Papież: na Ukrainie płyną rzeki krwi i łez, zrobimy wszystko dla pokoju

Papież: na Ukrainie płyną rzeki krwi i łez, zrobimy wszystko dla pokoju
Papież Franciszek (fot. Grzegorz Gałązka)
KAI/mk

- Na Ukrainie płyną rzeki krwi i łez - wołał papież Franciszek podczas rozważań po niedzielnej modlitwie na Anioł Pański. - Wzywam, by ustały ataki zbrojne - zaapelował.

Stolica Apostolska gotowa jest zrobić wszystko, gotowa jest służyć temu pokojowi - zapewnił papież Franciszek. W stanowczych słowach wezwał do zakończenia działań zbrojnych, utworzenia korytarzy humanitarnych i prowadzenia negocjacji. Poinformował, że w minionym tygodniu na Ukrainę udało się dwóch przedstawicieli Watykanu: kard. Konrad Krajewski i kard. Michael Czerny - nie tylko w imieniu Stolicy Apostolskiej, ale całego świata chrześcijańskiego.

Papież Franciszek o wojnie na Ukrainie: apeluję o zaprzestanie ataków zbrojnych

- Na Ukrainie płyną rzeki krwi i łez. Nie chodzi tylko o operację wojskową, ale o wojnę, która sieje śmierć, zniszczenie i nędzę - mówił papież Franciszek.

- Ofiar jest coraz więcej, podobnie, jak osób uciekających: głównie matek i dzieci. W tym umęczonym kraju dramatycznie rośnie z godziny na godzinę potrzeba pomocy humanitarnej - podkreślił papież.

Franciszek zwrócił się z apelem o zapewnienie korytarzy humanitarnych oraz zagwarantowanie i ułatwienie dostępu z pomocą, "aby przynieść życiodajną pomoc naszym braciom i siostrom gnębionym bombami i strachem".

- Przede wszystkim wzywam, by ustały ataki zbrojne i przeważyły negocjacje, aby przeważył też zdrowy rozsądek i aby powrócono do respektowania międzynarodowego prawa - oznajmił papież.

Podziękował też wszystkim, przyjmującym uchodźców, a także dziennikarzom, którzy z narażeniem życia przekazują wiadomości z ogarniętego wojną kraju.

- Dziękuję bracia i siostry za tę waszą służbę, która pozwala nam być bliskim dramatów tych ludzi i zdać sobie sprawę z okrucieństwa wojny - powiedział Franciszek.

Następnie, wraz zebranymi na placu św. Piotra odmówił modlitwę "Zdrowaś Maryjo" w intencji Ukrainy.

Wysłannicy papieża na Ukrainę: kard. Krajewski i kard. Czerny

- Stolica Apostolska gotowa jest zrobić wszystko, gotowa jest służyć pokojowi. W tych dniach na Ukrainę pojechało dwóch kardynałów, aby służyć ludowi, aby pomagać: kard. Krajewski, jałmużnik papieski, aby zawieźć pomoc najbardziej potrzebującym, oraz kard. Czerny, podsekretarz Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka - zapewnił papież Franciszek. Jak wyjaśnił, ich obecność symbolizuje nie tylko bliskość papieża, ale "całego ludu chrześcijańskiego, które chce zbliżyć się i powiedzieć: wojna jest szaleństwem! Prosimy, zatrzymajcie się, popatrzcie na to okrucieństwo!".

Publikujemy pełne rozważania papieża wygłoszone po modlitwie na Anioł Pański

Drodzy bracia i siostry!

Na Ukrainie płyną rzeki krwi i łez. To nie jest zwykła operacja wojskowa, lecz wojna, która sieje śmierć, zniszczenie i nieszczęście. Liczba ofiar rośnie, podobnie jak osób uciekających, zwłaszcza matek i dzieci. Z godziny na godzinę dramatycznie rośnie zapotrzebowanie na pomoc humanitarną w tym udręczonym kraju.

Zwracam się ze stanowczym apelem o rzeczywiste zabezpieczenie korytarzy humanitarnych oraz o zagwarantowanie i ułatwienie dostępu pomocy do terenów oblężonych, aby zapewnić niezbędną pomoc naszym braciom i siostrom uciskanym przez bomby i strach.

Dziękuję wszystkim przyjmującym uchodźców. Przede wszystkim apeluję o zaprzestanie ataków zbrojnych, by zwyciężył negocjacje i zdrowy rozsądek oraz o powrót do poszanowania prawa międzynarodowego!

Pragnę również podziękować dziennikarkom i dziennikarzom, którzy narażają swoje życie, by przekazywać informacje. Dziękuję wam, bracia i siostry, za tę posługę! Jest to służba, która pozwala nam być blisko tragedii tej ludności i pozwala ocenić okrucieństwo wojny. Dziękuję wam, bracia i siostry.

Pomódlmy się razem za Ukrainę: mamy przed sobą jej flagi. Módlmy się razem, jako bracia, do Matki Bożej, Królowej Ukrainy. Zdrowaś Maryjo...

Stolica Apostolska jest gotowa uczynić wszystko, aby służyć temu pokojowi. W tych dniach dwóch kardynałów pojechało na Ukrainę, aby służyć ludziom, by pomagać. Kardynał Konrad Krajewski, jałmużnik, by nieść pomoc potrzebującym, oraz kardynał Michael Czerny, p.o. prefekta Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka. Obecność tam tych dwóch kardynałów jest obecnością nie tylko papieża, lecz całego ludu chrześcijańskiego, który chce wyrazić solidarność i powiedzieć: „Wojna to szaleństwo! Zatrzymajcie się, proszę! Spójrzcie na to okrucieństwo!”.

Pozdrawiam was wszystkich, rzymian i pielgrzymów, którzy przybyliście z Włoch i z różnych krajów. W szczególności pozdrawiam wiernych z Concord w Kalifornii, z różnych miast w Polsce oraz z Kordoby i Sobradiel w Hiszpanii. Pozdrawiam wspólnotę Seminarium Francuskiego w Rzymie wraz z rodzinami, wiernych z Vedano al Lambro, młodzież z Saronno, Cesano Maderno, Baggio i Valceresio w diecezji mediolańskiej oraz z Papiano i Cerqueto w diecezji Perugia. Pozdrawiam darczyńców - wolontariuszy włoskiej Policji Państwowej, a także uczestników pielgrzymki upamiętniającej moją wizytę w Iraku, która miała miejsce zaledwie rok temu.

Dziś po południu, wraz ze współpracownikami Kurii Rzymskiej, rozpoczniemy rekolekcje. W naszych modlitwach uwzględniajmy wszystkie potrzeby Kościoła i rodziny ludzkiej. I wy również módlcie się za nas.

Życzę wszystkim dobrej niedzieli i owocnego Wielkiego Postu! Smacznego obiadu i do zobaczenia!.

tłum. o. Stanisław Tasiemski OP (KAI) / Watykan

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Papież Franciszek, Stefan von Kempis

Daj się rozpalić Słowu

Stary i zniszczony egzemplarz Biblii towarzyszy Franciszkowi od kilkudziesięciu lat. To najcenniejszy skarb naszego papieża, świadek jego radości i płaczu, prawdziwe źródło jego Ewangelicznej energii. Dla Franciszka Biblia nie jest pięknym...

Skomentuj artykuł

Papież: na Ukrainie płyną rzeki krwi i łez, zrobimy wszystko dla pokoju
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.