Straszne słowo ONKOLOGIA

Straszne słowo ONKOLOGIA
(fot. Jose Téllez / flickr.com)
8 lat temu
Elżbieta Klimek / RAK NA OPAK / slo

Onkologia - samo słowo w wielu z nas może wzbudzać negatywne skojarzenia, związane z ciężką, nieuleczalną chorobą, umieraniem. Ludzie zdrowi często boją się samego zagadnienia, natomiast chorzy albo wolą nic nie wiedzieć, albo cierpią na niedostatek aktualnych i rzetelnych informacji.

Onkologia (z greckiego onkos - guz) jest to nauka zajmująca się całokształtem zagadnień związanych z procesem nowotworowym. Bada przyczyny występowania, powstawania i mechanizmy rozwoju nowotworów. Warto jednak pamiętać, że onkologia przede wszystkim analizuje coraz to nowsze sposoby zapobiegania, wykrywania oraz leczenia chorób nowotworowych. Zatem jest to dziedzina, wspierająca nie tylko osoby, które już zachorowały. Onkologia daje ogromne wsparcie informacyjne ludziom zdrowym, po to, by mogli skutecznie ograniczyć ryzyko zachorowania na raka.

Na wstępie przyjrzyjmy się skali zachorowań na nowotwory w Polsce i na świecie. Nie po to, by straszyć, lecz by uświadomić sobie zasięg zjawiska.

Według danych WHO z 2008 roku w skali światowej zarejestrowano 12,4 mln nowych zachorowań na raka (to 24 przypadki na minutę). Ponadto odnotowano 7,6 mln zgonów z powodu raka rocznie (15 osób na minutę). W 2008 roku ok. 28 mln ludzi żyło z aktywną chorobą nowotworową. Prognoza WHO na 2030 rok to: wzrost nowych zachorowań do 27 mln, zgonów do 17 mln, ok. 75 mln żyjących z rozpoznaniem nowotworu złośliwego. W Polsce Krajowy Rejestr Nowotworów w 2009 roku odnotował 138 tys. nowych zachorowań, prawie 93 tys. zgonów i 320 tys. osób żyjących z rozpoznaniem choroby nowotworowej.

Choroby onkologiczne wydają się być epidemią XXI wieku. Ale czy w tej sytuacji mamy jakieś możliwości? Czy są realne szanse profilaktyki i walki z nowotworami? Otóż okazuje się, że tak! Już dziś możemy zapobiec zachorowaniu na 1/3 nowotworów - stosując się do 11-stu zaleceń Europejskiego Kodeksu Walki z Rakiem. Ponadto dzięki coraz wcześniejszej wykrywalności nowotworów i coraz nowszym sposobom leczenia ponad 1/3 nowotworów możemy wyleczyć. Natomiast u 1/3 chorych z rakiem możemy znacząco poprawić komfort ich życia poprzez opiekę paliatywną mającą na celu złagodzenie objawów choroby, eliminowanie bólu oraz wszelkie wsparcie psychiczne i duchowe chorego, a także jego najbliższych.


REKLAMA

Wydawnictwo WAM - darmowa wysyłka książek


Poczynając od profilaktyki, warto przestrzegać listy 11-stu zaleceń Europejskiego Kodeksu Walki z Rakiem. Oto ona:

  1. Nie pal; jeśli już palisz, przestań. Jeśli nie potrafisz przestać, nie pal przy niepalących.
  2. Wystrzegaj się otyłości.
  3. Bądź codziennie aktywny ruchowo, uprawiaj ćwiczenia fizyczne.
  4. Spożywaj więcej różnych warzyw i owoców: jedz co najmniej pięć porcji dziennie.
  5. Jeśli pijesz alkohol - piwo, wino lub napoje wysokoprocentowe - ogranicz jego spożycie.
  6. Unikaj nadmiernej ekspozycji na promienie słoneczne.
  7. Przestrzegaj ściśle przepisów dotyczących ochrony przed narażeniem na znane substancje rakotwórcze.
  8. Kobiety po 25. roku życia powinny uczestniczyć w badaniach przesiewowych w kierunku raka szyjki macicy.
  9. Kobiety po 50. roku życia powinny uczestniczyć w badaniach przesiewowych w kierunku raka piersi.
  10. Kobiety i mężczyźni po 50. roku życia powinni uczestniczyć w badaniach przesiewowych w kierunku raka jelita grubego.
  11. Bierz udział w programach szczepień ochronnych przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B.

(źródło: www.kodekswalkizrakiem.pl).

Wracając do palenia tytoniu, o którym mowa w punkcie pierwszym, okazuje się, że udowodniono jego związek z rozwojem aż ośmiu nowotworów. Obecnie jest nałogiem ponad dwukrotnie częściej spotykanym wśród kobiet niż wśród mężczyzn (!). Palenie tytoniu czynne i bierne, przyczynia się do jednego na 10 zgonów wśród światowej populacji dorosłych tj. do ok. 5 mln zgonów rocznie. Niby wszystko jasne, niby oczywiste, ale ilu z nas przestrzega chociażby badań kontrolnych?

Dane statystyczne dotyczące zbyt późnego diagnozowania nowotworów okazują się nadal alarmujące. A przecież mamy coraz dokładniejsze aparatury i coraz więcej dostępnych metod. Po pierwsze lekarze pierwszego kontaktu często zbyt powierzchownie badają swoich pacjentów. A rola lekarzy rodzinnych jest ogromna. W praktyce wykrywają ok. 3% przypadków nowotworów złośliwych. To oni najczęściej przeprowadzają pierwszy wywiad i badanie fizykalne. Powinni być zatem wyczuleni na wszelkie niepokojące objawy.

Istnieje w diagnozie złota zasada trzech tygodni, o której lekarze powinni pamiętać: jeśli w ciągu trzech tygodni objawy choroby nie ustępują - należy w pierwszej kolejności wykluczyć nowotwór. Dane wskazują na około 4-miesięczne opóźnienie diagnozowania nowotworów złośliwych, związane z długimi kolejkami do specjalistów i zwlekaniem pacjentów, którzy nader bagatelizują badania kontrolne i pierwsze symptomy choroby.

Warto zwrócić uwagę, jakie objawy mogą (ale nie muszą) oznaczać pierwsze symptomy raka. Wśród owych sygnałów ostrzegawczych możemy wymienić: ubytek masy ciała w krótkim czasie (rak płuca, żołądka, nerki, jelita grubego); ból o niejasnej przyczynie (rak jelita grubego, nerki, płuca, przerzuty do kości); krwioplucie, długotrwała, ponad 3-tygodniowa chrypka, uporczywy kaszel lub zmiana jego charakteru (rak płuca, krtani); trudności w połykaniu (rak gardła, krtani, przełyku, żołądka); zaburzenia trawienia, uczucie pełności w nadbrzuszu (nowotwory przewodu pokarmowego, rak jajnika); krew w stolcu, stolec koloru czarnego, naprzemienne biegunki i zaparcia, śluz w stolcu, stolce cienkie, "ołówkowate" (nowotwory przewodu pokarmowego); krwiomocz bez objawów zapalenia dróg moczowych, dyskomfort towarzyszący oddawaniu moczu (nowotwory układu moczowego); nieprawidłowe krwawienie z dróg rodnych (rak pochwy, szyjki lub trzonu macicy); zmiany na skórze i błonach śluzowych: niegojące się owrzodzenie, zmiana wyglądu znamienia, zmiany skórne nietypowe tj. >0,5 cm średnicy, szybko rosnące, z nieregularnym rozmieszczeniem barwnika, o nierównych granicach (nowotwory skóry lub w zakresie błon śluzowych); powiększone węzły chłonne (nowotwory hematologiczne, przerzuty); guzek piersi, owrzodzenie, wciągnięcie brodawki sutkowej, asymetria brodawek (rak piersi). Pamiętajmy, że powyższe objawy mogą, ale nie muszą być sygnałem ostrzegawczym nowotworu! Dlatego ważne jest szybkie zgłoszenie się do lekarza (do onkologa nie potrzebujemy skierowania) i dalsza diagnoza.

Jeśli chodzi o badania profilaktyczne dotyczące różnego rodzaju nowotworów, to warto wiedzieć, w jakim wieku oraz z jaką częstotliwością należy je wykonywać. W przypadku raka piersi - u kobiet od 50 do 69 lat - jest to mammografia co 2 lata; w przypadku raka szyjki macicy - u kobiet od 25 do 59 lat - cytologia co 3 lata; rak jelita grubego - u obu płci po 50 roku życia - test na krew utajoną w stolcu co 2 lata, oraz kolonoskopia co 5 - 10 lat; rak płuca - spiralna tomografia komputerowa klatki piersiowej w grupie palaczy tytoniu.

Podsumowując dane statystyczne i badania z ostatnich lat analizujące przyczyny chorób nowotworowych okazuje się, że jedynie 10% do kilkunastu ma tło genetyczne, za ok 18% odpowiedzialne są zakażenia przewlekłe, wirusowe, bakteryjne i pasożytnicze, a aż 80-90% przypisuje się czynnikom środowiskowym - stylowi życia i niesprzyjającemu zdrowiu otoczeniu. Zatem w wielu przypadkach my sami mamy wpływ na to, czy w naszym organizmie toczącą się walkę pomiędzy systemem odpornościowym a komórkami nowotworowymi wygra ten pierwszy. Jeśli natomiast zachorujemy, pamiętajmy, że współczesna medycyna ma cały arsenał środków i metod do walki z rakiem i nie jesteśmy wobec tej choroby już tak bezsilni jak chociażby dwadzieścia lat temu.

Na koniec obalmy kilka mitów o nowotworach. Rak nie zawsze boli, może rozwijać się bez jakichkolwiek objawów bólowych. Uraz fizyczny nie powoduje nowotworu, powodują go patologiczne zmiany w tkankach. Raka nie możemy pozostawić samemu sobie (np. nie wycinać, nie wykonywać biopsji), gdyż brak jakiejkolwiek interwencji może nam tylko zaszkodzić. Rak nie jest chorobą zakaźną - nie możemy się nim zarazić poprzez dotyk, czy kontakt fizyczny. I wreszcie: rak to nie wyrok! Nowotwór coraz częściej nie jest już uważany za chorobę śmiertelną, ale przewlekłą i w wielu przypadkach niemal w pełni wyleczalną.

Zatem niech słowo onkologia kojarzy się z dziedzinę medycyny, która poprzez swoje osiągnięcia chce nam pomóc i jest dla nasz szansą - nadzieją na długie życie, zarówno pozwalającą nam zachować zdrowie jak i wygrać życie w obliczu choroby nowotworowej.

***

Rak na opak. Bo nie wyrok, a szansa. Pytanie "jak długo będę żyć?" stopniowo zamienić się może na "jak będę żyć?".

Zapraszamy do SZKOŁY ŻYCIA - przez najbliższe pół roku w Centrum Psychoonkologii działającym przy Stowarzyszeniu Wspierania Onkologii UNICORN w ramach projektu RAK NA OPAK będą odbywać się warsztaty i spotkania otwarte z psychoonkologiem, dietetykiem, onkologiem i arteterapeutą.

Szczegóły tutaj:

Straszne słowo ONKOLOGIA - zdjęcie w treści artykułu 

Straszne słowo ONKOLOGIA - zdjęcie w treści artykułu nr 1

* Materiał powstał w ramach projektu "Rak na opak" sfinansowanego ze środków prewencyjnych PZU.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Straszne słowo ONKOLOGIA
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.