My i nasza odpowiedzialność za zło. Odkryj mechanizm "przewrotności grzechu"

Fot. Duchowość ignacjańska / YouTube
Michał Maciejny SJ / Duchowość ignacjańska

Temat grzechu towarzyszy nam od najmłodszych lat, często jednak nasze zrozumienie tego zjawiska zatrzymuje się na poziomie przygotowań do Pierwszej Komunii Świętej. Tymczasem, jak przekonuje Michał Maciejny SJ, współautor kanału "Duchowość Ignacjańska", grzech posiada swoją specyficzną "przewrotność", która ewoluuje wraz z nami, potrafiąc skutecznie wyprowadzić w pole nawet dorosłego człowieka. Kluczem do zrozumienia tego mechanizmu jest odejście od czysto prawniczego postrzegania winy na rzecz relacji.

Grzech jako wolny wybór, a nie błąd w systemie

Wielu z nas wpada w pułapkę myślenia o grzechu jedynie jako o złamaniu wyznaczonych zasad lub zadań. Źródła wskazują jednak, że istotą grzechu - co widać już w biblijnej historii Adama i Ewy - jest wolny wybór dokonany w pełni świadomości. Choć często próbujemy zrzucać odpowiedzialność na czynniki zewnętrzne, jak "zły duch" czy namowy innych, to ostatecznie grzech jest działaniem podejmowanym w wolności.

Współczesny człowiek wykazuje dużą kreatywność w unikaniu odpowiedzialności za swoje czyny. Autor nagrania przyrównuje to do zachowania dziecka, które po zbiciu wazonu szuka winy w psie lub okolicznościach. Innym mechanizmem obronnym jest porównywanie się z innymi - myślenie, że "inni są gorsi", które służy jedynie usprawiedliwieniu własnych upadków i jest formą ucieczki przed samym sobą.

Posłuchaj całego nagrania:



Źródło: Michał Maciejny SJ / Duchowość ignacjańska

DEON.PL POLECA

 

 

DEON.PL POLECA


Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

My i nasza odpowiedzialność za zło. Odkryj mechanizm "przewrotności grzechu"
Komentarze (3)
MK
~Marian Kiepski
5 marca 2026, 20:19
Źle spojrzysz na kłuso ubraną dziewczynę - grzeszysz. Pozazdrościsz nowego samochodu u sąsiada - grzeszysz. Zamyślisz się na mszy - grzeszysz. Pośpisz dłużej w niedzielę - grzeszysz.
AB
~Anna Bobak
12 marca 2026, 11:12
Co to znaczy "źle" spojrzeć? Popatrzeć, przypatrzyć się - to nie jest źle i to nie jest grzech. Patrzeć i wyobrażać sobie współżycie z nią, korzystanie z jej ciała - tak, tu już tak. Pozazdroszczenie komuś samochodu - ludzkie uczucie, które pojawia się i znika - to nie jest grzech. Nie wiąże się z żadnym zacietrzewieniem na Pana Boga, pretensjami, mściwością wobec tego sąsiada. Zamyślić się na Mszy Świętej? To rzecz ludzka - trudno jest, bardzo trudno, utrzymać pełną koncentrację przez na przykład godzinę. O ile dobrowolnie nie robisz czegoś byleby nie modlić się i nie uczestniczyć we Mszy Świętej godnie i uczciwie, to takie coś jest jedynie objawem dekoncentracji, nie zaś grzeszeniem. Pospać dłużej w niedzielę to grzech? A kto i kiedy tak napisał/ powiedział/nauczał?
PR
~Ppp Rrr
5 marca 2026, 10:50
BZDURA - człowiek często działa pod wpływem stresu, zmęczenia, może być sprowokowany, lub nie umieć/nie być w stanie zachować się "prawidłowo". Z drugiej strony "prawidłowe" zachowanie w konkretnych przypadkach też bywa bezsensowne. A jeśli nie zabiłem, nie zgwałciłem, nie oszukałem itp. itd. - mam prawo do DOBREGO zdania na własny temat. Pozdrawiam.