Plan podróży papieża Franciszka: Grecja, Cypr, a w przyszłym roku Oceania

Plan podróży papieża Franciszka: Grecja, Cypr, a w przyszłym roku Oceania
Papież Franciszek (fot. Grzegorz Gałązka)
1 miesiąc temu
PAP/mk

Papież Franciszek ujawnił, że jeszcze w tym roku uda się w podróż do Grecji i na Cypr. W 2022 r. planuje odwiedzić rejon Oceanii.

Papież Franciszek zapowiedział w piątek, że w pierwszym tygodniu grudnia uda się do Grecji i na Cypr. Na przyszły rok planuje zaś wizyty w Europie i w Afryce oraz pierwszą podróż do Oceanii. Papież ujawnił te plany w wywiadzie dla argentyńskiej agencji Telam.

Wizytę na Cyprze Franciszek miał złożyć w zeszłym roku, ale zamiary te nie zostały zrealizowane z powodu pandemii.

Wcześniej pojawiły się też nieoficjalne informacje, że podczas podróży do Grecji Franciszek mógłby ponownie odwiedzić wyspę Lesbos, gdzie przebywa wielu migrantów i uchodźców. Był tam w 2016 roku, a w drodze powrotnej do Rzymu zabrał na pokład swojego samolotu trzy rodziny uchodźców z Syrii.

W planach papieża podróż do Papui-Nowej Gwinei i Timoru Wschodniego

Mówiąc o przyszłym roku, Franciszek przekazał: "Teraz myślę o dwóch podróżach, do Konga i na Węgry". Papież był w Budapeszcie jedynie przez pół dnia 12 września, gdzie odprawił mszę na zakończenie Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego. Zadeklarował, że chciałby ten kraj odwiedzić.

Franciszek dodał też, że "winien jest" podróż do Papui-Nowej Gwinei i Timoru Wschodniego. Tak odniósł się do pielgrzymki planowanej wstępnie na zeszły rok, również odwołanej z powodu pandemii.

 

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Papież Franciszek, Domenico Agasso
25,83 zł
36,90 zł

Papież mówi głośno o tym, o czym sami boimy się nawet pomyśleć

Franciszek nie dzieli ludzi na wierzących i niewierzących. Wyciąga rękę do wszystkich i tłumaczy, że pandemia jest sygnałem alarmowym. „Potrzebujemy planu, by znów...

Skomentuj artykuł

Plan podróży papieża Franciszka: Grecja, Cypr, a w przyszłym roku Oceania
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.