Kard. Nycz: Małżeństwo mężczyzny i kobiety warunkiem stabilnego społeczeństwa
O potrzebie "otwarcia oczu wiary" i przezwyciężenia współczesnej "ślepoty duchowej" mówił kard. Kazimierz Nycz podczas Mszy świętej sprawowanej w Bazylice Świętego Krzyża w Warszawie w ramach wielkopostnego pielgrzymowania do kościołów stacyjnych.
- Kard. Kazimierz Nycz podczas Mszy w Bazylice Świętego Krzyża w Warszawie mówił o potrzebie "otwarcia oczu wiary" i przezwyciężenia współczesnej "ślepoty duchowej".
- Kardynał podkreślił, że Wielki Post jest czasem refleksji nad własnym życiem, odkrywania miłości Boga objawionej w krzyżu Chrystusa oraz powrotu do sakramentu pokuty.
- Odwołując się do czytań liturgicznych, wskazał m.in. na powołanie Dawida oraz ewangeliczną scenę uzdrowienia niewidomego jako obraz duchowego oświecenia człowieka przez Chrystusa.
- Hierarcha mówił także o kryzysie wartości we współczesnym społeczeństwie, w tym o kryzysie rozumienia małżeństwa i rodziny, podkreślając znaczenie trwałego związku kobiety i mężczyzny dla stabilności społeczeństwa.
W homilii kard. Nycz wskazał, że obok ślepoty fizycznej istnieje także ślepota duchowa - przejawiająca się m.in. w życiu tak, "jakby Boga nie było", w kryzysie rozumienia małżeństwa i rodziny oraz w braku wrażliwości na fundamentalne wartości i odpowiedzialność za przyszłość społeczeństwa.
Współczesny człowiek często żyje tak, "jakby Boga nie było"
Ponadto podkreślił, że Wielki Post jest czasem odkrywania na nowo miłości Boga objawionej w krzyżu Chrystusa oraz momentem refleksji nad kondycją duchową współczesnego człowieka i społeczeństwa.
Odwołując się do czytań liturgicznych czwartej Niedzieli Wielkiego Postu, kard. Kazimierz Nycz wskazał najpierw na historię powołania Dawida na króla Izraela. Zauważył, że wybór najmłodszego z synów Jessego był zapowiedzią przyjścia Mesjasza - Jezusa Chrystusa, namaszczonego przez Ducha Świętego, który przyszedł, aby dokonać zbawienia świata.
- Ten biblijny obraz jest także lekcją dla współczesnych ludzi odpowiedzialnych za kierowanie światem. Władza powinna być sprawowana nie dla własnego egoizmu, ale dla dobra innych - podkreślił kaznodzieja.
Drugie czytanie, jak zaznaczył, przypomina, że Chrystus jest światłem, które pozwala człowiekowi zobaczyć prawdę o swoim życiu, "dlatego w Wielkim Poście przychodzimy do sakramentu pokuty, aby spojrzeć na siebie w świetle Boga".
Centralnym punktem homilii była ewangeliczna scena uzdrowienia niewidomego od urodzenia. Kard. Nycz powiedział, że oprócz ślepoty fizycznej istnieje także "ślepota duchowa". - Potrzebujemy Wielkiego Postu także po to, by przyjść do Jezusa i prosić: "Panie, otwórz oczy naszej wiary" - mówił.
Homileta zwrócił uwagę na to, że współczesny człowiek często żyje tak, "jakby Boga nie było". - Człowiek syty, który ma wiele dóbr, uważa nieraz, że na ziemi osiągnie wszystko i niczego więcej nie potrzebuje - podkreślił.
Artykuł ma swoją kontynuację pod filmem.
Małżeństwo mężczyzny i kobiety warunkiem stabilnego społeczeństwa
Hierarcha mówił również o "ślepocie na wartości", wskazując m.in. na kryzys rozumienia małżeństwa i rodziny. Podkreślił, że Kościół będzie zawsze przypominał o małżeństwie jako trwałym związku mężczyzny i kobiety, który stanowi fundament stabilności społecznej i wychowania kolejnych pokoleń.
- Kościół katolicki ma swoją definicję małżeństwa jako sakramentu mężczyzny i kobiety, i będzie zawsze tę prawdę o małżeństwie i rodzinie głosił - powiedział kard. Nycz. Dodał jednak, że nawet w wymiarze czysto społecznym trwały związek kobiety i mężczyzny jest podstawą stabilności wspólnoty. - Małżeństwo jako stały związek mężczyzny i kobiety jest warunkiem koniecznym tego, żeby społeczeństwo było stabilne i zdolne przyjąć i wychować potomstwo - zaznaczył.
Duchowny zwrócił uwagę na współczesne tendencje, które, jak ocenił, osłabiają trwałość małżeństwa. Nawiązał m.in. do pojawiających się w debacie publicznej rozwiązań ułatwiających szybkie rozwiązywanie małżeństw. - Czy wielkim sukcesem współczesności jest to, że małżeństwo będzie można rozwiązać w urzędzie w kilka minut? - pytał.
Drugim problemem, o którym powiedział kardynał, jest kryzys demograficzny. Podkreślił, że społeczeństwa coraz rzadziej podejmują odpowiedzialność za przyszłość kolejnych pokoleń.
Na zakończenie kard. Kazimierz Nycz wezwał wiernych do modlitwy o światło Chrystusa, które pozwala właściwie odczytywać rzeczywistość. - Każdy z nas musi spojrzeć na swoje życie w świetle Ewangelii i wrócić na drogę przykazań Bożych - powiedział.
Źródło: Archidiecezja warszawska / pk


Skomentuj artykuł