Marcin Zieliński: Kiedy żyjemy poza Bogiem, to nasze życie nie jest oryginalnym życiem

Fot. Marcin Zieliński / YouTube.com
YouTube.com / tk

- Jeśli kochasz Boga, jeśli masz relację z Nim i przechodzisz przez trudne rzeczy "Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra, z tymi, którzy są powołani według [Jego] zamiaru" – mówi Marcin Zieliński w kolejnym odcinku z serii "Kwadransik ze Słowem".

Ewangelizator odnosi się w filmie do Listu św. Pawła do Rzymian oraz do Ewangelii wg św. Mateusza.

Fragmenty Biblii rozważane przez Marcina Zielińskiego

"Wiemy też, że Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim dla ich dobra, z tymi, którzy są powołani według [Jego] zamiaru. Albowiem tych, których od wieków poznał, tych też przeznaczył na to, by się stali na wzór obrazu Jego Syna, aby On był pierworodnym między wielu braćmi. Tych zaś, których przeznaczył, tych też powołał, a których powołał - tych też usprawiedliwił, a których usprawiedliwił - tych też obdarzył chwałą". (Rz 8, 28-30)

"Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca, poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją". (Mt 13, 45-46)

DEON.PL POLECA

- Słowo Boże mówi, że kiedy żyjesz z Bogiem, kiedy jesteś w relacji z Jezusem, kiedy jesteś w relacji z Nim przez Jego Słowo, sakramenty, wiarę (…) to każda trudna rzecz, która się tobie przydarza jest złączona z Nim i Bóg bierze ten twój trud jako ofiarę i z tej ofiary wyprowadza dobro dla twojego życia i życia twoich najbliższych – mówi ewangelizator.

"Bóg jest mistrzem w przemianie"

- Bez tej komunii i relacji z Nim [Bogiem], ten trud nie przemieniłby się w coś dobrego. Ale przez tę komunię i relację, ten trud jest przemieniony w dobro dla ciebie i dla twoich najbliższych. Mimo że jeśli tego jeszcze nie widzisz, to Słowo Boże obiecuje, że to dobro z tego będzie wydobyte. Bóg jest mistrzem w przemianie i przekształcaniu zła w dobro i tego, co trudne w błogosławieństwo – zaznacza Marcin Zieliński.

- "Albowiem tych, których od wieków poznał, tych też przeznaczył na to, by się stali na wzór obrazu Jego Syna, aby On był pierworodnym między wielu braćmi. Tych zaś, których przeznaczył, tych też powołał, a których powołał - tych też usprawiedliwił, a których usprawiedliwił - tych też obdarzył chwałą". To może wydawać się trochę skomplikowane (…), ale to Słowo mówi o każdym z nas. O każdym z nas, który został od wieków przeznaczony, żeby być w relacji z Bogiem – tłumaczy ewangelizator.

- Bóg przed założeniem świata nas wszystkich przeznaczył do relacji z Sobą. Św. Ignacy mówi, że wszyscy powstaliśmy, urodziliśmy się, istniejemy po to, żeby Boga wielbić. Jeśli człowiek w swoim życiu Boga nie wielbi, to wiele traci. Traci wiele z doświadczenia pokoju, sensu, sensu istnienia, które jest w nas wpisane. My wszyscy chcemy żyć, bo zostaliśmy powołani do życia, wezwani do życia. I kiedy żyjemy poza Bogiem (…), poza relacją z Nim, to nasze życie nie jest oryginalnym życiem, do którego jesteśmy powołani. I być może mając pieniądze, mając wszystko gonimy za czymś, co jest nieuchwytne i nie do końca wiemy, po co to życie jest.

- Ale kiedy zaczynamy wchodzić w relację z Nim [Bogiem], wszystko nabiera głębokiego sensu – wyjaśnia ewangelizator i dodaje: „Kiedy zaczynamy stawać się jak Chrystus, zaczynamy doświadczać takiego pokoju, radości, miłości, które są nieopisane.

Obejrzyj cały film Marcina Zielińskiego

Źródło: YouTube.com / tk

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Marcin Zieliński: Kiedy żyjemy poza Bogiem, to nasze życie nie jest oryginalnym życiem
Komentarze (14)
MG
~Magdalena Goryca
31 sierpnia 2023, 22:46
Tak to prawda. Życie jest darem które pochodzi od Boga. Bóg nas stwarza w linie matki a przedłużenie dzieła stworzenia wkłada Bóg rodzicom poprzez obdarowywanie ich dziećmi. Raz człowiek rodzi się z matki.A drugi raz do życia w Bogu przez Chrzest. Jezus mówi że jeżeli ktoś nie narodzi się powtórnie nie może wejść do królestwa Bożego. To właśnie Chrzest jest początkiem drogi życia z Bogiem.
RC
~Roman Czytelnik
11 października 2023, 20:01
Poza nielicznymi chyba kazdy chrzescijanin chcialbym aby tak bylo ze chrzest jestvpoczatliem drogiv zycia z Bogiem. Niestety w trakcie tej drogi okazuje sie ze chrzest jest poczatkiem zycia obok Boga ale nie z Nim.
DP
~Droopys Pansy
25 sierpnia 2023, 19:40
Dlaczego niewiara jest przedstawiana jako utrata/zdrada/odstępstwo/obojętność/niewiedza ? Wpychano mi wiarę na siłę, ale nigdy nie wierzyłam, nawet próbowałam (zwłaszcza jako dziecko) ale zawsze wychodziło, że to bzdury. Nawet D.A. - słynne" pod czwórką" jeszcze próbowałam. Zdawało by się, że do DA powinni kierować ludzi mogących przekonać- ale to była strata czasu. W sumie to była strata- czasu/umiejętności/pieniędzy- można było zaangażować się w lepszy projekt. Przykro mi, ale nie mogłam i nie mogę uwierzyć.
RC
~Roman Czytelnik
11 października 2023, 20:26
Niestety rozczarowania towarzysza naszemu zyciu. Kazdemu zyciu. Na pocieszenie moge tylko dodac ze moze Pan Bog ma inny plan dla nas niz my sami myslimy. Moze dopiero przy koncu zycia odkryjemy dlaczego tak a nie inaczej pomimo naszych staran.
GG
~Grzegorz Grochociński
15 października 2023, 15:36
To smutne co piszesz. Ufaj mimo wszystko. Zostaw uchylone drzwi a Bóg przyjdzie. Pomodlę się za Ciebie. Trzymaj się
JW
~Joanna Wiśniewska
24 grudnia 2023, 14:34
A może do końca nie będziemy wiedzieć :-) Pozostaje ufność, wiara, że Bóg mnie kocha i pragnie mojego dobra. Pozdrawiam
HS
~Halina S.
13 sierpnia 2023, 17:38
Nie wiem co można zarzucić Panu Marcinowi, przecież nie robi nic złego, rozważa Słowo Boże, mówi o Bogu, aby to Bóg był na pierwszym miejscu w naszym życiu , abyśmy się do Niego zwracali w trudnych dla nas sytuacjach i wiele, wiele innych dobrych słów. Szarlatani to bioenergoterapeuci, ( znachorstwo) którzy się mają za uzdrawiaczy ( pomachają nad chorym) i nabierają ludzi, karząc sobie słono płacić za ich straaasznyy wysiłek, sama się kiedyś nabrałam . Strzeżmy się właśnie takich ludzi.
AS
~A. Szczawiński
31 sierpnia 2023, 10:58
Pan Marcin nie zdaje sobie sprawy, że usiłuje dyrygować Panem Bogiem, nakazywać Mu kogo z czego w danej chwili ma uzdrawiać. A tu potrzebne jest wybranie i niewyobrażalne dla nas ludzieńków cierpienie, jak u św. ojca Pio. Pan Marcin zaś cierpi, jak sądzę, na głębokie poczucie małej wartości - sądzę po sobie, bo byłem kiedyś bioenergoterapeutą i również szukałem dla tej swoistej autoterapii uzasadnień religijnych.
JB
~Jaroslaw Bonski
11 sierpnia 2023, 15:34
A to nie jest ten szarlatan? Uzdrawiacz? Nie dziękuję.
AS
~anty sys
11 sierpnia 2023, 11:19
on ma misję kanoniczną?
JG
~Jan Goździuk
31 sierpnia 2023, 08:12
U ciebie w biurze zapewne cokolwiek bez pieczątki nie jest ważne?!
PR
~Ppp Rrr
10 sierpnia 2023, 15:29
Raczej odwrotnie: oryginalny noworodek jest areligijny, a potem dopiero jest mu wpajana wiara rodziny, w której akurat się urodził. Zatem człowiek wierzący jest "nieoryginalny", co nie znaczy, że lepszy lub gorszy - fajnie by jednak było, by w życiu dorosłym faktycznie wybrał, a nie wierzył z przyzwyczajenia. Pozdrawiam.
RC
~Roman Czytelnik
11 października 2023, 20:33
Talnwychowany w niewierze bedac dorosly zazwyczaj nic nie wybierze . Bo juz za niego wybrali i wpoili mu niewiare. Tak bo niewiara lub ateizm nie jest neutralny jak hytrze i przebiegle glosza miektorzy niewierzacy. Ateizm jestst stanowiskiem przeciwnym do wiary w Boga. Jest tez nazwijmy to stanowiskiem wyznaniowym.
PK
Paweł Kopeć
10 sierpnia 2023, 14:01
"Każdy żyje jak się da" Jarocin...