Leon XIV wzywa do modlitwy o pokój. W Bogu jest miejsce dla wszystkich
W świecie rządzonym przez rywalizację i walkę o wpływy, Leon XIV kreśli wizję rzeczywistości, w której „obfitość nie pociąga za sobą nierówności”. Podczas niedzielnego spotkania z wiernymi papież nie tylko wezwał do modlitwy różańcowej o pokój, ale też upomniał się o wolność prasy i bezpieczeństwo najmłodszych.
Zwracając się do wiernych po modlitwie Regina Coeli, Leon XIV nawiązał do ewangelicznego zapisu Ostatniej Wieczerzy. Wskazał, że słowa Jezusa o „przygotowaniu miejsca” dla uczniów uświadamiają nam, że w Bogu przestrzeń znajdzie się dla każdego. Papież zauważył drastyczny kontrast między obietnicą Chrystusa a mechanizmami współczesnego świata.
W naszej codzienności uwagę przyciąga to, co ekskluzywne i dostępne tylko dla nielicznych. Leon XIV podkreślił jednak, że w „nowym świecie”, do którego prowadzi Zmartwychwstały, hierarchia wartości ulega całkowitemu odwróceniu. To, co najcenniejsze, staje się tam dobrem wspólnym, nie tracąc przy tym na swojej atrakcyjności.
Dom, w którym nikt nie jest zagubiony
Według papieża, wizja Królestwa Bożego to miejsce, gdzie wdzięczność zastępuje rywalizację, a gościnność trwale usuwa wykluczenie. „Obfitość nie pociąga już za sobą nierówności. Przede wszystkim nikt nie zostaje pomylony z kimś innym, nikt nie jest zagubiony” – mówił Ojciec Święty. Zaznaczył, że właśnie takiej uwagi i uznania człowiek szuka przez całe życie, czasem błądząc w pogoni za prestiżem.
Lekarstwem na ten egzystencjalny niepokój ma być głęboka wiara. Leon XIV przekonywał, że zaufanie Bogu uwalnia ludzkie serce od przymusu „posiadania i zdobywania” oraz złudnej pogoni za prestiżowym miejscem. W jego ocenie każdy człowiek posiada już nieskończoną wartość w misterium Boga, co powinno wyciszać lęk o to, by „coś znaczyć” w oczach innych.
Różaniec lekarstwem na podziały
Maj, jako miesiąc maryjny, stał się dla papieża okazją do ponowienia apelu o modlitwę różańcową. Leon XIV prosił wiernych o modlitwę w dwóch konkretnych intencjach: jedności w Kościele oraz pokoju na świecie. To nie pierwszy taki gest – już 11 kwietnia papież osobiście przewodniczył nabożeństwu różańcowemu w tej samej intencji w Bazylice św. Piotra.
Wspominając Maryję trwającą z Apostołami w Wieczerniku, papież zachęcał, by każda wspólnota chrześcijańska stała się domem otwartym i wrażliwym na drugiego człowieka. Takie podejście ma być formą „antycypowania nieba na ziemi” i pokazywaniem światu, że braterstwo jest ostatecznym przeznaczeniem ludzkości.
Głos w obronie dziennikarzy i dzieci
W swoim wystąpieniu Leon XIV nie uciekał od trudnych tematów społecznych. Solidaryzując się z pracownikami mediów w Światowym Dniu Wolności Prasy, przypomniał, że prawo do swobodnego informowania jest wciąż brutalnie łamane. Papież z ubolewaniem stwierdził, że wielu dziennikarzy płaci najwyższą cenę, padając ofiarami wojen oraz przemocy.
Równie stanowczo wybrzmiały podziękowania dla tych, którzy walczą z „plagą wykorzystywania” nieletnich. Ojciec Święty wyróżnił stowarzyszenie Meter, które od trzech dekad edukuje społeczeństwo i uczy bliskości wobec ofiar. Podkreślił, że działania prewencyjne i ochrona najsłabszych muszą pozostać priorytetem zarówno dla wspólnoty kościelnej, jak i całego społeczeństwa.
Vatican News/łs
Skomentuj artykuł