Moja córeczka była ze mną zaledwie 25 tygodni

(fot. shutterstock.com)
Grażyna

Właśnie dzisiaj jest rocznica - kilka lat temu urodziła się moja córeczka - Basia. Urodziła się martwa w 26 tygodniu życia. Była ze mną zaledwie 25 tygodni, a tak bardzo jestem jej wdzięczna, że się pojawiła w moim życiu.

Badania nieinwazyjne sugerowały anomalie, podejrzenie trisomii 18 - Zespół Edwardsa. Bardzo małe szanse na przeżycie, a na zdrowie żadnych. Ale pragnęłam jej jak nikogo na świecie. Nie chciałam czynić niczego, co mogłoby skrócić jej i tak policzone chwile. Ale to Ona dała mi życie. Umarła, abym ja mogła więcej, lepiej, głębiej kochać Boga i ludzi.

Czas kiedy przebywała pod moim sercem był bezcenny, doświadczałam ogromu zaufania i Bożej miłości. Zrozumiałam jak bardzo jestem dla Boga ważna, jak cenna, ja... nieudolna, wątpiąca, słaba, popełniająca szereg błędów wychowawczych wobec starszych córek. To jak cenne jest każde życie, szczególnie takie maleńkie, delikatne.

Basia powiększyła moją pojemność serca, nauczyła mnie zaufania do Boga, zmieniła mój sposób relacji z bliskimi, pozostawiła w moim wnętrzu pragnienie uwielbiania Boga i dała nadzieję na spotkanie Miłości w Niebie.

DEON.PL POLECA

Dała mi jeszcze jeden bezcenny skarb - po urodzeniu patrzyła na mnie jednym oczkiem. Pragnęłam jej spojrzenia bo tylko dzieci mają w oczach czysty i niewinny obraz Boga. Była ze mną najkrócej ze wszystkich dzieci, ale poruszyła moje serce najgłębiej.

Dziękuję, że byłaś w moim życiu Córeczko przez tę chwilkę, dziękuję Ci Panie Boże, że pozwoliłeś jej "zamieszkać" we mnie. Dziękuję, że mnie uratowałeś, że ożywiłeś, obudziłeś moje serce. Chciałabym więcej i dłużej, ale to Ty Panie decydujesz. To był czas dla mnie, dla Basi, dla nas.

Jestem pewna, że Basia ma teraz najczulszą Matkę i najlepszego Ojca. Amen.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Moja córeczka była ze mną zaledwie 25 tygodni
Komentarze (2)
MR
Maciej Roszkowski
20 czerwca 2016, 22:33
Dziękuję
20 czerwca 2016, 13:11
Dziękuje za to piękne i głębokie świadectwo.