Archidiecezja Krakowska / jh
Kolędy są nieodłącznym elementem polskich Świąt Bożego Narodzenia. Chociaż okres liturgiczny Bożego Narodzenia kończy się wraz ze Świętem Chrztu Pańskiego, w Polsce zwyczaj śpiewania kolęd trwa aż do 2 lutego – do święta Ofiarowania Pańskiego. Dlaczego w Polsce śpiewamy kolędy tak długo? Oto odpowiedź.
UWR
Agnieszka Janiak, DEON / mł
Wypalenie zawodowe to proces i można go zatrzymać. Do zauważenia i uniknięcia burnout syndrome niezbędna jest autorefleksja — czujna i codzienna - pisze Agnieszka Janiak w książce "Młody ksiądz wobec wyzwań komunikacyjnych".
swjozefmodlitwy.pl / tk
Dla wielu zaskoczeniem może być fakt, że siostra Faustyna Kowalska widziała nie tylko Jezusa, ale również Matkę Boską i świętego Józefa. Opiekun Świętej Rodziny polecił zakonnicy, aby miała do niego nieustanne nabożeństwo i każdego dnia odmawiała wskazaną przez niego modlitwę.
Czy potrafimy zaufać, że nasze największe słabości mogą zostać przezwyciężone? Scena uzdrowienia paralityka w Kafarnaum ukazuje, jak wiara, odwaga i wspólnota mogą otworzyć drogę do głębokiej przemiany – nie tylko ciała, ale i duszy. To zaproszenie, by odkryć nowy horyzont życia, w którym ufność staje się kluczem do uwolnienia i odrodzenia.
KAI / mł
- Sobór Watykański II, niczym Marsjanin, pyta, jak to możliwe, że Chrystus założył jeden jedyny Kościół, a na ziemi istnieje wiele różnych Kościołów, które chodzą różnymi drogami, czasem mają sprzeczne poglądy, a wszystkie twierdzą, że są założone przez Chrystusa. Do tego sobór wskazuje, że winę za podział ponoszą chrześcijanie z jednej i z drugiej strony, w dodatku winne są nie tyle Kościoły, co ludzie Kościołów - mówi ks. Sławomir Pawłowski SAC, sekretarz Rady KEP ds. Ekumenizmu.
aciprensa.com / tk
Wśród chrześcijan przyjęło się, że tylko niedziela ma specjalne znaczenie. Trudno się dziwić, ponieważ ten szczególny dzień upamiętnia Zmartwychwstanie Chrystusa. W niedzielę chodzimy na Mszę świętą, odpoczywamy i staramy się być blisko Boga. Niewielu jednak wie, że Kościół każdemu dniu tygodnia przypisał jakieś znaczenie. Ma to pomóc nam w chrześcijańskim przeżyciu tych siedmiu dni.
Posłuchaj pięknej aranżacji kolędy, która przypomina o tym, co ważne w życiu.
Oczyma wyobraźni zobaczę człowieka trędowatego, który przychodzi do Jezusa i prosi o uzdrowienie. Czyni coś, czego nie powinien według reguł społecznych. Przyjrzę się osobom. Posłucham ich rozmowy. Przyjrzę się swoim skojarzeniom i odczuciom.
- Benedykt XVI jest bolesną ofiarą konfrontacji świata Chrystusa ze światem antychrysta. Zresztą sam papież w ostatnim wywiadzie powiedział, że mamy dziś do czynienia z rosnącą na naszych oczach cywilizacją antychrysta, czyli mówienia o wszystkim "na opak", także w Kościele. (....) Czasami się zastanawiam, czy nie docieramy już do końca świata - powiedział ks. Robert Skrzypczak w rozmowie ze Stanisławem Łucarzem SJ, która została opublikowana w najnowszym numerze "Życia duchowego".
Najpierw teściowa Piotra, potem uboga wdowa, która "odda wszystko". Obie pokazują, że drobne i nieznane elementy rzeczywistości naszego życia mają fundamentalne znaczenie dla Ewangelii. Jezus nie "osiada na laurach", nie rozkoszuje się sukcesem. Idzie "gdzie indziej", by świadczyć, bo to jest Jego powołaniem.
Świadectwo nadesłane przez czytelniczkę
"Lekarze mówili, że córce grozi śpiączka wątrobowa i niewydolność narządowa. Powiedzieli, że spróbują jeszcze jednego leczenia, a przed nami krytyczna i kluczowa doba, bo tak naprawdę mogą tylko spowolnić infekcję". Przeczytaj świadectwo cudu, który wydarzył się za wstawiennictwem świętej Rity.
Działanie Boga budzi zdumienie. Nie spodziewamy się po Jezusie tego, co zamierza. Mamy inne wyobrażenie. Dlatego często boimy się pozwolić Mu działać w naszym życiu. A jednak Jezus działa, wyrzucając z ludzi ducha sprzeciwu Bogu i nawracając ku Niemu pogubionych.
DEON.pl / mł
Gdy życie układa się po naszej myśli, łatwo jest być zadowolonym i mieć w sobie wdzięczność wobec Boga. Dużo trudniej robi się, gdy pojawiają się zniechęcające trudności i czujemy, że nic nam nie wychodzi tak, jak się spodziewaliśmy. Wtedy warto odmawiać modlitwę św. Faustyny, uczącą zaufania i zawierzenia Bogu.
Chociaż na dalekiej Syberii znalazł dla siebie "miejsce idealne", wybuch wojny pokrzyżował mu życie. Zamiast się załamywać i użalać nad sobą, wziął sprawy w swoje ręce i wyruszył na rowerową pielgrzymkę do Santiago de Compostela. Oto historia jego niezwykłej podróży.
Wiara w Ewangelię to nie akt intelektualny ani postępowanie moralne. To pójście za Jezusem, osobą, nawrócenie i przylgnięcie do Jego królestwa.
Mocno mnie ostatnio nurtuje pytanie o to, czy rzeczywiście Bóg, w którego wierzę, jest dobry – czy ja tak naprawdę uważam? Bardzo często spotykam się bowiem z tym, że ludzie mają w sobie obraz Pana Boga, który rozlicza człowieka – taki „księgowy zbawienia”.
Muszę się przyznać: nie mam przekonania do ogłaszanych przez Kościół „roków” tematycznych. Od czasu, gdy naście lat temu odnotowałam ich istnienie mam wrażenie, że po szumnym zapowiedzeniu tematu roku następuje chwilowe wzmożenie przy produkcji materiałów duszpasterskich, z których nikt później za bardzo nie korzysta.
Jezus uzdrawia trędowatego, przywracając mu zdrowie, godność i miejsce w społeczeństwie. To poruszająca lekcja miłosierdzia i odwagi – Bóg nie boi się naszych słabości ani wykluczenia. W scenie uzdrowienia dostrzegamy wezwanie do wiary, która nie stawia warunków, lecz pokłada ufność w Jego woli. Jak odpowiedzieć na to zaproszenie w codziennym życiu?
Żydzi myśleli o Mesjaszu w kategoriach nacjonalistycznych i politycznych. Także uczniowie Jana zadawali sobie pytania o to, czy ich nauczyciel nie jest Mesjaszem, czyli namaszczonym. Ludzie snują różne domysły. Dzisiaj też wielu ‘snuje domysły’ kreując obraz Boga i Jego działania według własnych oczekiwań i wyobrażeń.
Mniej więcej dwa razy do roku, massmedia wyciągają z lamusa zaginione ewangelie i robią z nich sensację. Najczęściej chodzi o to, żeby wywołać dyskusję o tym, czy chrześcijanie będą musieli dokonać fundamentalnej rewizji nauczania o Jezusie w świetle tych nowo odkrytych dowodów. Inaczej mówiąc, istnienie zaginionych ewangelii przedstawia się jako wiadomość z ostatniej chwili.
{{ article.description }}