Szpital, w którym miał zginąć Felek, ukarany za odmowę przeprowadzenia aborcji. Stamtąd matka i jej dziecko trafili do Oleśnicy

Szpital, w którym miał zginąć Felek, ukarany za odmowę przeprowadzenia aborcji. Stamtąd matka i jej dziecko trafili do Oleśnicy
Fot. Depositphotos
Radio Maryja / red

Sprawa aborcji w 36. tygodniu ciąży w Oleśnicy ma dalszy ciąg. Narodowy Fundusz Zdrowia ukarał Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, który wcześniej odmówił przeprowadzenia aborcji u kobiety oczekującej dziecka z podejrzeniem wrodzonej łamliwości kości. Chłopiec, nazwany przez opinię publiczną Felkiem, zginął później w szpitalu w Oleśnicy po wstrzyknięciu chlorku potasu do serca przez ginekolog Gizelę Jagielską.

  • NFZ nałożył karę na szpital kliniczny w Łodzi za niewykonanie aborcji i - według Funduszu - naruszenie praw pacjentki, w tym prawa do informacji, godności i intymności.
  • Kobieta była w 36. tygodniu ciąży; badania prenatalne wskazywały na podejrzenie wrodzonej łamliwości kości u dziecka, jednak lekarze w Łodzi oceniali, że możliwe jest jego życie po narodzinach i zaproponowali cesarskie cięcie.
  • Ostatecznie pacjentka trafiła do szpitala w Oleśnicy, gdzie ginekolog Gizela Jagielska przeprowadziła aborcję polegającą na wstrzyknięciu chlorku potasu w serce dziecka.

Jak informuje Radio Maryja, Narodowy Fundusz Zdrowia ukarał Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi w związku z głośną sprawą nienarodzonego chłopca, nazwanego przez opinię publiczną Felkiem.

DEON.PL POLECA

 

 

Placówce zarzucono m.in. naruszenie prawa pacjentki do informacji, godności i intymności oraz uzależnienie wykonania tzw. aborcji od dostarczenia zaświadczenia psychiatrycznego, które - według NFZ - znajdowało się już w dokumentacji.

Rzecznik Funduszu Paweł Florek poinformował, że wysokość sankcji zostanie ujawniona dopiero po ewentualnym zakończeniu procedury odwoławczej.

Sprawa dotyczy 36-tygodniowej ciąży; badania prenatalne wskazywały u dziecka prawdopodobieństwo wrodzonej łamliwości kości. Lekarze w Łodzi oceniali jednak, że możliwe jest jego życie po narodzinach i rekomendowali poród przez cesarskie cięcie. Kobieta ostatecznie trafiła do Oleśnicy, gdzie - przy wsparciu środowisk proaborcyjnych - ginekolog Gizela Jagielska przeprowadziła proces wstrzyknięcia chlorku potasu w serce dziecka.

Łódzki szpital jest co najmniej piątą placówką, wobec której NFZ zastosował sankcję za niewykonanie tzw. aborcji.

Źródło: Radio Maryja / red

DEON.PL POLECA


Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
ks. Marcin Jurak MIC

Czujesz się zagubiony w życiu, w relacjach i w wierze?
Nosisz w sobie pytania bez odpowiedzi, zmęczenie, rozczarowanie i ból?
Wydaje ci się, że wszystko się rozpada, a sens znika?
Tęsknisz za...

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Szpital, w którym miał zginąć Felek, ukarany za odmowę przeprowadzenia aborcji. Stamtąd matka i jej dziecko trafili do Oleśnicy
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.