczenięcia. Na pewno więc doskonale odczytała intencje Jezusa - że On nie uważał jej faktycznie za psa, ale że chciał nawiązać do ogólnie panujących przekonań.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus przywołał znowu tłum do siebie i rzekł do niego: "Słuchajcie Mnie wszyscy i zrozumcie. Nic nie wchodzi z zewnątrz w człowieka, co mogłoby uczynić go nieczystym; lecz co wychodzi z człowieka, to czyni człowieka nieczystym. Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha".
Mieczysław Łusiak SJ
W Ewangelii jest wiele słów krytycznych pod adresem faryzeuszy. Dlaczego?
Mieczysław Łusiak SJ
Gdy Jezus i uczniowie Jego się przeprawili, przypłynęli do ziemi Genezaret i przybili do brzegu.
Wy jesteście solą ziemi. Wy jesteście światłem świata. On nie chce, żebyśmy my świecili, on nie chce żebyśmy my smakowali.
Sól w uchu - Franciszkańskie rozważanie "Daję Słowo" na V Niedzielę - 9 lutego 2014 r.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Wy jesteście solą ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi.
Mieczysław Łusiak SJ
Najlepsze miejsce na wypoczynek to miejsce pustynne i w towarzystwie Jezusa. Oczywiście inne formy wypoczynku też są dobre, ale ta jest najlepsza (piszę z własnego doświadczenia).
Mieczysław Łusiak SJ
Król Herod posłyszał o Jezusie, gdyż Jego imię nabrało rozgłosu, i mówił: "Jan Chrzciciel powstał z martwych i dlatego moce cudotwórcze działają w nim". Inni zaś mówili: "To jest Eliasz"; jeszcze inni utrzymywali, że to prorok, jak jeden z dawnych proroków. Herod, słysząc to, twierdził: "To Jan, którego kazałem ściąć, zmartwychwstał".
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus przywołał do siebie Dwunastu i zaczął rozsyłać ich po dwóch. Dał im też władzę nad duchami nieczystymi. I przykazał im, żeby nic z sobą nie brali na drogę prócz laski: ani chleba, ani torby, ani pieniędzy w trzosie. "Ale idźcie obuci w sandały i nie wdziewajcie dwóch sukien".
Mieczysław Łusiak SJ
Nawet Bogu trudno jest ludziom dogodzić. Gdy pozostaje niewidzialny, mówią, że Go nie ma, bo Go nie widać. Kiedy objawia się w ludzkiej postaci, mówią, że to nie jest żaden Bóg, tylko zwykły człowiek. Ostatecznie nie pozostaje Bogu nic innego, jak...
Mieczysław Łusiak SJ
Gdy Jezus przeprawił się z powrotem w łodzi na drugi brzeg, zebrał się wielki tłum wokół Niego, a On był jeszcze nad jeziorem. Wtedy przyszedł jeden z przełożonych synagogi, imieniem Jair. Gdy Go ujrzał, upadł Mu do nóg i prosił usilnie: "Moja córeczka dogorywa, przyjdź i połóż na nią ręce, aby ocalała i żyła". Poszedł więc z nim, a wielki tłum szedł za Nim i zewsząd Go ściskali.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus i uczniowie Jego przybyli na drugą stronę jeziora do kraju Gerazeńczyków. Ledwie wysiadł z łodzi, zaraz wybiegł Mu naprzeciw z grobów człowiek opętany przez ducha nieczystego. Mieszkał on stale w grobach i nawet łańcuchem nie mógł go już nikt związać. Często bowiem wiązano go w pęta i łańcuchy, ale łańcuchy kruszył, a pęta rozrywał, i nikt nie zdołał go poskromić. Wciąż dniem i nocą krzyczał, tłukł się kamieniami w grobach i po górach.
Przyjdźcie do świątyni, bo tutaj dzieją rzeczy niesamowite, tu można spotkać się z Kimś, Kto oświeca. Jeśli pozwolisz sobie na ten luksus Spotkania, zostaniesz oświecony. Przychodźcie do świątyni - nie gdziekolwiek - bo Bóg mieszka w świątyni, takie rzeczy się dzieją tylko w Domu Boga. On tu chce się spotkać.
Mieczysław Łusiak SJ
Gdy upłynęły dni oczyszczenia Maryi według Prawa Mojżeszowego, rodzice przynieśli Jezusa do Jerozolimy, aby Go przedstawić Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: "Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu". Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego.
Każdy na wzór życia zakonnego może oddać swoje życie Panu Bogu. To On jest władcą życia i śmierci, ale jeśli w nim jesteśmy schowani, to nic nas nie przestraszy. Nie będziemy bać się śmierci, która kąsa nas całe życie i przemienia je w ciągłe myślenie: to już koniec, może niedługo, ile mi jeszcze zostało.
Mieczysław Łusiak SJ
Obecność Boga w naszym życiu nie chroni nas przed przeciwnościami i niebezpieczeństwem. Dlaczego?
Mieczysław Łusiak SJ
Ziarno to wielki potencjał i kondensacja wartości odżywczych. Chleb nie byłby naszym podstawowym pokarmem, gdyby nie był zrobiony ze zmielonego ziarna. Ziarno ma w sobie wielką moc (kruszy skały) nawet jeśli jest tak małe jak ziarno gorczycy rosnącej w Palestynie, czyli mniejsze od ziarna maku.
{{ article.description }}