"Ciemność i światło" kard. Martiniego

"Ciemność i światło" kard. Martiniego
Carlo Maria Martini, "Ciemność i światło"
9 lat temu
Carlo Maria Martini / Wydawnictwo WAM

Pasja według św. Jana zawiera cenne wskazówki pomocne w rozpoznawaniu i pełnieniu woli Bożej. Ukazuje też pewne aspekty postaci Jezusa, których nie dostrzegają inni ewangeliści. Medytacje kard. Martiniego oparte na Janowej relacji Męki Chrystusa są świetnym wprowadzeniem do modlitwy.

Inspirowane Ćwiczeniami Duchowymi św. Ignacego Loyoli, konfrontują czytelnika z bohaterami dramatu Wielkiego Piątku: Piotrem, Judaszem, Marią Magdaleną, Piłatem, arcykapłanami i żołnierzami, a nade wszystko z Jezusem, który do końca nas umiłował.

Carlo Maria Martini urodził się w 1927 roku. W 1944 roku wstąpił do zakonu jezuitów. Przez wiele lat był profesorem w rzymskim Instytucie Biblijnym, a następnie arcybiskupem Mediolanu. W 1983 roku Jan Paweł II wyniósł do godności kardynalskiej.

W niniejszej książce kard. C. M. Martini kontynuuje swoją biblijną refleksję nad Ewangelią św. Jana (por. Kochać Jezusa, WAM, 2003 r.) inspirując się dynamiką Ćwiczeń duchownych św. Ignacego Loyoli. Skupia się przede wszystkim na rozdziałach 18-21 Ewangelii Janowej, w których przedstawione są zbawcze wydarzenia związane z tajemnicą Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Jezusa.

Autor ukazuje w niej jak Piotr i Maria Magdalena oraz Piłat i najwyżsi kapłani zachowują się w obliczu tych dramatycznych wydarzeń: w postawie poszukującej wiary, której nieobce jest zwątpienie (Piotr i jego droga ku dojrzałej miłości Jezusa) lub też w postawie cynizmu Piłata i Arcykapłanów. Kard. Martini przedstawia też okoliczności zdrady Jezusa przez Judasza.

W książce tej można znaleźć wiele cennych rad odnośnie ignacjańskiej modlitwy. Autor podkreśla w niej rolę wewnętrznego wyciszenia, by lepiej odczytać Słowo Boże podczas rekolekcji. Bardzo głębokie są stronice będące zachętą skierowaną do czytelnika, by pozwolił, ażeby Bóg go ukochał. Kardynał Martini przypomina wciąż aktualną prawdę, że Ojciec ukochał nas w Jezusie, swoim Synu, dlatego możemy doświadczać pokoju serca żyjąc w przyjaźni z Panem obecnym w tajemnicy Eucharystii.

Cennym wkładem w omawianej książce są także refleksje nad tajemnicą zmartwychwstania Jezusa, której rozważanie św. Ignacy proponuje w IV tygodniu Ćwiczeń duchownych. Tutaj naszym przewodnikiem jest Maria Magdalena. Bardzo ważny jest też przykład modlitwy trynitarnej zamieszczony na końcu książki.

Od kilku lat kard. Martini jest ciężko chory, jednakże - na ile mu siły pozwalały - głosił rekolekcje duchownym i świeckim. Obecnie jego stan zdrowia bardzo się pogorszył, dlatego wiele rozmyśla nad tajemnicą śmierci i nadziei zmartwychwstania w Chrystusie. Właśnie dlatego stronice tej książki są żywym i przekonującym świadectwem jego głębokiej wiary, którą dzieli się z ludźmi wierzącymi oraz z tymi, którzy Boga szukają.

Miałem już wiele sposobności, aby prowadzić ćwiczenia duchowne, opierając się na Ewangelii świętego Jana.

Wydaje mi się, że pierwszy raz nastąpiło to w roku 1974 dla grupy jezuitów. W rzeczywistości czwarta ewangelia jest tak bogata, że stwarza okazję do niezliczonych refleksji i rozważań. Aż do niedawna nie zastanawiałem się jednak nigdy ze szczególną uwagą nad rozdziałami 18-21 czwartej Ewangelii, czyli nad tymi, które mówią o Męce, śmierci i Zmartwychwstaniu Jezusa. Są to także te rozdziały, w których Jan najbardziej zbliża się do autorów ewangelii synoptycznych. Otwiera się zatem możliwość poznania tych aspektów postaci Jezusa, które uwypuklają wszyscy, oraz tych, które dostrzega wyłącznie Jan, wychodząc poza przekaz ewangelii synoptycznych.

Powtarzając kilkakrotnie tego rodzaju skupienie duchowe, miałem ponadto okazję skonfrontować siebie samego z niektórymi postaciami z Męki i Zmartwychwstania, zarówno tymi pozytywnymi, jak Piotr albo Maria Magdalena, jak i tymi "negatywnymi", jak Piłat albo arcykapłani.

CARLO MARIA KARD. MARTINI S.I.

Jerozolima, 14 czerwca 2007

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

"Ciemność i światło" kard. Martiniego
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.