Prawdziwe życie – pełnia wiary i człowieczeństwa

Depositphotos.com (47989811)

Jutro ma być opublikowana zapowiadana już od ponad roku, programowa encyklika papieża Leona XIV o sztucznej inteligencji. Znamy już tytuł – Magnifica Humanitas – ale na tekst ‘zwyczajny człowiek’ musi jeszcze poczekać. Tytuł skłania nas raczej do myślenia o ‘cudownym człowieczeństwie’, któremu te ‘najnowsze cuda techniki’ mają służyć aniżeli samej wyrafinowanej ‘nowej rzeczywistości’.

Cierpliwość to rzadka cnota w dzisiejszym świecie. Chcemy dużo, szybko i najlepiej bez wysiłku. To nie jest cecha tylko młodych. Każde pokolenie jest tym naznaczone i na swój sposób się z tym zmaga. Z jednej strony wynika to ze sporej bezradności. Rzeczywistość, w jakiej żyjemy wcale nam nie pomaga. Wydaje się, jakby premiowała ludzi ‘przebojowych’, którzy mają tupet. Głośno ostatnio o wszelkiego rodzaju ‘influencerach’. Jedni angażują się i ‘błyszczą’ w różnych akcjach, challengach. Inni prowokują na różne sposoby, często po to, by zyskać rozgłos, a także zwiększyć zasięgi.

DEON.PL POLECA



Jesteśmy generacją ADHD. To nie jest tylko neutralna obserwacja. To jest poczucie bólu, a niekiedy frustracji i porażki, bo jak inaczej traktować to, że coraz mniej ludzi dzisiaj czyta jakikolwiek dłuższy tekst, a królują filmiki, najlepiej shorty, ‘posty’ z przyciągającym obrazem i dobrym ‘bon motem’, bo kto będzie w stanie zatrzymać się nad czymś dłużej niż kilkadziesiąt sekund.

Żyjemy w świecie pełnym paradoksów. Mamy mnóstwo narzędzi i sposobów zdobywania informacji, a jednocześnie żyjemy w kolosalnym chaosie. Nie wiadomo czemu i komu wierzyć. Jest mnóstwo przypadkowych wiadomości, których nie potrafimy zrozumieć i połączyć, nie mówiąc już o ogromnej ilości fejków i kłamstw, które swobodnie krążą w przestrzeni informacyjnej, robiąc niemało zamieszania.

Wiele w ostatnim czasie mówi się o różnego rodzaju ‘bańkach’ informacyjnych i społecznych, w jakich żyjemy. Zamykamy się w kręgu podobnie myślących, mających podobną wrażliwość, a przede wszystkim trafiających w nasze gusta duchowe czy intelektualne. To wielkie zagrożenie, jeśli nie jest poddane w miarę uczciwemu ‘rozeznaniu’. Dotyczy to nie tylko spraw duchowych, ale na dobrą sprawę każdej dziedziny życia.

Cała ta sytuacja ma ogromny wpływ na naszą religijność – osobiste odniesienie do Boga – ale też na nasze relacje z innymi. Czy chcemy czy nie, ulegamy wszystkim tym trendom, pozytywnym i negatywnym. Z jednej strony jest to coś bardzo budującego, bo otwiera przed nami cały wachlarz przeżyć i doświadczeń, które rozwijają i poszerzają nasze horyzonty. Ale z drugiej strony jest to też wielkie zagrożenie, bo za bardzo koncentruje nas na sobie samych, a wiara nie jest czymś, co nas ma kształtować, ale raczej zdaje się być czymś, o czym ja osobiście i autonomicznie decyduję.

Nie chodzi o to, by odebrać człowiekowi możliwość decydowania o sobie czy kierunkach swojego rozwoju, ale o umiejętność korzystania ze wszystkich dostępnych środków, aby w pełni rozwijać swoje możliwości. W pewnym sensie staję przed życiowym wyborem, na czym opieram swoje życie i swój rozwój.

Świat wokół nas nie jest neutralny. Kontakty z ludźmi mają wielki wpływ na życie każdego. Tak samo rzeczy, których używamy, źródła informacji, do jakich się odwołujemy. Wszystko ma na nas wpływ i kształtuje, a nawet ‘naznacza’ nasze życie. Nie demonizując zatem niczego i nikogo, warto docenić to, co mamy do dyspozycji, żyjąc pełnią wiary i człowieczeństwa.

DEON.PL

Wcześniej duszpasterz akademicki w Opolu; duszpasterz polonijny i twórca Jezuickiego Ośrodka Milenijnego w Chicago; współpracownik L’Osservatore Romano, Studia Inigo, Posłańca Serca Jezusa i Radia Deon oraz Koordynator Modlitwy w drodze i jezuici.pl;

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Prawdziwe życie – pełnia wiary i człowieczeństwa
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.