Leon XIV zakazuje mozaik Rupnika. Znikają z watykańskich mediów
Papież Leon XIV osobiście nakazał mediom watykańskim wycofanie dzieł Marko Rupnika ze wszystkich publikacji. Decyzję tę ujawnił francuski biskup Jean-Marc Micas. Zmiana ta uderza w politykę watykańskich urzędników, którzy jak dotąd pod hasłem „nieosądzania” bronili obecności prac oskarżonego o nadużycia artysty. To jednak nie koniec: monumentalne mozaiki w Lourdes, zasłonięte przed papieską wizytą, pozostaną zakryte na stałe.
Biskup Jean-Marc Micas z francuskiej diecezji Tarbes i Lourdes zapewne nie spodziewał się tak bezpośredniej rozmowy z papieżem podczas prywatnej audiencji. Leon XIV nie marnował czasu na dyplomatyczne uprzejmości. Jak ujawnił hierarcha w wywiadzie dla tygodnika „Paris Match” z 31 sierpnia, Ojciec Święty od początku przeszedł do konkretów i zapytał go wprost, w jaki sposób sanktuarium w Lourdes zamierza rozwiązać problem mozaik ks. Marko Rupnika.
Okazało się, że nowy papież nie zamierza tolerować estetycznego klinczu, w którym Kościół tkwił od lat. Leon XIV w pełni poparł zdecydowane działania polegające na zakryciu prac artysty, który dopuścił się wykorzystywania. Ojciec Święty poinformował także biskupa o swojej decyzji dotyczącej watykańskich mediów. Papież polecił odpowiedzialnym za komunikację Stolicy Apostolskiej, aby mozaiki Rupnika nie były już wykorzystywane jako ilustracje publikowanych materiałów. „Jest naprawdę bardzo zdecydowany w tej sprawie” – ocenił bp Micas na łamach „Paris Match”.
Koniec z taryfą ulgową
Ta decyzja to prawdziwy wstrząs dla dotychczasowej watykańskiej polityki informacyjnej. Przez lata dzieła słoweńskiego artysty były regularnie wykorzystywane przez portal Vatican News, także po ujawnieniu oskarżeń o nadużycia seksualne i duchowe wobec Rupnika. Ówczesny prefekt Dykasterii ds. Komunikacji, Paolo Ruffini, jeszcze w 2024 roku bronił tej praktyki. Przekonywał wówczas, że chrześcijanie są wezwani, by nie osądzać.
Inne stanowisko zajmował wtedy kardynał Seán O’Malley, stojący na czele Papieskiej Komisji ds. Ochrony Małoletnich. Apelował on do watykańskich instytucji o „duszpasterską roztropność”. Wskazywał, że dalsze promowanie twórczości Rupnika może być odbierane jako brak wrażliwości na cierpienie ofiar.
Głos kardynała przyniósł realny skutek dopiero po wyborze Leona XIV. Jak donosi agencja OSV News, dzieła Rupnika zniknęły z serwisów Vatican News już w czerwcu 2025 roku, niespełna miesiąc po konklawe. Watykan nie ogłosił jednak wówczas publicznie zmiany polityki w tej sprawie, a milczenie zostało przerwane dopiero przez biskupa Lourdes.
Wielkie sprzątanie przed papieską wizytą
Teraz sprawa wkracza w nowy etap we Francji, dokąd papież uda się z podróżą apostolską w dniach 25–28 września. Na trasie pielgrzymki znajduje się właśnie Lourdes. Na fasadzie tamtejszej bazyliki Matki Bożej Różańcowej znajdują się monumentalne mozaiki autorstwa słoweńskiego artysty. Obecność tych dzieł w miejscu kojarzonym z uzdrowieniem od dawna budziła kontrowersje.
Biskup Micas podjął radykalny krok i zdecydował, że przed wizytą papieża wszystkie mozaiki zostaną zasłonięte. Nie będzie to jedynie tymczasowy zabieg na czas trwania papieskiej pielgrzymki. Hierarcha zapowiedział, że dzieła pozostaną zakryte również po wyjeździe Leona XIV z Francji. Co istotne, przedstawiciele Stolicy Apostolskiej przygotowujący tę papieską wizytę w pełni zaakceptowali tę decyzję.
Ofiary przemawiają głośniej niż sztuka
Na decyzję biskupa Lourdes wpłynęły przede wszystkim osobiste, trudne spotkania z osobami, które doświadczyły przemocy seksualnej. Wśród nich były kobiety oskarżające bezpośrednio Rupnika. Ich relacje rzucają bolesne światło na kulisy powstawania tych dzieł. Według relacji niektórych z nich, do nadużyć miało dochodzić także w kontekście tworzenia samych mozaik. W tym świetle dalsze eksponowanie prac artysty stało się dla diecezji po prostu niemożliwe.
Oczywiście estetyczne i duszpasterskie porządki nie zastępują sprawiedliwości. W Watykanie nadal trwa postępowanie kanoniczne dotyczące zarzutów wobec Marko Rupnika. Decyzje o wycofaniu jego dzieł z przestrzeni publicznej i medialnej nie oznaczają formalnego rozstrzygnięcia tego procesu. Jednak dla wielu skrzywdzonych jasny, osobisty gest Leona XIV i zdecydowany krok biskupa Lourdes znaczą znacznie więcej niż biurokratyczne procedury.
Stacja7/łs


Skomentuj artykuł