Kardynał o uwikłaniu Kościoła w interesy z władzą. „Uzależniliśmy się finansowo”

Kardynał o uwikłaniu Kościoła w interesy z władzą. „Uzależniliśmy się finansowo”
Fot. Facebook/LadislavNemet
Silere Non Possum/łs

Wybory parlamentarne na Węgrzech w 2026 roku zakończyły szesnastoletni cykl polityczny i wywołały debatę o roli wspólnot religijnych w tym okresie. Kardynał Ladislav Német, arcybiskup Belgradu i obywatel Węgier, opublikował szczery tekst, w którym pyta o przyczyny systemowego milczenia hierarchów wobec niesprawiedliwości społecznych. Duchowny wprost wskazuje na mechanizmy finansowego uzależnienia Kościoła od władzy oraz na marginalizowanie głosów krytycznych wewnątrz samej wspólnoty.

Kardynał Német, który pełnił funkcję sekretarza Konferencji Episkopatu Węgier, opiera swoją analizę na bezpośrednim doświadczeniu pracy w strukturach kościelnych i państwowych. Zauważa on, że w ostatniej dekadzie aż 99 proc. węgierskiego wsparcia państwowego dla Kościołów w Wojwodinie przyznawano w oparciu o decyzje jednej partii politycznej. Hierarcha przyznaje, że jego diecezja przez długi czas pozostawała wykluczona z finansowania z macierzy rządu w Budapeszcie, ponieważ nie chciał on uczestniczyć w takim modelu współpracy.

DEON.PL POLECA



Mechanizmy milczenia i kontroli

W ocenie kardynała Németa, część przywództwa kościelnego zachowuje się tak, jakby przez ostatnie 16 lat nie wydarzyło się nic istotnego. Krytykuje on postawę, zgodnie z którą w systemie nie było żadnych poważnych anomalii wymagających jednoznacznego stanowiska Kościoła. Autor tekstu podkreśla, że nie chodzi o drobne sprawy lokalne, ale o wiarygodność całej instytucji, która czerpała korzyści z istniejącego układu społeczno-politycznego.

Wewnątrz Kościoła miało dochodzić do prób tłumienia pluralizmu i usuwania osób zaangażowanych w proces synodalny. Kardynał opisuje „subtelne” metody wykluczania: nakładanie milczenia, tworzenie próżni medialnej w oficjalnej prasie katolickiej oraz obcinanie finansowania. Ostrzega, że gdy biskup staje się jedynie inspektorem, a nie wsparciem dla wspólnoty, Kościół kurczy się do roli instytucji i dusi własny głos proroczy.

Grzech zaniechania i „sztuka niemówienia”

Hierarcha poddaje surowej ocenie brak reakcji Kościoła na kluczowe problemy społeczne ostatniego szesnastolecia. Wymienia wśród nich instytucjonalizację mowy nienawiści, korupcję, stygmatyzację i systemowe wykluczanie grup osób. Według kardynała, wieloletnie milczenie w tych kwestiach nie jest mądrością, lecz ciężkim zaniedbaniem obowiązków pasterskich.

Duchowny apeluje, by nauczanie papieża Franciszka i papieża Leona XIV dotyczące sprawiedliwości społecznej oraz ochrony uchodźców stało się dla hierarchów ważniejsze niż ambicje polityków. Kościół nie może być jedynie czynnikiem stabilizującym porządek społeczny, ale musi umieć postawić społeczeństwu krytyczne zwierciadło w świetle Ewangelii. Kardynał Német publicznie prosi o wybaczenie za własne milczenie w chwilach, gdy inni doświadczali nienawiści.

Pułapka darmowych remontów

Analizując relacje państwo-Kościół, kardynał dostrzega pozytywne aspekty, takie jak wsparcie dla szkół i usług socjalnych, jednak krytycznie patrzy na politykę masowych renowacji budynków sakralnych. Przywołuje zasadę św. Stefana o „jednym kościele na dziesięć wsi”, argumentując, że za budynkiem musi stać żywa wspólnota i stabilna obecność duszpasterska. Obecnie sytuacja jest odwrotna – jeden kapłan często obsługuje kilkanaście lub kilkadziesiąt świątyń.

Istnieje realne niebezpieczeństwo, że kryterium „dostępności pieniędzy na dach” staje się ważniejsze niż realna strategia duszpasterska. Kardynał podkreśla, że zasoby materialne powinny być wykorzystywane odpowiedzialnie, z uwzględnieniem zmian demograficznych i sekularyzacji. Decyzje o remontach powinny być podejmowane transparentnie, przy udziale świeckich, by uniknąć podejrzeń o wykorzystywanie kontaktów politycznych przez proboszczów.

DEON.PL POLECA


W stronę autonomii i partnerstwa

Przyszłość relacji Kościoła z państwem powinna opierać się na wzajemnym szacunku i jasnych granicach. Kardynał Német postuluje model, w którym państwo nie oczekuje od wspólnot religijnych lojalności politycznej jako formy „rekompensaty” za wsparcie finansowe. Kościoły natomiast nie powinny aspirować do władzy politycznej, lecz zachować wolność do interweniowania w życiu publicznym jako sumienie społeczeństwa.

Wizja kardynała to partnerstwo służące dobru wspólnemu, bez popadania w materialną lub polityczną zależność od rządu. Szansą na takie odnowienie ma być powrót do drogi synodalnej, angażującej cały „lud Boży” – w tym kobiety i młodych. Według hierarchii, tylko autentyczny dialog wewnętrzny i zewnętrzny pozwoli Kościołowi na Węgrzech odzyskać jego proroczy głos.

Silere Non Possum/łs

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Jan Poplatek SJ

Melchior Grodziecki, kanonizowany przez Jana Pawła II, był męczennikiem wojen religijnych w Europie XVII wieku. Jezuita ze Śląska Cieszyńskiego, profesor różnych kolegiów, kapelan wojskowy, odznaczał się tak wielką siłą charakteru i odwagą, że przeciwnicy traktowali...

Skomentuj artykuł

Kardynał o uwikłaniu Kościoła w interesy z władzą. „Uzależniliśmy się finansowo”
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.