Na dobranoc i dzień dobry - Mt 5, 27-32

Na dobranoc i dzień dobry - Mt 5, 27-32
(fot. bitzcelt / Foter.com / CC BY-NC-ND)
8 lat temu
Mariusz Han SJ

Kroczymy za Nim każdego dnia…

Szóste przykazanie

Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż!

A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa.

Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła.

I jeśli prawa twoja ręka jest ci powodem do grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało iść do piekła.

Powiedziano też: Jeśli kto chce oddalić swoją żonę, niech jej da list rozwodowy.

A ja wam powiadam: Każdy, kto oddala swoją żonę - poza wypadkiem nierządu - naraża ją na cudzołóstwo; a kto by oddaloną wziął za żonę, dopuszcza się cudzołóstwa.

Opowiadanie pt. "O sieci i przebaczeniu"

W pewnej wiosce rybackiej, na małej wysepce włoskiej, panowało takie prawo, że kobieta przyłapana na cudzołóstwie musiała umrzeć: strącano ją brutalnie z wysokiej skały.

I stało się, że znów na jakąś niewiastę wydano ten okrutny wyrok śmierci. Jednak z powodu nieobecności męża (akurat był na dalekich połowach) odłożono na jakiś czas termin wykonania wyroku. Mąż jakoś nie wracał, dni płynęły nieubłaganie i nadeszła chwila, gdy winowajczynię zrzucono ze skały.

Jakież jednak było zdziwienie mieszkańców, gdy na drugi dzień ujrzano tę kobietę całą i żywą. Mąż mój - opowiadała szczęśliwa -dowiedziawszy się o moim losie, rozciągnął u podnóża skały sieci i w ten sposób uratował mi życie.

Refleksja

Radykalizm w sprawach szóstego przykazania z jednej strony odstrasza, a z drugiej strony buduje w nas poczucue siły. Przekroczenie szóstego przykazania jest niezgodne z naszymi zachciankami. Z drugiej strony wiemy, że tylko wtedy, kiedy przestrzegamy boskich przykazań, wtedy kroczymy po ziemi mocną stopą, bo tego tak chcemy i tak pragniemy. To co się chce, albo zachce, to dwa różne stany życia i nastawienia w naszym życiu. Zachcianka jest chwilowa, a "chcenie jest wieczne"…

Jezus przestrzega nas przed lekceważeniem szóstego przykazania, bo wie, że grożą nam duże kłopoty. Uwikłanie się w dziwne relacje, które nie są dla nas, mają zawsze swoje konsekwencje. Nasze serca są podzielone pomiędzy boskimi przykazaniami i ludzkimi relacjami. Każda relacja, która nie jest zgodna z bożym przykazaniem, zawsze kończy się źle. Dlatego warto pamiętać o naszej postawie w tej tak bardzo delikatnej dziedzinie życia…

3 pytania na dobranoc i dzień dobry

1. Jak nie ulec zachciankom?
2. Jak rozróżnić to "chcieć" i "zachcieć"?
3. Jak nie uwikłać się w skomplikowane relacje?

I tak na koniec...

Są tacy, którzy uciekają od cierpienia miłości. Kochali, zawiedli się i nie chcą już nikogo kochać, nikomu służyć, nikomu pomagać. Taka samotność jest straszna, bo człowiek uciekając od miłości, ucieka od samego życia. Zamyka się w sobie (Jan Twardowski)

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Na dobranoc i dzień dobry - Mt 5, 27-32
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.