ChurchPOP / DEON.pl / red
15 września Kościół katolicki obchodzi wspomnienie Matki Boskiej Bolesnej, dzień po święcie Podwyższenia Krzyża Świętego. To wyjątkowa okazja, by rozważać Siedem Boleści Maryi - od proroctwa Symeona, przez ucieczkę do Egiptu, utratę Jezusa, aż po Jego śmierć i złożenie do grobu. Wierni, którzy oddadzą się temu nabożeństwu, mogą otrzymać liczne łaski: pociechę w cierpieniach, pokój w rodzinie, duchową ochronę i nagrodę w niebie. Nabożeństwo do Matki Boskiej Bolesnej pomaga pogłębić więź z Maryją i Jezusem oraz odnaleźć siłę i nadzieję w codziennym życiu.
Częstochowa, potem Freiburg, później Nowe Miasto i Warszawa. A to tylko kawałek października. – Kalendarz na ten miesiąc mam już wypełniony – uśmiecha się Magda. To dzięki niej na drogi wyjechał różowy bus, w soczystym kolorze wypromowanym niedawno przez hitowy film o Barbie. Ale ten bus nie promuje słynnej lalki; jest po to, żeby przypominać, że istnieje… teologia ciała. I mówić tym, jak ona właściwie działa w normalnym życiu.
Deon.pl / tk
Rozpoczynamy drugi dzień nowenny do świętego Ojca Pio. Prośmy go o wstawiennictwo u Boga w intencjach, które nosimy w sercach. Pełna wiary modlitwa ma wielką moc, dlatego warto wykorzystać ten czas na codzienne odmawianie nowenny.
Każdy z nas może stanąć u stóp krzyża tworząc wraz z Matką i wszystkim, co nas otacza swoisty wszechświat skoncentrowany na swoim Panu, który oddaje za nas swe życie.
Dziś Kościół zaprasza nas do spojrzenia na Krzyż. I nie chodzi tu o zwykłe patrzenie na symbol religijny, który wisi nad ołtarzem, albo na wisiorek na szyi. Chodzi o spojrzenie głębokie, pełne prawdy. Chodzi o spotkanie z rzeczywistością, która nas przerasta, boli, a może nawet i przeraża. Bo Krzyż nie jest wygodny. Nie jest lekki. Krzyż to śmierć. To cierpienie i wszystko to, od czego tak bardzo chcielibyśmy uciec.
Deon.pl / tk
Rozpoczynamy nowennę do świętego Ojca Pio. Przez dziewięć kolejnych dni będziemy prosić go o wstawiennictwo u Boga w intencjach, które nosimy w sercach. Pełna wiary modlitwa ma wielką moc, dlatego warto wykorzystać ten czas na codzienne odmawianie nowenny.
Zbawienie lub potępienie to nie wynik ‘przeznaczenia’, ale wolnej decyzji człowieka i jej konsekwencji.
Marcin Zieliński / YouTube / mł
Jeśli przed Tobą piętrzą się trudności, twoje relacje są tak ciężkie, że nie wiesz, co robić, mierzysz się z diagnozą, która nie jest łatwa - w swojej walce możesz wypróbować jeden sposób, który opisuje Pismo Święte i który jest Bożą strategią na zwycięstwo w życiowej walce.
Nie może ograniczyć się do teologii, nauki o Bogu, ale musi ją wcielić w codzienność i pokazać swoim życiem. Jezus przypomina nam, że Jego uczeń to codzienny praktyk miłosierdzia, służby, pojednania i przebaczenia.
Jeśli rozumienie posług kościelnych ogranicza się do tych, które związane były ze święceniami, traci się z oczu znaczącą część udziału kobiet w kształtowaniu Kościoła i jego świadomości w pierwszych wiekach (i nie tylko) chrześcijaństwa. Wpływ ten mógł być jednak znacznie większy, gdyby względy kulturowe nie przeważały nad intuicjami teologicznymi potwierdzającymi równość płci, ograniczając tym samym udział kobiet w odpowiedzialności za wspólnoty, a z czasem wręcz wykluczając je z posług z nią związanych - pisze ks. Grzegorz Strzelczyk w książce "Eklezjologia".
Jezus zachęca swoich słuchaczy do szczodrości, do dawania obficie, bo taką samą miarą zostanie nam oddane. Poprzez dzisiejszą przypowieść zachęca nas do szukania w wydarzeniach naszego życia głębszego sensu. Prowadzenie niewidomego to zachęta do odpowiedzialności za innych, kierując ich ku dobru.
Langusta na palmie / YouTube.com / mł
- Bardzo wielu z nas się boi, zastanawia się, jak żyć w tym czasie. Ludzie boją się, czy nie będzie wojny, zastanawiają się, jak się przyszykować. I część z nas żyje w dużym strachu. Chcę powiedzieć wam kilka bardzo prostych rzeczy, bo może to da wam spokój ducha - mówi o. Adam Szustak OP.
Facebook / Mariusz Marszałek / mł
Nie każdy ksiądz-alkoholik „toczy się” po ulicy. Wielu funkcjonuje latami – pracują, głoszą kazania, prowadzą parafie, stają się gwiazdami ewangelizacji. Taki ksiądz ma wszystko „wyliczone”: wie, ile może wypić, żeby rano odprawić Mszę „w miarę trzeźwy”. Wie, ile czasu potrzebuje, żeby „wywietrzeć” przed spotkaniem z biskupem. Ma swoje rytuały: kieliszek po kolacji, dwa przed snem, w niedzielę można wypić więcej, bo poniedziałek jest wolny. Z zewnątrz – normalne życie. W środku – uzależnienie, które stopniowo odbiera wolność i niszczy zdrowie. Największe niebezpieczeństwo: on sam i otoczenie długo wierzą, że „przecież ma wszystko pod kontrolą” - pisze ks. Mariusz Marszałek SAC.
Gdy rezygnujemy z osądzania i odwetu, a wybieramy życzliwość nawet wobec tych, którzy nas ranią, otwieramy się na wolność serca i wewnętrzny pokój. To nie słabość, ale najwyższa forma siły, zdolność do przemiany bólu w gest miłosierdzia, który rozbraja zarówno nas, jak i drugiego człowieka.
"Bóg jest sędzią sprawiedliwym, który za dobro wynagradza, a za zło karze”. To herezja! – mówi jezuita i wyjaśnia, dlaczego.
Jezus nie błogosławi ani nie "uświęca" ubóstwa, głodu czy płaczu, ale i nie głosi jakiejś utopijnej "zamiany miejsc". Głosi Królestwo Boże, które jest "inne". Jest przestrzenią służby, pojednania i przebaczenia.
diecezja.bydgoszcz.pl / mł
- Jesteśmy niedokończeni, Bóg wciąż ma dla nas wiele pragnień, które powinniśmy odkrywać w sercach i realizować z Jego pomocą. Jeśli Mu ufam, Go kocham, jestem przekonany, że On chce dla mnie dobra, to wpuszczę Go do życia, będę słuchać tego, co mi proponuje - mówił bo Artur Ważny w bydgoskiej katedrze.
Vatican News / łs
Watykańscy eksperci z papieskiej Komisji ds. Nowych Męczenników – Świadków Wiary uważają, że dzieci zabite w sierpniowej strzelaninie w kościele w Minneapolis mogą trafić na listę męczenników i świadków wiary. Harper i Fletcher zginęli podczas mszy, co może wskazywać, że chodzi o zabójstwo „z nienawiści do wiary”.
catholicnewsagency.com / tk
Był 8 września 2008 roku. Joseph Vander Woude, młody mężczyzna z zespołem Downa, stał na zbiorniku wypełnionym toksycznymi oparami, gdy nagle spróchniała pokrywa załamała się pod jego stopami. Wpadł do środka, gdzie czekała na niego już tylko śmierć. W ostatniej chwili do zbiornika wskoczył jego ojciec. Chociaż uratował syna, sam zginął. 17 lat po tym tragicznym wydarzeniu wiele wskazuje na to, że w przyszłości 66-letni Tom może zostać błogosławionym.
Bycie przy Jezusie ma sens o tyle, o ile uzdalnia nas do dawania świadectwa o Nim wobec całego świata. Poproś o łaskę usłyszenia głosu Pana, który cię wzywa do bycia Jego świadkiem.
{{ article.description }}