Leon XIV opowiedział żart, który robi furorę w sieci. Prezes Forda: nigdy go nie zapomnę
Kilka tygodni temu Leon XIV otrzymał od firmy Ford nowego Explorera w nietypowym czarnym kolorze, będącym osobistym wyborem papieża. Jak przyznał prezes firmy, Jim Farley, Leon XIV zrobił na nim ogromne wrażenie swoim poczuciem humoru, opowiadając pewien dowcip.
Jak informuje portal El Debate, kilka tygodni temu Leon XIV otrzymał od firmy Ford nowy samochód - Forda Explorera, w nietypowym dla niego czarnym kolorze, będącym jego osobistym wyborem papieża. Jim Farley, prezes Forda, przyznał, że był wówczas pod wrażeniem poczucia humoru Leona XIV, który rozbawił go pewnym... motoryzacyjnym żartem. Jak wyznał sam prezes, był to dowcip, którego "nigdy nie zapomni".
Papież Leon XIV opowiedział dowcip prezesowi Forda
Chodziło o "dość stary dowcip", opisujący sytuację, w której papieża zatrzymuje policja. Gdy jeden z przełożonych drogówki zapytał funkcjonariusza, który zatrzymał auto, kto właściwie jechał w środku, ten odpowiedział: "Nie wiem, kto jest pasażerem, ale to musi być ktoś naprawdę ważny, skoro sam papież robi mu za kierowcę".
"To zdanie dobrze oddaje styl i podejście nowego papieża Roberta Francisa Prevosta, który przyjął imię Leona XIV" - czytamy na portalu El Debate.
Portal informuje, że nie jest jasne, jaka przyszłość czeka papieskiego Forda Explorera, choć w przeszłości podobne pojazdy często trafiały na aukcje, a środki z ich sprzedaży przeznaczano na cele charytatywne Watykanu. Wkrótce zapewne wyjaśni się, jak zostanie wykorzystany ten egzemplarz.
Źródło: El Debate / red


Skomentuj artykuł