"Seks jest znakiem, znakiem sakramentalnym. W tradycyjnym języku to »akt małżeński«, akt, który dopełnia sakrament małżeństwa. A sakrament to kanał łaski Bożej, która jest samym życiem Boga. Kiedy więc bawimy się »znakiem« seksu, nie tylko zmieniamy sposób, w jaki mówimy o miłości, ale także przestajemy kochać. To, co powieściopisarka Flannery O’Connor powiedziała o Eucharystii, można by odnieść do wszystkich sakramentów: jeśli to tylko symbol, do diabła z tym". Przeczytaj fragment książki Scotta Hahna: "Widzialne, niewidzialne. Obietnica i moc sakramentów". Autor opowiada w niej o swojej drodze nawrócenia na katolicyzm i doświadczeniu życia sakramentami.
Deon.pl
Wy dajcie im jeść! Uczniowie stają wobec wielkiego wyzwania. Doświadczamy tej trudności także my, wobec wyzwań naszych czasów. Jezus kieruje swoje słowo także do nas, bezradnych wobec ogromu wyzwań, ale także dzisiaj On sprawia, że wszyscy zjedzą do syta, dwanaście koszy to dla każdego pokolenia i na każdy miesiąc. Tego Chleba starczy dla wszystkich i na zawsze!
Proboszcz, który przemienił duszpasterstwo w modlitwę, pokutę i czułą obecność Boga. Człowiek prosty, cichy, niepozorny, a jednak poruszył serca tysięcy. Kim był ten święty z Ars, który całe życie ofiarował, by ratować dusze?
Deon.pl
Wśród wielu znanych świętych, obdarzonych poczuciem humoru w historii, warto zwrócić uwagę na św. Tomasza More’a. Obok łagodności, radości i pogody ducha, umiał pomieścić w sobie również bardzo zdecydowany charakter. Jako polityk i kanclerz XVI-wiecznej Anglii, zasłyną z odmowy udziału w koronacji Anny Boleyn na królową i wszedł w otwarty spór z ówczesnym królem tego kraju, Henrykiem VIII Tudorem, co ostatecznie zakończyło się śmiercią More’a. Zanim do tego jednak doszło, napisał modlitwę o pogodę ducha.
Z ust Jezusa wychodzi dzisiaj bardzo stanowcze i jasne ostrzeżenie: „Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet gdy ktoś ma wszystkiego w nadmiarze, to życie jego nie zależy od jego mienia” (Łk 12, 15). Mistrz z Nazaretu mówi to wprost, nie owija w bawełnę, nie ubiera w piękne słowa. On wie i widzi to konkretnie, choćby w słowach „kogoś z tłumu”, jak łatwo serce człowieka przykleja się do rzeczy materialnych i jak szybko wówczas gaśnie w nim życie.
Handlarka luksusową purpurą, niezależna i majętna emigrantka z Azji Mniejszej. W jej domu w Filippi powstała pierwsza wspólnota chrześcijańska w Europie. Św. Lidia – kobieta ‘bojąca się Boga’, która jako pierwsza Europejka przyjęła chrzest i stała się jedną z najważniejszych postaci w początkach Kościoła. Jej wspomnienie obchodzimy 3 sierpnia.
Perspektywa końca. To jest jeden ze sposobów wydobycia się z pułapki posiadania i skoncentrowania na sobie. Perspektywa końca to nie tylko ‘memento mori’ – rozpamiętywanie osobowej śmierci, ale to przede wszystkim duchowe ćwiczenie pomagające odnaleźć sens życia, trzeźwość osądu i właściwą motywację.
Był pierwszym kapłanem wśród założycieli jezuitów, cichym bohaterem duchowej walki, który zamiast miecza wybierał serce, słowo i cierpliwe towarzyszenie. Święty Piotr Faber SJ, choć zmarł młodo, pozostawił głęboki ślad w historii Kościoła i duchowości ignacjańskiej. Papież Franciszek nazwał go „zreformowanym kapłanem” – i to określenie doskonale oddaje jego misję.
Facebook / Mariusz Marszałek / mł
Jakie mamy oczekiwania względem księży? Czy one są realne? A przede wszystkim: czy są ewangeliczne? Ja sam staram się być ludzkim księdzem: przeżywam całą paletę emocji - od euforycznej radości do prymitywnej złości. Nie znam odpowiedzi na wszystkie pytania; ba, sam chodzę z pytaniami, na które szukam odpowiedzi i pytam - pytam Boga, pytam ludzi, pytam świat wokół mnie. Kocham ludzi, choć nie po drodze mi z każdym człowiekiem - pisze ks. Mariusz Marszałek SAC.
Czy popularność słowa „duchowość” wynika z mody, czy z głębokiej potrzeby człowieka i czy wszyscy rozumiemy to samo, gdy mówimy o duchowości?
Św. Alfons Maria Liguori (1696–1787) to postać, która łączy w sobie umysł prawnika, serce artysty i duszę mistyka. Porzucił błyskotliwą karierę adwokacką, by służyć najbardziej opuszczonym. Założyciel redemptorystów, reformator Kościoła, gorliwy biskup i genialny teolog moralny, który położył fundamenty pod nową, bardziej ludzką i miłosierną drogę duchowości.
Pierwszą herezją był i wciąż jest gnostycyzm nieuznający słabości człowieczeństwa ukrzyżowanego. Chrześcijaństwo jest miłowaniem Boga, który stał się człowiekiem. Zbawił nas przez przyjęcie ludzkiego ciała. Odrzucając Jego ciało i krzyż, obracamy w nicość zbawcze dzieło Boga.
Ze świętym Ignacym nie jestem zaprzyjaźniona. Ja jestem, on jest, nie przeszkadzamy sobie. Szczerze podziwiam jezuitów, że potrafią przebrnąć przez ciężkość treści i języka, jaka dla mnie jest w duchowych wskazówkach zostawionych przez Ignacego. Ale za każdym razem, gdy podczas rekolekcji zabieram się za ignacjańską medytację, mam poczucie, że zaczyna się mocno dziać. I że to bardzo uprzywilejowane miejsce spotkania z Bogiem.
Bez sloganu / YouTube / mł
- Winę ma ten, kto nadużył prawa i ten, kto wydał zezwolenie na to nadużycie. Odpowiedzialność w grzechach cudzych ponosi też autorytet albo przełożony, który dał zgodę, wydal decyzję wiedząc, że dokona się jakieś zło - wyjaśniają franciszkanie.
Życie św. Ignacego Loyoli to historia radykalnej przemiany: od światowego rycerza, pragnącego sławy, do założyciela jednego ze znaczniejszych zakonów w historii Kościoła – jezuitów. Jego doświadczenie duchowe, ugruntowane na rozeznaniu i posłuszeństwie Bogu, pozostaje aktualne i inspirujące do dziś.
Marcin Zieliński / YouTube / mł
- Bóg się nami może naprawdę posługiwać w bardzo prosty sposób i wystarczy bardzo niewiele - mówi Marcin Zieliński. Jak wyjaśnia, Jezus posyła nas nie tylko do czynienia cudów, związanych z charyzmatami, ale także do zwykłych i prostych czynów miłości, do których każdy jest zaproszony, a potrzeba do nich tylko uważności na drugiego człowieka.
Deon.pl
Dzisiejszy, krótki fragment Ewangelii stawia przed naszymi oczyma dwie przypowieści, dwa punkty widzenia tej samej myśli. Mówią o intencjonalnym i owocnym szukaniu, o ukrytym skarbie i pięknej perle. Wskazują też na determinację i jasną motywację działania, o sprzedaży wszystkiego i kupnie pola i perły. Nie wystarczy bowiem szukać i widzieć. Trzeba podejmować decyzje. Ich początkiem jest pragnienie skarbu, a nagrodą i potwierdzeniem jest radość ze znalezienia go.
Marta ma pewną cudowną cechę: nie zraża się ani nie obraża. Wierzy. I ma wyjątkowy zestaw talentów. Bo w całej puli możliwych talentów nie wszystkie są spektakularne i robią wrażenie. Niektóre po prostu pozwalają świetnie ogarnąć zwykłe życie. Dają prostą radość. Służą tak, że świat staje się lepszym miejscem, a inni spokojnie mogą spotykać się z Jezusem.
głos wielkopolski / jh
Wzruszająca relacja siostry zakonnej i chłopca z niepełnosprawnością z Domu Chłopaków w Broniszewicach trafiła do serc widzów w całej Polsce. Siostra Agnieszka Tymoteusza Gil, dominikanka, oraz Jarek – jej podopieczny, który dziś mówi o niej "mamo" – opowiedzieli o swojej wyjątkowej więzi w programie "Pytanie na Śniadanie".
"Niestawianie warunków na początku jest punktem wyjścia. Niejednokrotnie widzę u siebie - ale też u ludzi, z którymi współpracuję - niecierpliwość. Nieraz chcielibyśmy od razu widzieć ewangeliczne owoce. Ale czasami warto poczekać. Gdy Jezus wędrował z uczniami do Emaus, tak naprawdę towarzyszył tym, którzy - wychodząc z Jerozolimy - oddalali się od krzyża i Zmartwychwstałego, a więc również od nadziei. Szli rozczarowani. Ale Jezus i tak cały czas przy nich był. Możemy więc i my towarzyszyć ludziom, których życie się komplikuje, odbiega od ewangelicznych zasad i w pewnym momencie zaproponować im inną drogę" - mówi bp Artur Ważny.
{{ article.description }}