Nie przez Jezusa, lecz w Jezusie – pedagogia wiary znad Jordanu

Depositphotos.com (471466806)

Jan Chrzciciel wzbrania się, bo nie rozumie. Jest w błędzie. Nie mamy być ‘ochrzczeni przez Jezusa, ale w Jezusie’. Jezus sam nie chrzcił, jak to uściślił ewangelista Jan (4,2). Droga wiary to proces. Nie wszystko wiemy i rozumiemy od razu. To jest także ważne, aby pozwolić się poprowadzić Bogu i pouczać przez Niego w trakcie drogi.

Słowo ewangelii na dzisiaj (11 stycznia 2026 r. – Święto Chrztu Pańskiego):

Z ewangelii wg św. Mateusza: Wtedy przyszedł Jezus z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć chrzest od niego. Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: «To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?» Jezus mu odpowiedział: «Pozwól teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe». Wtedy Mu ustąpił. A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły Mu się niebiosa i ujrzał Ducha Bożego zstępującego jak gołębicę i przychodzącego na Niego. A głos z nieba mówił: «Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie».

Komentarz do ewangelii z dnia (Mt 3,13-17):

Obraz: Jezus na początku swojej działalności przychodzi do Jana Chrzciciela do miejsca, gdzie on udzielał chrztu. Prawdopodobnie to Betania ‘po drugiej stronie Jordany’, gdzie było wiele wody. Oczyma wyobraźni zobaczę to spotkanie. Posłucham rozmowy Pana i Janem. Przyjrzę się swoim odczuciom.
Myśl: Jezus stający w rzędzie z grzesznikami do przyjęcia chrztu jest obrazem zaskakującym. Daje temu wyraz sam Jan Chrzciciel. Jest to jednak auto-prezentacja ‘Boga z nami’ i w pewnym sensie zapowiedź Kalwarii. Od samego początku Jezus utożsamia się z człowiekiem, który potrzebuje zbawienia. Scena znad Jordanu jest zapowiedzią Kalwarii. Tam Jezus ‘zanurzy się’ w śmierci, jak w wodzie rzeki. Tu ‘otworzy się niebo’, na Golgocie ‘rozedrze się zasłona świątyni’. Opowiadanie o Chrzcie Pańskim ma znaczenie programowe. „Chrzest jest ziarnem. Ono wzrasta aż do stania się drzewem krzyża”.
Emocja: Jan Chrzciciel wzbrania się, bo nie rozumie. Jest w błędzie. Nie mamy być ‘ochrzczeni przez Jezusa, ale w Jezusie’. Jezus sam nie chrzcił, jak to uściślił ewangelista Jan (4,2). Droga wiary to proces. Nie wszystko wiemy i rozumiemy od razu. To jest także ważne, aby pozwolić się poprowadzić Bogu i pouczać przez Niego w trakcie drogi.
Wezwanie: Poproszę o łaskę uważności i cierpliwości w byciu prowadzonym przez Boga. Podziękuję za doświadczenie Jego ‘pedagogiki’ na co dzień.
Zaplanuję sobie czas na chwilę przedłużonej modlitwy/adoracji Najświętszego Sakramentu, nawet jeśli tylko online.

DEON.PL POLECA


DEON.PL

Wcześniej duszpasterz akademicki w Opolu; duszpasterz polonijny i twórca Jezuickiego Ośrodka Milenijnego w Chicago; współpracownik L’Osservatore Romano, Studia Inigo, Posłańca Serca Jezusa i Radia Deon oraz Koordynator Modlitwy w drodze i jezuici.pl;

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Nie przez Jezusa, lecz w Jezusie – pedagogia wiary znad Jordanu
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.