Prawdziwa wielkość chrześcijanina to służba, miłosierdzie i pojednanie
„Nie tak będzie między wami”. Jezus zna słabość uczniów i z cierpliwością tłumaczy im jak przejawia się prawdziwa wielkość chrześcijanina. To służba, miłosierdzie i pojednanie. To jest prawdziwa wielkość, o jaką winniśmy się starać. W ten sposób naśladujemy Pana i stajemy się prawdziwie Jego uczniami.
Słowa ewangelii na dzisiaj (27 maja 2026 r.):
Z ewangelii wg św. Marka: A kiedy byli w drodze, zdążając do Jerozolimy, Jezus wyprzedzał ich, tak że się dziwili; ci zaś, którzy szli za Nim, byli strwożeni. Wziął znowu Dwunastu i zaczął mówić im o tym, co miało Go spotkać: «Oto idziemy do Jerozolimy. Tam Syn Człowieczy zostanie wydany arcykapłanom i uczonym w Piśmie. Oni skażą Go na śmierć i wydadzą poganom. I będą z Niego szydzić, oplują Go, ubiczują i zabiją, a po trzech dniach zmartwychwstanie».
Wtedy zbliżyli się do Niego synowie Zebedeusza, Jakub i Jan, i rzekli: «Nauczycielu, chcemy, żebyś nam uczynił to, o co Cię poprosimy». On ich zapytał: «Co chcecie, żebym wam uczynił?» Rzekli Mu: «Daj nam, żebyśmy w Twojej chwale siedzieli jeden po prawej, drugi po lewej Twojej stronie». Jezus im odparł: «Nie wiecie, o co prosicie. Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić, albo przyjąć chrzest, którym Ja mam być ochrzczony?» Odpowiedzieli Mu: «Możemy». Lecz Jezus rzekł do nich: «Kielich, który Ja mam pić, pić będziecie; i chrzest, który Ja mam przyjąć, wy również przyjmiecie. Nie do Mnie jednak należy dać miejsce po mojej stronie prawej lub lewej, ale [dostanie się ono] tym, dla których zostało przygotowane».
Gdy dziesięciu [pozostałych] to usłyszało, poczęli oburzać się na Jakuba i Jana. A Jezus przywołał ich do siebie i rzekł do nich: «Wiecie, że ci, którzy uchodzą za władców narodów, uciskają je, a ich wielcy dają im odczuć swą władzę. Nie tak będzie między wami. Lecz kto by między wami chciał się stać wielkim, niech będzie sługą waszym. A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem wszystkich. Bo i Syn Człowieczy nie przyszedł, aby Mu służono, lecz żeby służyć i dać swoje życie na okup za wielu».
Komentarz do ewangelii z dnia (Mk 10,32-45):
Obraz: Po drodze do Jerozolimy uczniowie słyszą trzecią zapowiedź męki i śmierci Chrystusa. Ich reakcja jest jednak jeszcze gorsza niż przy dwóch poprzednich. Przyjrzę się tej sytuacji. Posłucham słów i historii, jaka jest opowiadana przez Jezusa. Przyjrzę się swoim skojarzeniom i odczuciom.
Myśl: „Nie wiecie, o co prosicie” – mówi Jezus do Jana i Jakuba. To najbliższy krąg uczniów, ale okazuje się, że oni także nie rozumieją tego, co Pan mówi do nich i czego od nich oczekuje. Nie umiemy słuchać Pana ze zrozumieniem. Nie uczymy się na własnych błędach i potknięciach. Zupełnie, jak apostołowie. Żyjemy w świecie swoich pragnień i oczekiwań, i próbujemy ‘przeciągnąć’ Pana na swoją stronę. Nic się nie zmieniło od pradziejów, od raju ‘targujemy się’ z Bogiem, próbując przeciągnąć Go na naszą stronę.
Emocja: „Nie tak będzie między wami”. Jezus zna słabość uczniów i z cierpliwością tłumaczy im jak przejawia się prawdziwa wielkość chrześcijanina. To służba, miłosierdzie i pojednanie. To jest prawdziwa wielkość, o jaką winniśmy się starać. W ten sposób naśladujemy Pana i stajemy się prawdziwie Jego uczniami.
Wezwanie: Poproszę o łaskę uczestniczenia w chwale Jezusa (pijąc Jego kielich, otrzymując Jego chrzest). Podziękuję za doświadczenie krzyża, które mnie łączy z Jego drogą.
Zakończę modlitwą: Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu...

Skomentuj artykuł