Kardynał Ryś o misji jezuitów. Towarzystwo w Polsce świętuje wielki jubileusz
Kościół przez lata patrzył na świat z lękiem, widząc w nim głównie zagrożenie. Kardynał Grzegorz Ryś podczas uroczystości 100-lecia polskich prowincji jezuitów wezwał do radykalnej zmiany tej perspektywy. W krakowskiej Bazylice Najświętszego Serca Jezusowego padły słowa o końcu „nocy strachu” i nowym spojrzeniu na współczesność jako wspólnotę ludzi należących do Boga.
Pierwsza część uroczystości jubileuszowych odbyła się 15 maja 2026 roku w Krakowie. To upamiętnienie wydarzeń z 15 sierpnia 1926 roku, kiedy to zakon jezuitów w Polsce został podzielony na dwie niezależne jednostki: Prowincję Polski Południowej oraz Prowincję Wielkopolsko-Mazowiecką. W obchodach wzięli udział najważniejsi przedstawiciele zakonu, w tym generał Towarzystwa Jezusowego o. Arturo Sosa SJ oraz prowincjałowie obu polskich prowincji.
Koniec nocy strachu
W homilii metropolita krakowski nawiązał do postaci św. Pawła, który w Koryncie doświadczał „nocy strachu” – paraliżującego lęku przed odrzuceniem i własną słabością. Kardynał Ryś podkreślił, że to właśnie w takim momencie przychodzi zmartwychwstały Chrystus, oferując całkowitą zmianę widzenia. Zamiast postrzegać świat jako wrogie pogaństwo, wierzący powinni dostrzec w nim ludzi, którzy już należą do Jezusa, choć ich obecność jest jeszcze zakryta przed oczami apostołów.
Ta zmiana perspektywy, według kardynała, dokonała się w Kościele wraz z Soborem Watykańskim II. Przez blisko półtora wieku Kościół unikał dialogu ze światem, skupiając się na wyliczaniu niebezpieczeństw i zakazów. Przełomem stały się orędzia papieża Pawła VI, skierowane m.in. do polityków, artystów i robotników, w których słowem-refrenem była „przyjaźń”.
Miłosierdzie zamiast gorszenia się
Drugą istotną częścią jubileuszu było spotkanie w auli Uniwersytetu Ignatianum, gdzie kardynał Ryś wskazał na miłosierdzie jako fundament jezuickiej tożsamości. Przywołał postać ks. Piotra Skargi SJ i jego wychowanki, bł. Zofii Maciejowskiej Czeskiej, założycielki siostr prezentek. Skarga uczył miłosierdzia konkretnego – opieki nad sierotami i kobietami zepchniętymi na margines życia, unikając przy tym postawy „świętego oburzenia” na zło panujące w świecie.
Metropolita zaznaczył, że jezuici wyrastają z mistyki hiszpańskiej, która łączy głębokie doświadczenie Boga z bardzo aktywnym zaangażowaniem w życie Kościoła. Aktywność ta nie wynika z „przerażenia tym, co dzieje się dookoła”, ale z wewnętrznego poznania Boga, co pozwala jezuitom odważnie mówić o potrzebnych zmianach i skutecznie je wprowadzać.
Od edukacji po front na Ukrainie
Obecna działalność Prowincji Południowej to potężna sieć instytucji i dzieł apostolskich, w których pracuje około 700 osób świeckich. Prowincjał o. Jarosław Paszyński SJ wyliczył liczne ośrodki: Uniwersytet Ignatianum w Krakowie, szkoły w Nowym Sączu i Mysłowicach oraz domy rekolekcyjne m.in. w Częstochowie i Zakopanem. Zakon prowadzi także ważne media, takie jak Wydawnictwo WAM, portal Deon.pl czy aplikację Modlitwa w Drodze.
Jezuici są obecni w jedenastu parafiach, prowadzą duszpasterstwa akademickie oraz angażują się w misje na Ukrainie. Jak zauważył generał zakonu o. Arturo Sosa SJ, misja Towarzystwa polega dziś na służbie wierze i sprawiedliwości, co ma prowadzić do pojednania. Pielęgnowanie pamięci o stuletniej historii prowincji służy umocnieniu tej misji w sposób „twórczy i dostosowany do dzisiejszych okoliczności”.
Patronat na trudne czasy
Ważnym elementem jezuickiej tożsamości w Polsce jest rozwój kultu św. Andrzeja Boboli, patrona jedności, którego znaczenie wzrosło szczególnie w ostatnim stuleciu. Prowincjał o. Jarosław Paszyński wskazał na dwa filary polskiej duchowości zakonu: Bazylikę Najświętszego Serca Pana Jezusa w Krakowie oraz Sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Warszawie. Oba miejsca przypominają o konieczności bycia „na granicach” i głoszenia miłości płynącej z Serca Jezusa.
Jubileusz 100-lecia stał się okazją do podziękowania za dobro wypracowane przez pokolenia zakonników, którzy od 1564 roku nieprzerwanie służą w Polsce. Jak podsumował o. Jarosław Paszyński SJ, mimo doświadczanych nocy i trudności, zmartwychwstały Chrystus daje zakonowi moc do niesienia ludziom pokoju i nadziei.
Skomentuj artykuł