Siostry budują Dom Mocarzy. "Porwałyśmy się na szalone dzieło"

Siostry budują Dom Mocarzy. "Porwałyśmy się na szalone dzieło"
(fot. facebook.com/pg/dommocarzy)
facebook.com/dommocarzy / dommocarzy.pl / jp

- Oni świadczą nam o miłości. O tym, że świat jest piękny, mimo trudności i niedoskonałości - tak opowiadają o swoich podopiecznych.

Siostry zmartwychwstanki pomagają niepełnosprawnym dzieciom. Nazywają je Mocarzami, mają pod opieką 80 podopiecznych, którymi zajmują się w ośrodku w Mocarzewie (niewielka miejscowość na Mazowszu, niedaleko Łowicza).

Nazywają je mocarzami, ponieważ codziennie na nie patrzą i są pod wrażeniem ich pogody ducha, uśmiechu, drobnych gestów. Pokazują, że ciało może być słabe, może mieć pewne niedoskonałości. Codziennie przełamują kolejne ograniczenia i zarażają optymizmem.

>> "Marzy nam się wolontariat rodzin. Bardzo na nich liczymy" [WYWIAD]

Siostry podkreślają, że każdy z Mocarzy ma swoją moc. Weronika ma moc wdzięczności, dziękuje wszędzie zawsze i za wszystko.

Poznajcie Weronikę. Ma ona cudowną MOC - MOC WDZIĘCZNOŚCI....

Opublikowany przez Dom Mocarzy Środa, 21 listopada 2018

Kolejnym mocarzem jest mały Ksawery. Ma moc zalotnego spojrzenia, które rozbraja nawet największych twardzieli.

KSAWCIO I JEGO MOC ZALOTNEGO, FIGLARNEGO SPOJRZENIA

Opublikowany przez Dom Mocarzy Czwartek, 8 listopada 2018

Dom Mocarzy

Mocarze mogą przebywać w placówkach tylko do ukończenia nauki (najpóźniej do 25. roku życia). Potem siostry muszą odesłać ich do domu. Nieraz zdarza się, że nie mają gdzie pójść. Rodzice już nie żyją albo są tak schorowani, że nie mogą się nimi zająć. Mocarze to osoby niepełnosprawne, które potrzebują przestrzeni przystosowanej do ich potrzeb. Wówczas jedynym rozwiązaniem jest dom opieki społecznej, do którego trudno jest im się na nowo przystosować.

>> Zbierała na niego cała Polska. Dom Chłopaków w Broniszewicach zostanie otwarty 1 września

Siostry podkreślają "dlatego porwałyśmy się na szalone dzieło". Postanowiły wybudować Dom Mocarzy, w którym będą mogli zamieszkać po ukończeniu nauki. Koszt budowy to 18 mln złotych.

"Wierzymy, że moc naszych Mocarzy, ich potrzeby i dobro poruszą tysiące ludzkich serc i także dzięki Twojemu wsparciu uda nam się zebrać potrzebną kwotę. Wierzymy, że Bóg nam to ułatwi, skoro powiedział, że "aniołom swoim dał rozkaz o tobie, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach". Wierzymy, że takim aniołem będziesz i Ty" - zachęcają do pomocy na stronie internetowej.

Każdego kochamy najmocniej

Siostry pisząc o Mocarzach, przyznają, że każdy z nich jest inny i komunikuje się na swój sposób. "Oni świadczą nam o miłości. O tym, że świat jest piękny, mimo trudności i niedoskonałości" - piszą. Siostry chcą im pomagać, żeby móc realizować słowa z Pisma Świętego "cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, Mnieście uczynili".

Więcej o projekcie możecie dowiedzieć się na Facebooku Mocarzy, na którym na bieżąco pokazują, co się u nich dzieje.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Szymon Żyśko
20,94 zł
29,90 zł

Zostaliśmy stworzeni na podobieństwo Boga, dlatego najbliżej Niego jesteśmy, będąc sobą.

Byli ludźmi takimi jak ty. Żyli intensywnie i kochali to, co robili. Ich historie to dowód na to, że niebo można odnaleźć tu i...

Skomentuj artykuł

Siostry budują Dom Mocarzy. "Porwałyśmy się na szalone dzieło"
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.