Polski proboszcz chce likwidacji tradycyjnej składki. "Konto parafii powinno być na zero, albo nawet na minusie"

Polski proboszcz chce likwidacji tradycyjnej składki. "Konto parafii powinno być na zero, albo nawet na minusie"
Ksiądz Radosław Rakowski / Fot. DEON TV / YouTube
Głos Wielkopolski / pk

Ksiądz Radosław Rakowski, proboszcz poznańskiej Parafii Łacina, poinformował o tym, że chce zlikwidować tradycyjną składkę. Swój pomysł argumentuje potrzebą transparentności w prowadzonej przez niego parafii.

Ksiądz Radosław Rakowski w rozmowie z "Głosem Wielkopolski" poinformował o tym, że zamierza w swojej parafii zlikwidować tradycyjną składkę, która i tak różni się od tych, jakie możemy spotkać w większości polskich kościołów.

- Mój tata często powtarza, że „konto parafii powinno być na zero, albo nawet na minusie, bo po to Bóg daje wam pieniądze, żeby robić nimi dobre rzeczy, a nie żeby leżały”. I tak staramy się żyć. Naszą podstawową inwestycją są ludzie, duszpasterstwo, ewangelizacja. W Parafii Łacina nikt nie zbiera składki, chodząc i powtarzając: "Bóg zapłać", tylko wszyscy podają sobie koszyk z rąk do rąk, bo każdemu zależy, żeby się dołożyć do wspólnej kasy. Robimy przecież same dobre rzeczy - powiedział duchowny "Głosowi Wielkopolski".

Transparentność przede wszystkim

Proboszcz Parafii Łacina dodał również, że "do koszyka można wrzucić pieniądze, ale można też wyciągnąć, bo to wszystko jest wspólne, a przecież we wspólnocie nie ma złodziei, tylko są potrzebujący".

Księdzu Radosławowi zależy również na tym, żeby jego parafia była jak najbardziej transparentna. Dotyczy to również finansów wspólnoty.

- Dlatego jedna ściana kaplicy jest szybą, żeby wszyscy mogli zobaczyć co robimy, a zakrystia jest otwarta, żeby każdy miał do niej, do księdza swobodny dostęp. Podobnie jest z finansami. Od roku staramy się budować przejrzystość finansową, powołaliśmy sześcioosobową „radę nadzorczą”, czyli radę ekonomiczną, która co kwartał będzie kontrolować przychody i wydatki. Znaleźliśmy księgową, która każdego miesiąca sporządza bilans i zbiera wszystkie faktury, rachunki – wskazał proboszcz Parafii Łacina.

Stałe przelewy zamiast tradycyjnej składki

Ksiądz Radosław Rakowski swój pomysł argumentuje w końcu tym, że osoby nie dające pieniędzy na tacę mogą odczuwać wstyd.

- Naszym marzeniem jest zlikwidowanie koszyków w kościele, tak żeby każdy, kto chce wspierać nasze działania robił to przez zlecenie stałe na konto. Jednocześnie chcemy pozbywać się poczucia wstydu, kiedy nie wrzucamy do koszyka, bo przecież jesteśmy ludźmi zaufania, a nie podejrzliwości  - wyjaśnia duchowny.

Źródło: Głos Wielkopolski / pk

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Wit Chlondowski OFM

Każdego dnia przeżywamy wiele napięć i stresów. Czujemy się przeciążeni i osamotnieni. Bywa, że nie rozumiemy tego, co dzieje się w nas samych. Zmienność uczuć, codzienne doświadczenia, nieuporządkowana historia życia… To wszystko wpływa nie tylko...

Skomentuj artykuł

Polski proboszcz chce likwidacji tradycyjnej składki. "Konto parafii powinno być na zero, albo nawet na minusie"
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.