Papież: Bardzo potrzebujemy życia, nadziei, pogody ducha, pokoju
Tylko miłość zbawia. Rozsiewajmy na świecie ziarna miłości Jezusa, aby dziś i zawsze ktoś mógł zbierać jej owoce – wskazał Leon XIV w homilii podczas Mszy św. w kościele Matki Bożej Jeziora w Castel Gandolfo. Papież uczestniczy w uroczystościach Matki Bożej Jeziora w Castel Gandolfo.
Leon XIV jako trzeci papież w historii – po Pawle VI i Janie Pawle II – uczestniczy w sobotni wieczór 29 sierpnia w Święcie Madonny Jeziora. To doroczna uroczystość w Castel Gandolfo, zakończona procesją na łodziach z figurą Madonny na jeziorze Albano.
Jeszcze przed procesją, w homilii podczas Mszy św. w kościele Najświętszej Maryi Panny Jeziora, Ojciec Święty zauważył, że Paweł VI konsekrował tę świątynię, a Jan Paweł II chciał na nowo przypomnieć przesłanie święta.
Papież: Tylko miłość zbawia
Nawiązując do czytań liturgicznych z niedzieli Leon XIV wskazał, że najważniejszym przesłaniem jest to, na które wskazuje sam Jezus w odczytanym fragmencie Ewangelii – że tylko miłość zbawia.
Na tym polega mesjański sens tego, czego Jezus dokonał: objawia uczniom, że będzie musiał udać się do Jerozolimy i wiele wycierpieć od starszych i arcykapłanów, i uczonych w Piśmie, i być zabitym, a trzeciego dnia zmartwychwstać. (Mt 16,21).
I każdy, kto chce kontynuować misję Jezusa „niech się zaprze samego siebie, niech weźmie swój krzyż i niech Mnie naśladuje”.
Papież zachęcił, aby w odpowiedzi na tę zbawczą miłość Boga odpowiadać naszą miłością, ofiarując siebie pokornie Jemu i braciom: w wiernej wytrwałości codziennej miłości, jak również w najbardziej niezwykłych czynach, aż po męczeństwo.
Przypominając słowa św. Augustyna, iż „radość żniwiarza […] ukazuje zamysł siewcy”, Papież wezwał, aby w świecie rozsiewać ziarna Bożej miłości, aby „dziś i zawsze ktoś mógł radować się, zbierając jej owoce.”
Leon XIV: Procesja maryjna na jeziorze Albano - fot. Vatican MediaOdrzućmy mentalność tego świata
Leon XIV dodał, że dziś niestety wielu nie rozumie tego marzenia Stwórcy, wręcz uważa je za utopię. „Nadstawienie drugiego policzka – mówią – jest zachowaniem przegranych, dawanie w obliczu odrzucenia jest naiwnością, a przebaczanie bez granic jest oznaką słabości” – przypomniał Papież. Dodał jednak, że Jezus uczy, iż tylko droga miłości jest drogą życia, a nienawiść i przemoc przynoszą jedynie zniszczenie i śmierć, co widać i w życiu domowym i na wielkiej scenie świata.
Ludzie pragną jednak czegoś innego. „Drodzy bracia i siostry, bardzo potrzebujemy życia, nadziei, pogody ducha i pokoju – w nas samych, w naszych miastach, pomiędzy ludami i narodami. Dlatego, niezależnie od tego, jaką ranę nosimy, jakiej doznaliśmy krzywdy, nie pozwalajmy, aby zło oszpeciło nasze człowieczeństwo i skaziło nasze serca!” – wezwał Ojciec Święty.
Zaapelował, by nie upodabniać się do mentalności tego świata, ale trwać w miłości, dawaniu siebie i przebaczeniu.
Odzyskać pokój z Jezusem
Z pomocą Pana to trudne zadanie jest możliwe – przypomniał Leon XIV, wskazując też na obrzęd procesji łodziami na jeziorze, z figurą Maryi „naszego wzoru i przewodniczki”. Obrzęd ten przypomina scenę uciszenia burzy na Jeziorze Tyberiadzkim, kiedy Jezus kroczył po jego wodzie – wskazał Papież.
Właśnie wtedy, gdy uczniowie byli najbardziej przerażeni, zdani na przeciwne podmuchy wiatru, Jezus zachęcił ich do wiary i modlitwy, aby odzyskali pokój i wraz z Nim dalej płynęli ku upragnionemu celowi – zaznaczył Ojciec Święty.
Zachęcił do odnawiania zaufania Bogu i synowskiej czci do Jego Najświętszej Matki, aby to miejsce maryjnej pobożności stało się znakiem jedności: w modlitwie, uczuciach, zamierzeniach, w uporządkowanym i zgodnym rozwoju wspólnego życia.
Zbliżmy się dziś wieczorem do Jezusa i Maryi, do Syna i Matki, abyśmy zjednoczeni byli nie tylko na jeziorze, lecz także podczas wszystkich nocy świata – apelował Ojciec Święty.
Leon XIV: Procesja maryjna na jeziorze Albano - fot. Vatican Media


Skomentuj artykuł