Wielkopostne nabożeństwa pasyjne wciąż dominują w duchowości Polaków. Trwa dyskusja o pustych kościołach na gorzkich żalach i o potrzebie tworzenia nowych nabożeństw, bliższych wrażliwości i potrzebom młodych, o szukaniu nowych form dla starych treści. Czy coś może zastąpić Drogę Krzyżową i Gorzkie Żale? I czy ma to sens?
Wielkopostne nabożeństwa pasyjne wciąż dominują w duchowości Polaków. Trwa dyskusja o pustych kościołach na gorzkich żalach i o potrzebie tworzenia nowych nabożeństw, bliższych wrażliwości i potrzebom młodych, o szukaniu nowych form dla starych treści. Czy coś może zastąpić Drogę Krzyżową i Gorzkie Żale? I czy ma to sens?
Droga Krzyżowa i Gorzkie Żale – dwa nabożeństwa, bez których Polacy nie wyobrażają sobie Wielkiego Postu… Przynajmniej w teorii.
Droga Krzyżowa i Gorzkie Żale – dwa nabożeństwa, bez których Polacy nie wyobrażają sobie Wielkiego Postu… Przynajmniej w teorii.
Przegrani czy walczący? Zrezygnowani czy żyjący pełnią życia? O chrześcijanach w Iraku z Witoldem Gadowskim, reporterem, publicystą i autorem filmu „Święci z Doliny Niniwy”, rozmawia Marta Łysek.
Przegrani czy walczący? Zrezygnowani czy żyjący pełnią życia? O chrześcijanach w Iraku z Witoldem Gadowskim, reporterem, publicystą i autorem filmu „Święci z Doliny Niniwy”, rozmawia Marta Łysek.
Kim jest kobieta w Kościele, w 2021 roku? Czy jest ważna? A może jest tylko częścią tłumu pobożnych kobiet, szepczących różaniec?
Kim jest kobieta w Kościele, w 2021 roku? Czy jest ważna? A może jest tylko częścią tłumu pobożnych kobiet, szepczących różaniec?
Dziennikarstwo to nie piętnowanie tego, co się dziennikarzowi osobiście nie podoba, ani nie próba odreagowania frustracji. Dziennikarstwo ma być zawodem zaufania społecznego, a nie nieustannym zawodem, który spotyka społeczeństwo. I naprawdę wolałabym je uprawiać, zamiast naprawiać to, co inni psują.
Dziennikarstwo to nie piętnowanie tego, co się dziennikarzowi osobiście nie podoba, ani nie próba odreagowania frustracji. Dziennikarstwo ma być zawodem zaufania społecznego, a nie nieustannym zawodem, który spotyka społeczeństwo. I naprawdę wolałabym je uprawiać, zamiast naprawiać to, co inni psują.
Co może nam, żyjącym w czasach wszechobecnego Internetu, kryzysu ekonomicznego i kryzysu wartości, w kulturze dwóch etatów i fatalnej prorodzinnej polityki, dać Święta Rodzina?
Co może nam, żyjącym w czasach wszechobecnego Internetu, kryzysu ekonomicznego i kryzysu wartości, w kulturze dwóch etatów i fatalnej prorodzinnej polityki, dać Święta Rodzina?