Obietnice Chrystusa traktujemy powierzchownie i nieufnie. Oto dowód
Kobieta cierpiąca na krwotok i córka zwierzchnika synagogi to nie osobiste tragedie i dramaty. "Ufaj, córko! Twoja wiara cię ocaliła" i "dziewczynka nie umarła, tylko śpi" to przypomnienie, jak powierzchownie i nieufnie traktujemy obietnice Pana. Nie dajmy się zwieść pozorom. Jezus "ujmuje nas za rękę" i podnosi, "wstajemy" ze śmierci do życia.
Słowo na dziś (J 20,24-29)
Z Ewangelii wg św. Mateusza: Gdy to mówił do nich, pewien zwierzchnik [synagogi] przyszedł do Niego i, oddając pokłon, prosił: «Panie, moja córka dopiero co skonała, lecz przyjdź i włóż na nią rękę, a żyć będzie». Jezus wstał i wraz z uczniami poszedł za nim.
Wtem jakaś kobieta, która dwanaście lat cierpiała na krwotok, podeszła z tyłu i dotknęła się frędzli Jego płaszcza. Bo sobie mówiła: Żebym się choć Jego płaszcza dotknęła, a będę zdrowa. Jezus obrócił się, i widząc ją, rzekł: «Ufaj, córko! Twoja wiara cię ocaliła». I od tej chwili kobieta była zdrowa.
Gdy Jezus przyszedł do domu zwierzchnika i zobaczył fletnistów oraz tłum zgiełkliwy, rzekł: «Usuńcie się, bo dziewczynka nie umarła, tylko śpi». A oni wyśmiewali Go. Skoro jednak usunięto tłum, wszedł i ujął ją za rękę, a dziewczynka wstała. Wieść o tym rozeszła się po całej tamtejszej okolicy.
Komentarz do Ewangelii (Poniedziałek, 6 lipca 2026 roku)
Obraz: Uczta u celnika Mateusza wciąż trwa, a ewangelista opisuje nam siódmy i ósmy cud, jakie Pan czyni, żeby pokazać uczniom, jak otoczeni są "znakami" bliskości Boga. Przyjrzę się tym spotkaniom. Posłucham tego, co Jezus mówi. Zwrócę uwagę na swoje odczucia.
Myśl: Wszystko, co Jezus mówi i czyni jest Jego rozmową z "wierzącym". Podstawowe pytanie, jakie trzeba sobie zadawać to "czy wierzysz?". Styl opisu Mateusza jest dużo bardziej zwięzły niż Łukasza, a zwłaszcza Marka. Wszyscy trzej ukazują te wydarzenia jako zaproszenie do wiary, zaproszenie do takiego interpretowania dziejących się zdarzeń, które ukazują nam Boga bliskiego, troskliwego, przywracającego do życia i współczującego. To nie tylko wspomnienie historyczne, ale "aktualizacja" tego, co Jezus mówił i czynił w życiu każdego pokolenia i każdego ucznia.
Emocja: Nie dać się zwieść pozorom. Kobieta cierpiąca na krwotok i córka zwierzchnika synagogi to nie osobiste tragedie i dramaty. "Ufaj, córko! Twoja wiara cię ocaliła" i "dziewczynka nie umarła, tylko śpi" to przypomnienie, jak powierzchownie i nieufnie traktujemy obietnice Pana. Nie dajmy się zwieść pozorom. Jezus "ujmuje nas za rękę" i podnosi, "wstajemy" ze śmierci do życia.
Wezwanie: Poproszę o łaskę wiary, która ocala i sprawia, że "z-martwych-wstajemy" do życia. Podziękuję Panu za słowo i "wewnętrzne dotknięcie", które wskrzesza nas i ratuje.
Zakończę modlitwą: Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi Świętemu...
Skomentuj artykuł