[PILNE] Nauczycielka miała wrzucić krzyż do kosza na śmieci. Metropolita gdański reaguje
Nauczycielka jednej ze szkół podstawowych w Kielnie (gmina Szemud) miała wyrzucić krzyż do kosza na śmieci, wywołując falę krytyki w internecie. W sprawie zabrał głos metropolita gdański abp Tadeusz Wojda, podkreślając, że każdy akt znieważenia krzyża rani uczucia religijne i budzi uzasadniony niepokój wiernych.
- W jednej ze szkół podstawowych w Kielnie (gmina Szemud) nauczycielka miała zerwać krzyż ze ściany i wrzucić go do kosza, co wywołało falę krytyki w internecie i emocje wśród rodziców oraz lokalnej społeczności.
- Uczniowie mieli sprzeciwić się poleceniu usunięcia krzyża, a cała sytuacja została nagłośniona w mediach społecznościowych.
- Metropolita gdański abp Tadeusz Wojda w oświadczeniu podkreślił, że każdy akt znieważenia krzyża rani uczucia religijne wiernych i budzi uzasadniony niepokój oraz sprzeciw ludzi dobrej woli.
- Hierarcha oczekuje wyjaśnień od dyrekcji szkoły i organu prowadzącego oraz podziękował osobom, które w obronie krzyża uczestniczyły w nabożeństwach i publicznej adoracji, wzywając do refleksji, wzajemnego szacunku i wychowania młodego pokolenia w duchu wartości chrześcijańskich.
W poniedziałek pisaliśmy, że w jednej ze szkół podstawowych w Kielnie (gmina Szemud) miało dojść do zdarzenia, które wywołało silne emocje wśród rodziców i lokalnej społeczności. Z relacji publikowanych w mediach społecznościowych wynikało, że nauczycielka miała nakazać usunięcie krzyża z sali lekcyjnej, a gdy uczniowie sprzeciwili się poleceniu, sama zerwała symbol religijny ze ściany i wrzuciła go do kosza.
Po tym zdarzeniu w internecie pojawiło się mnóstwo krytycznych komentarzy wobec nauczycielki, która miała znieważyć krzyż podczas zajęć lekcyjnych. 7 stycznia głos w tej sprawie zabrał również metropolita gdański abp Tadeusz Wojda. Hierarcha w oświadczeniu opublikowanym na stronie archidiecezji napisał m.in., że: "każdy akt jego (krzyża - przyp. red.) znieważenia rani uczucia religijne wiernych i budzi uzasadniony niepokój i sprzeciw ludzi dobrej woli".
Przeczytaj całe oświadczenie abpa Tadeusza Wojdy:
Drodzy Siostry i Bracia,
Szanowni Państwo,
Z ubolewaniem przyjąłem informację o akcie profanacji krzyża, do którego doszło w jednej ze szkół na terenie naszej archidiecezji. Krzyż - znak ofiary, którą z miłości do każdego człowieka złożył Jezus Chrystus - zajmuje szczególne miejsce nie tylko w sercach ludzi wierzących, ale także w naszej polskiej tradycji i kulturze. Każdy akt jego znieważenia rani uczucia religijne wiernych i budzi uzasadniony niepokój i sprzeciw ludzi dobrej woli.
W związku z zaistniałą sytuacją oczekuję ze strony dyrekcji szkoły oraz od organu prowadzącego, rzetelnych i wyczerpujących wyjaśnień na temat zaistniałego zdarzenia oraz podjęcia działań i konkretnych kroków mających na celu zapobieżenie podobnym wydarzeniom w przyszłości.
Jednocześnie wyrażam wdzięczność osobom, które w sposób odpowiedzialny i odważny stanęły w obronie znaku krzyża, dając świadectwo swojej wiary i przywiązania do wartości chrześcijańskich. Z serca dziękuję także tym, którzy wzięli udział w nabożeństwie ekspiacyjnym oraz w publicznej adoracji krzyża w parafii Kielno, ofiarując modlitwę jako akt wynagrodzenia za dokonane znieważenie.
Niech to bolesne doświadczenie stanie się dla nas wszystkich wezwaniem do pogłębionej refleksji nad znaczeniem Ofiary Krzyża, do wzajemnego szacunku oraz wzmożenia troski o wychowanie młodego pokolenia w duchu odpowiedzialności, dialogu i poszanowania wartości.
Z pasterskim błogosławieństwem
+ Tadeusz Wojda SAC
Metropolita Gdański


Skomentuj artykuł