Dobro, które rodzi nadzieję
Krakowski kościół św. Mikołaja wypełnił się muzyką i ludzkim ciepłem. Koncert charytatywny z okazji urodzin bł. Hanny Chrzanowskiej stał się impulsem do pomocy 12-letniej Lence, której grozi amputacja nogi. Radość, wzruszenie i potężna dawka nadziei – tak w skrócie można opisać koncert dla Lenki Cholewy. Upamiętniając bł. Hannę Chrzanowską, artyści i mieszkańcy zjednoczyli siły, by zebrać środki na kluczową operację dziewczynki w USA.
- Spotkanie dwóch wyjątkowych historii: bł. Hanna i mała Lenka
- Walka o sprawność: dlaczego Lenka potrzebuje naszego wsparcia?
- Muzyka, która leczy serca: kto wystąpił na scenie?
- Łańcuch dobra: od Pauliny dla Lenki
- Duchowy wymiar spotkania i podziękowania
Urodziny bł. Hanny Chrzanowskiej stały się pretekstem do stworzenia czegoś naprawdę pięknego. W niedzielę, 4 października, w kościele św. Mikołaja w Krakowie odbył się koncert charytatywny dla Lenki Cholewy. Słońce wpadające przez kościelne okna idealnie współgrało z dźwiękami muzyki, tworząc klimat pełen zadumy i ciepła. Sztuka spotkała się tu z wiarą, przypominając nam, że miłosierdzie to nie tylko słowa, ale przede wszystkim konkretne działanie w codzienności. Dokładnie takie, jakim na co dzień żyła bł. Hanna.
Gdyby patronka dnia spotkała dzisiaj Lenkę, na pewno nie czekałaby ani chwili. Zapukałaby do każdych drzwi, zorganizowała akcję i poderwała do pomocy znajomych oraz wolontariuszy. A samej Lence powtarzałaby z przekonaniem, że nie ma rzeczy niemożliwych.
Jak zauważyła prowadząca wydarzenie Bernadetta Żurek-Borek, tego dnia połączyły nas dwie niezwykłe postacie: bł. Hanna Chrzanowska (urodzona 7 października 1902 r.) oraz Lenka Cholewa (urodzona 7 września 2014 r. w Stryszawie), która była gościem honorowym niedzielnego spotkania.
Błogosławiona Hanna całe życie poświęciła chorym i cierpiącym. Działała z niezwykłą determinacją i spokojem, pamiętając o słowach św. Augustyna: „tam, gdzie jest miłość, nie ma cierpienia, a nawet jeśli jest, to samo staje się przedmiotem miłości”.
Koncert charytatywny w Kościele św. Mikołaja/2 - fot. materiały nadesłaneZ kolei Lenka to pełna energii, ciekawa świata dziewczynka, której uśmiech potrafi rozjaśnić najchmurniejszy dzień. Niestety na co dzień zmaga się z ogromnym bolesnym ciężarem. Kocha konie, marzy o zwykłej zabawie z rówieśnikami i rodzeństwem, ale jej codzienność to walka o zdrowie. Dziewczynka ma za sobą już 15 operacji. Teraz stoi przed największym wyzwaniem – pilnym zabiegiem lewej nogi w USA, który jest jedyną szansą, by uchronić ją przed amputacją.
To niedzielne popołudnie było prawdziwym świętem muzyki i ludzkiej solidarności. Błyskotliwe występy przeplatały się z poruszającymi słowami: „W oczy spojrzeć, zrozumieć, podać kromkę chleba, zszyć serce poranione, przynieść okruch błękitnego nieba”.
Koncert charytatywny w Kościele św. Mikołaja/3 - fot. materiały nadesłaneNa scenie wystąpili wspaniali artyści:
Marek Bałata – wybitny wokalista jazzowy o niesamowitej skali głosu, który wykonał m.in. utwory „Te Deum”, „Mikołaju wybrany przez miłość”, „Hanno Chrzanowska, wzorze dobroci” oraz „Samotne wyspy serc”.
Orkiestra CORda Cracovia pod batutą Kingi Głowackiej – zachwyciła publiczność klasycznymi dziełami Bacha, Mozarta, Schuberta i Elgara.
Publiczność usłyszała również wyjątkową „Litanię do bł. Hanny Chrzanowskiej” autorstwa Anny Zawadzkiej-Gołosz, pochodzącą z płyty wyróżnionej w Konkursie Stowarzyszenia Wydawców Katolickich FENIKS 2026.
Niezwykle poruszającym momentem był występ skrzypaczki Pauliny Bujok. Paulina sama przechodzi obecnie rehabilitację po operacji, którą mogła przejść dzięki środkom zebranym podczas zeszłorocznego koncertu w tym samym kościele. Jej obecność na scenie była najpiękniejszym dowodem na to, że dobro wraca i tworzy niezwykły łańcuch wsparcia.
Wydarzenie zakończyło się gorącymi owacjami na stojąco i bisami.
Na koniec ks. kan. Józef Gubała, proboszcz parafii, podziękował artystom oraz Krzysztofowi Sadłowskiemu za ogromne zaangażowanie. Ciepłe słowa skierował też do samej Lenki, która mimo wielu trudów nie poddaje się — chodzi do szkoły, nadrabia zaległości i cieszy się chwilami z rówieśnikami. Proboszcz przypomniał również postać bł. Hanny, „dzięki której dzisiaj przeszłość splata się z teraźniejszością i wskazuje, że Bóg jest zawsze w środku naszej codzienności, że jest blisko, a najbliżej w tych, którzy potrzebują naszej pomocy i wsparcia”. Dziękując zgromadzonym, dodał: „z Wami ta piękna inicjatywa zyskała głębszy wyraz i pełna była emocji, które wypisane są na Waszych twarzach i zapewne jeszcze długo pozostaną w Waszych sercach”.
Dzięki staraniom ks. Józefa Gubały oraz ks. Mateusza Zbroi koncert stał się głębokim przeżyciem duchowym. Był przypomnieniem słów bł. Hanny: „Dobro, które pełnię, jest tylko odblaskiem dobroci Boga”. Niedzielne spotkanie pokazało w praktyce, że wspólnota Kościoła to realne wsparcie, a dobro naprawdę mnoży się wtedy, gdy się je dzieli.


Skomentuj artykuł