Betania znaczy "dom ubogiego" lub "smutnego". Jezus jest przyjacielem naszych bied i naszych smutków. Właśnie w nich objawia się nam jako Pan życia. Uwalnia nas od tego, co nas gnębi.
W sobotę pisałam tekst o zbiórce „na misje” głośnej ostatnio pary, czyli Klaudii Domańskiej i Krzysztofa Dzieńkowskiego, która oburzyła część katolickiej społeczności. Klaudia w dość zaskakujący sposób odniosła się do mojego tekstu, czuję się więc wywołana do tablicy. Ale po kolei.
Bez sloganu / YouTube / mł
Czy osoby w związkach niesakramentalnych mają miejsce w Kościele i jak mogą żyć swoją wiarą? Franciszkanie z kanału „Bez sloganu” – o. Leonard Bielecki i o. Franciszek Chodkowski – wyjaśniają, jakie kroki warto podjąć, by uporządkować swoje życie duchowe i dlaczego Kościół wciąż pozostaje ich domem.
DEON.pl
Nie znajdziesz ich w podręcznikach teologii duchowości, ale każdy z tych typów jest prawdziwy. Ten podział powstał z połączenia duchowego doświadczenia, teologicznej wiedzy i odrobiny humoru. Sprawdź, który styl przeżywania wiary jest ci najbliższy – i co to mówi o twojej relacji z Bogiem.
Modlitwy wracają, gdy są z miłości. Z tej miłości modlił się Abraham. Z tej miłości modlił się Jezus, także ucząc swoich apostołów (i nas) modlitwy Ojcze nasz. Niech nauczy nas modlić się z miłości, która nie boi się być wolna, odważna, uporczywa, nawet posuwająca się do robienia wyrzutów, do natręctwa, do nalegania, "suszenia głowy".
Artur Hanula / Family News Service
Jak to możliwe, że św. Szarbel pojawił się na zdjęciu aż pół wieku po swojej śmierci? Czym jest tajemniczy olej św. Szarbela i skąd się bierze? Gdzie znajduje się "polski Liban"? 28 lipca Kościół wspomina św. Szarbela Makhloufa (1828-1898) - mnicha i pustelnika z Annai w Libanie, jednego z najbardziej czczonych świętych naszych czasów, choć jego historia wciąż kryje wiele nieoczywistych wątków.
DEON.pl
Znak krzyża to najczęstszy gest modlitewny katolików, ale podczas mszy świętej nie wykonujemy go tak często, jak się wydaje. Kiedy naprawdę należy się przeżegnać, a kiedy robimy to tylko z przyzwyczajenia? Ile razy – i w jakich momentach – liturgia rzeczywiście przewiduje ten gest.
Trudne czasy, stres i rozczarowania sprawiają, że coraz trudniej o spokój serca i prawdziwe szczęście. Tymczasem wielu ludzi odkryło prosty sposób, który zajmuje tylko 15 minut dziennie i daje zaskakująco dobre efekty – więcej pokoju, nadziei i poczucie, że nie jesteś sam. Wystarczy spróbować, a rezultat może cię naprawdę zaskoczyć.
Zwykle oczekujemy spektakularnych wydarzeń, działań, efektów wysiłków duszpasterskich. Ziarno gorczycy i zaczyn nie odpowiadają na te nasze ludzkie wyobrażenia. Oczekujemy tryumfalizmu i pokazu siły, a "tajnikiem Królestwa" jest krzyż i pusty grób.
Przez słowo Boże jesteśmy dziś poprowadzeni w sam środek rozmowy człowieka ze Stwórcą. Widzimy Abrahama, który wyznaje: „jestem pyłem i prochem” (Rdz 18,27), a jednak śmie rozmawiać z Panem wszechświata. Prosi o ocalenie miasta ze względu na pięćdziesięciu, potem czterdziestu pięciu, czterdziestu, trzydziestu, dwudziestu, wreszcie dziesięciu sprawiedliwych i słyszy: „Nie zniszczę przez wzgląd na tych dziesięciu” (Rdz 18,32). Abraham nie tyle negocjuje, ile bada głębokość Serca Boga i odkrywa, że ta głębokość nie ma dna. Gdyby zapytał o jednego sprawiedliwego, odpowiedź prawdopodobnie brzmiałaby tak samo. Najważniejsze jednak jest to, co dzieje się we wnętrzu Abrahama: z każdym kolejnym pytaniem uczy się odwagi stawania twarzą w twarz z Miłością.
DEON.pl / mł
Lato to dla wielu osób czas zachwytu przyrodą. Nie trzeba wyjeżdżać daleko, by oglądać cuda świata, bo takim cudem mogą okazać się róże, które rankiem rozkwitły pod domem, stado warchlaczków przebiegających przez drogę albo wschód słońca, który zatrzymuje nas w miejscu na długą chwilę. A od tego zachwytu do modlitwy tylko krok!
Teobańkologia / YouTube / mł
Wrogom duszy chodzi o to, żeby człowiek przestał podejmować decyzje, nie ufał w swój osąd, nie wierzył, że cokolwiek się zmieni. Wróg dąży do tego, żeby umysł człowieka był osłabiony, zamglony, żeby stracił nadzieję na to, że jakiś ruch cokolwiek zmieni, żeby nie widział sensu w walce. Taka sytuacja może dotyczyć także nas - mówi ks. Teodor Sawielewicz.
Żartujemy, że mamy podwójną pewność, iż każde z nas wybrało właściwą osobę – raz ja Maćka, a potem on mnie. Pan Bóg dał nam drugą szansę i tym razem w pełni ją wykorzystaliśmy. Dziś jesteśmy szczęśliwym małżeństwem, a nasza historia to dowód na to, że miłość z internetu naprawdę może być prawdziwa, piękna i trwała.
Kościół to nie ‘sekta czystych’. Niecierpliwość wobec zła jest ‘diabelska’. Zło doczesne to ‘czas cierpliwości’ Boga i człowieka. Bóg patrzy na zło całego świata jak na przestrzeń miłosierdzia. „Zło nie niszczy dobra”. Współpracuje na rzecz jego ostatecznego tryumfu. Nie jest znakiem zatracenia, ale służy ostatecznie dobru.
Facebook / mł
Oczekiwania, jakie Kościół stawia przed księżmi, są duże. Celibat, dyspozycyjność, pomysły, uśmiech na twarzy.... Dodałbym jeszcze, że nie pomaga księżom klerykalizm teologiczny, w tym sakralizacja księdza. Nie wolno mu błądzić, upadać, grzeszyć, cierpieć na depresję, no bo jak? Przecież jest on alter Christus. No więc nawet jak błądzi, zmaga się z depresją czy uzależnieniem, to nie wolno tego ujawniać. Ale żaden ksiądz nie jest święty moralnie. Święcenia nie dokonują cudownej przemiany. Trzeba tutaj odczarować postrzeganie księdza, w którym często zlewa się to, co on głosi, z nim samym - pisze Dariusz Piórkowski SJ.
"Trzeciej wojny światowej nie będzie" - usłyszeli widzący z Medjugorie 12 sierpnia 1982 roku. Co oznaczało to zdanie? W świetle orędzi Maryi wiele wydarzeń XX wieku, w tym upadek komunizmu, nabiera duchowego wymiaru - także poprzez nieoczywiste spotkania, o których opowiadają widzący. Przeczytaj fragment książki Doroty Szczerby "Sekret Medjugorie".
"Istnieje niebezpieczeństwo, że będziemy snuć się przez życie bez mocnego poczucia sensu, aż w końcu «odnalezienie» daru Bożego stanie się niemożliwe lub bardzo trudne" - czytamy w książce "Droga do radości". Poznaj 7 duchowych wskazówek siostry Mary David OSB. Mimo zdiagnozowania u niej nieuleczalnego nowotworu, pozostała wierna swoim przekonaniom. Do ostatnich chwil czerpała garściami ze źródeł życia zakonnego i odnalazła szczęście w dzieleniu się swymi odkryciami.
Naszym złem nie jest to, że jesteśmy "niewidomi", ale przekonanie o tym, że "widzimy". Matka synów Zebedeusza prosi Pana o "próżną chwałę". Dla niej liczy się bardziej to, co jest "w oczach ludzi" niż w oczach Boga. Jest to zapowiedź zmagań i pokus, na jakie wszyscy jesteśmy wystawieni i z którymi musimy się zmagać.
DEON.pl / mł
Dla wielu osób modlitwa to konkretne wsparcie, którego potrzebują zwłaszcza w życiowych trudnościach albo ważnych momentach życia. Często jednak nie mamy kogo poprosić o modlitwę lub nie mamy pewności, że poproszona osoba naprawdę będzie się przez jakiś czas z wiarą modlić w naszej intencji. Z pomocą przychodzą wtedy… siostry zakonne.
info.dominikanie.pl / mł
"Anchoring", "trending", a może "swoting"? Te angielskie sformułowania określają tendencje, którym może ulec wspólnota w Kościele, jeśli nie poświęca czasu na rozeznanie i przemyślenie swojego celu. Zebrał je mistrz zakonu dominikanów, Gerard Timoner OP.
{{ article.description }}