Reglamentacja. Genialna gra na kartki

Reglamentacja. Genialna gra na kartki
(fot. ipn.gov.pl)
PAP / slo

Zrobienie zakupów i przygotowanie się na wizytę gości w rzeczywistości PRL-u wymagające korzystania z systemu kartek i wymiany ich z innymi graczami dla zdobycia potrzebnych towarów - jest celem nowej gry edukacyjnej IPN pn. "Reglamentacja".

- Gra powstała, by przybliżać szerzej nieco mniej znaną historię gospodarczą PRL-u poprzez przedstawienie działania systemu reglamentacji towarów, opartego na tzw. kartkach. Choć powszechnie kojarzące się z tamtym okresem, nie były one jednak wynalazkiem komunistów - opowiadał podczas poniedziałkowej prezentacji kierownik Biura Edukacji Publicznej IPN Andrzej Zawistowski.

Jak przypomniał, kartki - przede wszystkim żywnościowe - były obecne już wcześniej w wielu krajach, głównie podczas wojen. Miały szansę także - jak mówił - pojawić się w USA, kiedy w latach 70. podczas tzw. pierwszego kryzysu naftowego rozważano wprowadzenie reglamentacji paliw w obawie przed spekulacjami.

- W Polsce kartki funkcjonały podczas I wojny i na początku II RP, kiedy były bogato zdobione, niosąc też pewien przekaz patriotyczny. Po raz kolejny były wykorzystywane pod okupacją w latach 1939-45, kiedy stanowiły też narzędzie polityki niemieckiej, gdyż np. folksdojcze otrzymywali większe przydziały. W okresie powojennym kartki funkcjonowały praktycznie do 1953 r. z krótką przerwą. Nie były one wówczas jednak niczym niezwykłym, ponieważ obowiązywały także np. w Wielkiej Brytanii - dodał Zawistowski.

W latach 70. - jak relacjonował - wprowadzono zaś tzw. bilety towarowe. - Nazwano je tak, gdyż władze obawiały się nazwy kartki, która kojarzyła im się z wojną. Były efektem wprowadzenia wyższych cen na cukier, które potem na skutek protestów społecznych gwałtownie obniżono z wyjątkiem produktów wyskokowych. Czyli alkohol był drogi, a cukier - tani. Kiedy jednak się okazało, że Polacy radzą sobie z tym problemem wykorzystując właśnie cukier, zdecydowano o ograniczeniu jego kartkowej sprzedaży do określonej liczby kilogramów na osobę - mówił kierownik Biura Edukacji Publicznej IPN.

Ale prawdziwy "worek z kartkami" - jak zaznaczył - rozwiązał się na początku lat 80. - Obowiązywały one na wiele produktów i były zróżnicowane dla różnych grup zawodowych czy nawet rejonów. Taka liczba kartek w obiegu powodowała, że wydający gubili się i w 1982 r. wprowadzono "kartkę na kartki", gdzie odnotowywano kartki wydane. Reglamentacja w Polsce przeżyła o miesiąc PRL, ponieważ ostatni raz były używane w lipcu 1989 r. Wydrukowano też, nigdy na szczęście nie użyte, kartki na sierpień i wrzesień 89 - zaakcentował Zawistowski.

Twórca gry Karol Madaj dodał, że "Reglamentacja" jest swoistym uzupełnieniem popularnej gry IPN "Kolejka". "Kolejka" przybliża trudności w robieniu zakupów w latach 80., ale zabrakło tam jednego tematu, właśnie tematu kartek. I tak narodził się pomysł na "Reglamentację", która by uzupełniła obraz tej rzeczywistości PRL-u. Celem gry jest zrobienie zakupów. Gracze otrzymują punkty zaradności za zrobienie zakupów, ale - jak to w PRL-u - wszystko jest reglamentowane, więc by zrobić zakupy, trzeba najpierw mieć kartki. A kartek z przydziału nie wystarcza, żeby zrobić tyle zakupów, ile chcemy. Dlatego zaczynamy się wymieniać kartkami z innymi graczami, by kupić towary, na których nam zależy i przygotować do wizyty gości - opowiadał Madaj.

Prace nad grą trwały około roku, sporo czasu zajęły m.in. testy, strona graficzna zgodna z realiami i opracowanie historyczne. - Także pod tym względem to wyjątkowa gra, ponieważ jest do niej dołączona publikacja o systemie reglamentacji. Znajdują się tam reprodukcje kartek od I wojny, niektóre po raz pierwszy publikowane. W grze może uczestniczyć od trzech do pięciu graczy. Generalnie jest przewidziana od 10 roku życia, ale myślę że może też być atrakcyjna dla dorosłych. Jest też element refleksu, ponieważ mamy tyle czasu na wymianę, na ile uda nam się zakręcić dołączonym do gry bączkiem. Zawiera więc zarówno walory edukacyjne, jak i towarzyskie, w ciekawy sposób przybliżając ten fragment historii - podsumował twórca gry.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Reglamentacja. Genialna gra na kartki
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.