Cyfrowy nowicjat. Nowoczesna odpowiedź mnichów na kryzys powołań

Cyfrowy nowicjat. Nowoczesna odpowiedź mnichów na kryzys powołań
(fot. facebook.com/abdijkoningshoeven)
8 miesięcy temu
CNA / kk

Trapiści to jedno z najbardziej tradycyjnych, mniszych zgromadzeń zakonnych, ale ta wspólnota zdecydowanie poszła z duchem czasu.

Holenderscy trapiści z opactwa Konighshoeven w Berkel-Enschot wprowadzili nowe narzędzie do pozyskiwania przyszłych kandydatów. Z początkiem tego roku uruchomili cyfrowy nowicjat.

Trapiści w Holandii mierzą się z kryzysem powołań, bo jak mówi opat Bernardus Peeters, jest coraz mniej osób, które są "dojrzałymi katolikami" i odpowiadają na Boże wezwanie. Dlatego nowa inicjatywa mnichów jest skierowana do tych osób, które rozpoznają w sobie powołanie, ale nie są gotowe na wstąpienie do klasztoru.

Mnisi uruchomili platformę internetową "eNovice", która polega na przybliżeniu mniszego sposobu życia osobom pozostającym w domu. Strona zawiera liczne nagrania, jak również umożliwia bezpośredni kontakt z mnichami i dołączenie do mailowej subskrypcji. Zakonnicy podkreślają, że cyfrowy nowicjat nie zastępuje tradycyjnego, lecz tylko stanowi pewne uzupełnienie ścieżki powołaniowej.

"Kandydaci do nowicjatu mogą poznać na czym polega mnisze życie. Program pozwala również lepiej przemyśleć kwestię powołania. Uważamy, że ważniejsze od pozyskiwania nowych powołań, jest to by ludzie przemyśleli jakie mają życiowe cele" - mówi Peeters. Trapiści przyznają, że istotny impulsem stała się pandemia koronawirusa, która skłoniła wiele osób do poszukiwania radykalnie nowych dróg i rozwiązań w życiu.

 

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Michał Zioło OCSO, Katarzyna Kolska, Roman Bielecki OP
31,42 zł
34,90 zł

Wywiad rzeka z ojcem Michałem Zioło, trapistą, o tym, co się dzieje za klasztornym murem

Trapiści to zakon o bardzo surowej regule życia. Mają kilkadziesiąt klasztorów na całym świecie, w których mieszka obecnie ok. 1600...

Skomentuj artykuł

Cyfrowy nowicjat. Nowoczesna odpowiedź mnichów na kryzys powołań
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.