Zazwyczaj ludzie zgłaszają się do poradni, gdy ich małżeństwo lub rodzina przeżywa kryzys, gdy w rodzinie dochodzi do konfliktów, nieporozumień i napięć. Przyczyną mogą być: problemy z wychowaniem dzieci, nadmierną ingerencją rodziców czy teściów, uzależnienia jednego z członków rodziny, brak dobrych więzi między małżonkami, zdrada małżeńska, przemoc i agresja w rodzinie.
Wokół wychowania seksualnego nagromadziło się wiele fałszywych mitów, błędnych wyobrażeń i groźnych przekłamań. Niektórym środowiskom wydaje się, iż mają prawo decydować o tym, jakie treści powinna zawierać i w jaki sposób ma być przekazywana wiedza na temat seksualności człowieka. Tymczasem to rodzice powinni wiedzieć, że wychowanie seksualne jest ich podstawowym zadaniem i że nikt ich w tym nie zastąpi.
Współcześnie kohabitację próbuje się traktować jako formę życia w znaczący sposób zbliżoną do małżeństwa, szczególnie pod względem struktury oraz funkcji. Pomimo dużego zainteresowania naukowców tą problematyką, stosunkowo niewiele opracowań porusza aspekt wpływu kohabitacji na funkcjonowanie dzieci.
Choroby układu sercowo-naczyniowego są główną przyczyną przedwczesnej umieralności w Polsce. Powodują śmierć średnio 476 osób dziennie, w tym co piąty zgon jest przedwczesny.
Jestem niepełnosprawna. A przez to w jakimś sensie wykluczona. Inna, bo bez nogi. Z upływem lat dojrzewałam do tego, żeby się bliżej przyjrzeć i sobie, i problemom, z którymi się zmagam. Zaczęłam więc robić filmy, fotografie oraz rysunki. To wtedy zdałam sobie sprawę, że przez ostatnie trzydzieści lat nie poznałam żadnej osoby z podobną do mojej niepełnosprawnością.
"Serce Chrystusa przebite na krzyżu włócznią żołnierza jest nieustannie otwarte dla ludzi. Wystarczy tylko odpowiedzieć miłością na Jego miłość i wiernością na Jego wierność. Z Bożego Serca, tego "źródła życia i świętości", czerpiemy nieprzerwanie siłę do budowania w nas samych i w świecie cywilizacji prawdy i miłości. Podstawowym środowiskiem, gdzie rozwija się cywilizacja miłości, jest rodzina, dlatego cieszę się, że rodziny w Polsce poświęcają się Najświętszemu Sercu Pana Jezusa". (Jan Paweł II)
W 1960 roku dziekan Harvardu zwrócił się do swoich studentów: „Moi Drodzy, w dniu, w którym wręczamy Wam dyplomy, mogę zdradzić Wam pewną tajemnicę: połowa tego, czego Was uczyliśmy, okaże się po 15 latach zupełną, bezużyteczną bzdurą. Co gorsze, nie wiemy, która to będzie połowa”. Tak to właśnie jest z medycyną.
Cel i sens kontemplacji trzeciego tygodnia najpełniej ukazują dwie prośby, które św. Ignacy Loyola poleca nam zanosić przed każdą kontemplacją. Pierwsza: „Prosić o boleść, współczucie i zawstydzenie, że z powodu mych grzechów Pan idzie na Mękę" oraz druga: „Prosić o boleść wespół z Chrystusem pełnym boleści, o udrękę serca z Chrystusem udręczonym, o łzy i mękę wewnętrzną z powodu tak wielkiej męki, którą Chrystus wycierpiał z miłości za mnie".
Cykl artykułów zamieszczonych w lutowych numerach „Gazety Wyborczej” pt. Sekskorepetycje wskazuje na próbę zmian w szkolnictwie polskim: z wychowania do życia w rodzinie na permisywną edukację seksualną.
Człowiek ciągle pyta: co jest w życiu najważniejsze, jakie wartości powinien wyznawać, jakim być w relacji z innymi? Przed takimi samymi pytaniami stanął i ten, który zapytał Jezusa: „Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań?”.
Komunia święta to dar płynący z łaskawości Boga, a nie uznanie i nagroda za nasze zasługi. Panu Bogu naprawdę zależy na tym, byśmy na Mszy skorzystali.
W maju tego roku mija 30. rocznica śmierci Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego i zarazem 30. rocznica zamachu na życie Jana Pawła II. Wszystko, co Polska zawdzięcza tym dwóm wielkim Polakom, zawdzięcza dlatego, że szli ze sobą ramię w ramię.
Jan Paweł II – człowiek modlitwy i zawierzenia. Przyciągał do siebie tłumy, bo był osobą żyjącą w bliskości Boga. Autentyczny, radosny i pełen miłości do Kościoła i do ludzi nieustannie budował cywilizację życia. W majowym numerze miesięcznika „Różaniec” chcemy wsłuchać się raz jeszcze w słowa, które w czasie swojego pontyfikatu kierował do nas Ojciec Święty.
Paweł Piwowarczyk / "Przewodnik Katolicki"
To kobiety wrażliwe, a zarazem silne psychicznie i zdecydowane. Towarzyszą małżeństwom w najważniejszych chwilach życia. Ich praca wymaga pełnego profesjonalizmu. Obarczone odpowiedzialnością zmagają się często z niesprawiedliwymi opiniami.
Nie nadzwyczajne zdolności czy silna wola, lecz przyjęcie Bożej łaski doprowadziło ich do chwały ołtarzy. Proponują teraz, by pójść w ich ślady i odpowiedzieć na zaproszenie Boga: świętymi bądźcie, bo Ja jestem święty.
Znana jest opinia, że filozofia nie dostarcza rozwiązań, a jedynie zwraca uwagę na problemy, których wcześniej nie dostrzegaliśmy. Nie kwestionując jej, należy podkreślić, że zadaniem filozofii jest także przywracanie wartości słowom, które straciły znaczenie. Jednym z takich słów jest "śmierć", współcześnie używane raczej w kontekście etycznym i medycznym niż metafizycznym; mówiąc o godnej śmierci skupiamy się wszak na tym, jakie warunki umierania należy człowiekowi zapewnić. Nie negując wagi tej kwestii, nie można zapominać, że ma ona charakter wtórny, człowiekowi nie chodzi bowiem o to, jak umierać, lecz - dlaczego?
Dostosowanie rytmu życia dwóch, a czasami trzech pokoleń nie zawsze jest łatwe. Problemów można wymieniać mnóstwo. Ale zanim będzie trzeba na nie reagować, można postarać się ich uniknąć. Na przykład spróbować ustalić zasady postępowania. Nie można liczyć na to, że jakoś to będzie i samo się ułoży.
Jan Paweł II całe życie dawał światu receptę na jakość codzienności. Nie poprawiać innych, gdyż taki styl prowadzi jedynie do walki i destrukcji. Poprawiać siebie samego - to jest papieskie źródło lepszej jakości!
Małgorzata Szewczyk / "Przewodnik Katolicki"
Na jednym z portali przeczytałam, że beatyfikacja Jana Pawła II będzie „sprawdzianem” dla Kościoła polskiego. Jeśli pierwszomajowe uroczystości przełożyć na szkolny wynik, to zdaliśmy go bardzo dobrze. I to my wszyscy, świeccy i duchowni.
Jan Paweł II znów nas zaskoczył. Po sześciu latach ponownie mogliśmy przeżyć to, do czego przyzwyczaił nas w czasie swego pontyfikatu. To było wielkie spotkanie z Bogiem w jego osobie.
{{ article.description }}